Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

piątek, 29 października 2010

Gniewne popołudnia (10): 5 to liczba doskonała

Autor: Dominik Szcześniak
Peppino Lo Cicero, emerytowany żołnierz mafii, prowadzi spokojny żywot, łowiąc ryby i pielęgnując związek z synem Nino, aktualnym cynglem rodziny don Guarino. Nino zostaje zamordowany. Peppi postanawia wrócić do zawodu i rozprawić się z tymi, którzy maczali w tym palce. Reszty fabuły komiksu Igorta, mimo iż jest ona dość prosta, nie wypada zdradzać. Należy ją poznać osobiście. Ponieważ "5 to liczba doskonała" jest komiksem nietuzinkowym.
Igort oddaje w nim hołd włoskim komiksom z lat 60-tych, tzw. fumetti neri (gdzie nad pozytywnymi bohaterami triumfowali przestępcy), którym zresztą poświęca kilka scen w komiksie, zestawiając z nimi superbohaterski komiks amerykański (gdzie dobro było ponad wszystko, co – według Peppino – było zachwianiem "równowagi biologicznej"). Zdecydowanie dorzuca również cegiełkę do gangsterskiego mitu, nawiązując do wielu znakomitych filmów tego gatunku.
Autor znakomicie radzi sobie w warstwie słownej komiksu, trafnie żonglując mafijnym żargonem, ale również dowcipnie przedstawiając świat emerytowanej gangsterki. Spośród wielu sprawnie opowiedzianych anegdotek, najistotniejszą, bo kluczową dla zrozumienia opowieści, jest tytułowa. Zdanie "5 to liczba doskonała", jako metafora wolności, bardzo rzutuje na wymowę komiksu i – choć na jego kartach wypowiadana jest przez inną osobę – okazuje się być trafnym podsumowaniem życia Peppiego. Stary mafiozo, którego jedynym celem było oczekiwanie na śmierć, dostaje od losu okazję rehabilitacji oraz w pewnym sensie odkupienia win. Peppino wraz z dwójką innych bohaterów komiksu – towarzyszem broni Salvatore oraz nauczycielką Ritą – wzbudzają sympatię czytelnika.
Grafika w komiksie Igorta jest zróżnicowana – w zależności od areału tematycznego, jaki w danym momencie twórca eksploatuje, czytelnik zostaje uraczony różnorakimi stylami: sceny senne zbudowane są za pomocą chaotycznego kadrowania, wypełnionego groteskowymi rysunkami, regularny komiks z kolei narysowany jest zamaszystą, prostą kreską, z częstym akcentowaniem szczegółów (wyrażanym szeregiem małych kadrów). Znakomity zabieg osiągnął Igort rysując sekwencje rozgrywające się w zalanym deszczem Neapolu – całostronicowe, rozmyte, sprawiające wrażenie naprawdę zmokłych. 
"5 to liczba doskonała" to komiks najwyższej próby, wydany jak na taki komiks przystało. Jego fabuła jest prosta, to prawda. Lecz nie pierwszy już raz okazuje się, że proste fabuły bywają najbardziej wzruszające, najzabawniejsze i najgłębiej zapadające w pamięć.
Tekst pierwotnie wydrukowany na łamach papierowego "Ziniola"
"5 to liczba doskonała". Autor: Igort. Tłumaczenie: Paweł Bravo. Wydawca: kultura gniewu 2008

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

popieram powyższe zdanie. 5 to komiks doskonały!