Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

środa, 28 stycznia 2015

Kibicujemy (413)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty!
Sławek Lewandowski życzy, donosi i pozdrawia. "Prestidigitator" już niebawem odkryje sens życia na półkach największych księgarni świata.
SL: Ale jaja !!! 
Dziubałem, kombinowałem, cudowałem, pisałem, skreślałem, poprawiałem, dokładałem, wywalałem a kiedy już małego świrka od tego dostawałem, to się trochę poopierdalałem, a potem znowu do rysowania się brałem i po jakimś czasie wracałem do tego, co napisałem wyżej a potem znowu do tego, co niżej, by po jakimś czasie wrócić do tego, co wyżej. 
Dlaczego jaja? 
Dlatego, że jestem już bardzo blisko końca tworzenia tej bajki. Lubię chwile poprzedzające zbliżający się nieubłaganie, definitywny - KONIEC !!! 
Ciekawi mnie bardzo czy po przeczytaniu tego komiksu taki jeden gościu faktycznie odnajdzie sens życia i punkt G – mam nadzieję że tak. Życzę mu tego z całego serca. A jeśli odnajdzie te rzeczy nie pod wpływem wrażeń po przeczytaniu mojego komiksu, tylko w skutek zupełnie innych okoliczności, to też będę szczęśliwy. 
Właściwie życzę tego wszystkim fanom komiksu w zaczynającym się właśnie 2015 roku. Sens życia i punkt G – tej wersji się trzymajmy !!! 
Pozdrawiam, Sławek
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Marcin Rustecki

środa, 21 stycznia 2015

Detektyw Miś Zbyś na tropie: Złoty sokół teksański - Jasiński/ Nowacki/ Rybb

Pierwsza część serii "Detektyw Miś Zbyś na tropie" zagnieździła się w głowie mojego recenzenckiego konsultanta (wówczas 3-latka) na tyle, że kilka razy wracał do lektury, a na wieść o rychłej premierze drugiego tomu wyraził zainteresowanie jego posiadaniem. Co prawda nie było to zainteresowanie porównywalne do uczuć, jakie żywi do Smerfów, Gumballa i SpongeBoba, ale jednak jakieś. 
Zabierając się za "Złotego sokoła teksańskiego" mieliśmy zatem nadzieję na co najmniej porównywalną zabawę, urozmaiconą większą ilością rozkładówek-łamigłówek i ciekawszym w stosunku do tomu pierwszego poprowadzeniem głównych bohaterów serii. Warto nadmienić, że mój recenzencki konsultant nieco podrósł i z trzylatka stał się 4,5-latkiem, co zapewne miało swój wpływ na odbiór komiksu Macieja Jasińskiego, Piotra Nowackiego i Rybba.
Dużym plusem jest umiejscowienie akcji w rejonach Dzikiego Zachodu. W świetnie rysowane scenerie mały konsultant wsiąkł od pierwszej planszy. Scena napadu na pociąg była dla niego nie lada przeżyciem, a szereg postaci drugoplanowych co chwila wywoływał wytrzeszcz oczu. Nieco mniejszą uwagą (ponownie) obdarzył główne postaci westernu - Misia Zbysia i Borsuka Mruka, na których tym razem spadła misja złapania złodzieja figurki tytułowego sokoła teksańskiego. Powtórzenie motywu przewodniego z pierwszego tomu (tam ścigano złodzieja miodu) okazało się kiepskim rozwiązaniem. 4,5-letni konsultant bardziej zainteresował się listem gończym, wiszącym na ścianie u szeryfa i do końca żywił nadzieję, że motyw Tukana Tuco, za którego głowę zgarnąć można było 500 dolców, powróci i rozpędzi fabułę komiksu. Co jeszcze zapadło w pamięć recenzenckiego doradcy? Wykolejenie pociągu, pościg kolejką w kopalni, indiańskie wigwamy i fantastyczne rozkładówki. Jeśli zaś chodzi o ziewnięcia podczas lektury - wynotowałem je tylko w momentach konwersacji misia z borsukiem. Było też jedno zdziwienie - na ostatniej planszy: "Jak to? To już koniec?"
Opinia starego recenzenta pokrywa się ze spostrzeżeniami młodego pomocnika. Serię ponownie dźwiga na swoich barkach świetny drugi plan, a dużo dobrego robią znakomite, klarowne i komunikatywne rysunki. Niestety, istotnym minusem "Złotego sokoła teksańskiego" jest zakończenie. Zbyt nagłe, za szybkie i słabo napisane (a dodatkowo w dość dyskusyjny sposób usprawiedliwiające napad z bronią w ręku i kradzież). Trudno oprzeć się wrażeniu, że byłoby lepsze, gdyby zostało poprzedzone choćby jedną dodatkową sceną.
Drugi album z przygodami Misia Zbysia i Borsuka Mruka to uczta dla oczu, ale też fabularna powtórka z rozrywki. Czy jednak ten drugi fakt należy traktować jako zarzut? Niekoniecznie. Ten komiks przeznaczony jest nie dla fanów serii, którzy mają zamiar się z nią zestarzeć, a dla dzieciaków w określonym wieku. Być może autorzy nie poszli do przodu, sprawiając wrażenie stagnacji i powtarzalności, bo taki właśnie był zamysł? Jeśli tak, "Złoty sokół maltański" uraduje "nowych" 3-4-latków, natomiast tym, którzy spodziewali się, że ich bohaterowie podrośli razem z nimi o te 1,5 roku zapewni nieco mniej przyjemności. Przy czym niewątpliwie wszyscy (wliczając w to starych recenzentów) będą zachwyceni ilustracjami duetu Nowacki/ Rybb.
"Detektyw Miś Zbyś na tropie: Złoty sokół teksański". Scenariusz: Maciej Jasiński. Rysunki: Piotr Nowacki. Kolory: Norbert Rybarczyk. Wydawca: krótkie gatki, Warszawa 2014.
Komiks można nabyć tutaj: Sklep wydawcy, Sklep. Gildia.pl, Incal

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Zapowiedzi 2015: Mucha Comics

W kolejnej odsłonie komiksowych zapowiedzi na rok 2015 plany Muchy Comics ujawnia redaktor naczelna Christine Meyer. Póki co jest to rozkład jazdy wydawnictwa na pierwszą połowę roku. Całkiem możliwe, że poza podanymi tytułami, na wiosnę pojawi się jeszcze jeden, w sprawie którego trwają jednak jeszcze negocjacje.
"The Wake" (Snyder/ Murphy)
Na koniec stycznia wydawca zapowiada komiks "The Wake" (scenariusz: Scott Snyder, rysunek: Sean Murphy), pierwotnie opublikowany w Vertigo. Przełom lutego i marca to drugie tomy dobrze przyjętych serii: "Sagi" Briana K. Vaughana i Fiony Staples oraz "Fatale" Eda Brubakera i Seana Philipsa
W kwietniu możemy spodziewać się drugiej części przygód detektywa - cybopaty z serii "Chew" Johna Laymana i Roba Guillory, a na Festiwal Komiksowa Warszawa edytor przygotował dwa komiksy: drugi tom serii "Sex" Joe Caseya i Piotra Kowalskiego oraz "Justice" Alexa Rossa, Jima Kruegera i Douga Braithwaite'a. Zapowiedzi Muchy na pierwsze półrocze zamyka zbiór "Tales of The Batman" Tima Sale'a, zaplanowany na czerwiec.

niedziela, 28 grudnia 2014

Zapowiedzi 2015: Wydawnictwo Komiksowe

W dziale z zapowiedziami komiksowymi na rok 2015 dzisiaj gościmy Wojciecha Szota z Wydawnictwa Komiksowego. Oto część przyjemności, które ten edytor dostarczy czytelnikom w najbliższych 12 miesiącach:
"Wieże Bois-Maury" (Hermann i Yves H.)
Mijający rok był dla nas czasem wielkich zmian. Nawiązanie współpracy z jednym z największych w Polsce wydawnictw, Prószyński i S-ka to oczywiście wielka szansa na rozwój i poszerzenie naszej oferty. Plan na 2015 rok z pewnością to pokazuje. Koniec grudnia to moment, gdy jesteśmy w trakcie negocjacji niektórych kontraktów i nie możemy niektórych tytułów ujawnić, ale:
- wszystkie rozpoczęte przez nas serie będą kontynuowane. "Pewnego razu we Francji" Nury'ego i Vallee'a (luty), "Krucjata" Jeana Dufauxa i Philippe Xaviera (kwiecień), dokończymy "Wieże Bois-Maury" Hermanna (styczeń) oraz rozpoczniemy rozszerzenie serii pod prostym tytułem "Bois-Maury" (od września). Zamkniemy również dylogię "Gilles McCabe" Daniela Gizickiego i Barbary Okrasy (maj).

"Pewnego razu we Francji", "Gilles McCabe", "Krucjata"
Największe przeobrażenie będzie dotyczyło Dawnego Komiksu Polskiego. Trzeci tom będzie wyraźnie odróżniał się od swoich poprzedników. Data premiery – zapewne wrzesień.

"Azimut" (Lupano/ Andreae)
- rozpoczniemy dwie nowe serie komiksowe – "Azimut" autorstwa Lupano i Andréae to oszałamiająca barwami i stylistyką seria komiksów, jedna z najlepszych i najoryginalniejszych jakie powstały w ostatnich latach. Graficzny majstersztyk, który z pewnością trafi do fanów komiksu, a i spodoba się wszystkim, którzy doceniają dobre ilustracje. "Rani" to powrót do historycznych przygodówek z najwyższej półki. Autorzy – van Hamme i Valles (znany z "Władców chmielu") gwarantują rozrywkę na  doskonałym poziomie scenariusza i rysunku.

"Rani" (van Hamme/ Valles)
"Comanche" (Hermann)
 - dla miłośników (i miłośniczek) francuskiego komiksu będziemy mieli też - podobnie jak w ubiegłym roku - premierowy album Hermanna (francuska premiera w styczniu 2015, nasza w maju). Tym razem Hermann wraca do westernu. A na tym nie koniec – "Comanche" to jeden z tych tytułów, którym się przyglądamy i być może pojawią się jeszcze w tym roku.
- bardzo jesteśmy ciekawi jaki odbiór będzie miała w Polsce komiksowe adaptacja kryminału "Fatale" (nad polskim tytułem pracujemy). Komiks autorstwa syna autora książki i Maxa Cabanesa to krwista opowieść, która powinna wciągnąć wszystkich tęskniących za dobrym, komiksowym kryminałem.
"Fatale" (Cabanes/ Manchette)
- chyba najczęściej komentowaną naszą zapowiedzią jest wznowienie "Ekspedycji" Bogusława Polcha, Alfreda Górnego i Arnolda Mostowicza. Historia znana też pod tytułem "Według Ericha von Daenikena" ukaże się w maju lub październiku i będzie oczywiście nawiązywała do naszego bestsellerowego, kolekcjonerskiego wydania "Funky’ego Kovala".
"Przebiegłe dochodzenie Ottona i Watsona"
- jesteśmy oczywiście otwarci na polskich autorów, ale jednak ostrożnie. Zmianie ulegnie rysownik "Profesora Andrewsa" na podstawie opowiadania Olgi Tokarczuk (ujawnimy niedługo), "Człowiek-wilk" tymczasowo "wylatuje" z naszych zapowiedzi. Za to pojawią się w tym roku aż dwa komiksy Grzegorza Janusza i Krzysztofa Gawronkiewicza. To najważniejszy duet w polskim komiksie ostatnich kilkunastu lat. Premierowym albumem będzie "Kwintesencja", której scenariusz to majstersztyk godny najważniejszych nagród literackich. I – tego jeszcze nie ogłaszaliśmy – wznowimy (w wydaniu kolekcjonerskim i wielkim formacie) "Przebiegłe dochodzenie Ottona i Watsona". "Esencja" po latach wróci do księgarni!
Kadr z komiksu "Hej, Misiek!"
Ciekawie zapowiada się też komiks Dominika Szcześniaka "Hej, Misiek!" (tytuł roboczy - część komiksu dostępna jest tutaj), zaplanowany na początek października.

Na koniec zachowałem oczywiście moje skarby – "Gigantyczna broda która była złem" (marzec) to komiks jaki zdarza się raz na kilka lat. Scenariuszowe i rysunkowe mistrzostwo osiągnięte przez debiutanta. Przygodowo-filozoficzny obraz korpo-społeczeństwa. Komiks nie tylko dla hipsterów z brodami.
"Market Day" (James Sturm)
"Dzień handlowy" to wielki powrót do Polski Jamesa Sturma, chyba najbardziej znany album kanadyjskiego rysownika i wykładowcy akademickiego to dziejąca się na początku XX wieku opowieść o 24 godzinach z życia żydowskiego rzemieślnika. Doskonale odtworzone (Sturm inspirował się fotografiami Roman Vishniaca) życie sztetla, które mimo XX wieku wciąż upływa zgodnie z naturalnym rytmem, którego ukoronowaniem jest tytułowy „dzień targowy”.
"Styx" (Foerster/ Andreas)
"Styks", w którym spory udział miał Andreas, biografia Alana Moore’a, "Sokrates" Joanna Sfara i Christophe'a Blaina, "Local" Briana Wooda i mangowa niespodzianka z najwyższej półki (oczywiście tzw. one-shot) to tytuły nad którymi już pracujemy. W naszym portfelu za chwilę znajdzie się też kilka niezwykłych tytułów, które w 2016 roku ułożą się w chyba najbardziej nowatorską serię wydawniczą z jakimi mogliście mieć do czynienia.
"Sokrates" (Sfar/ Blain)
Zapewne na tym nie koniec (już chyba zdradziliśmy, że Paul Pope to jeden z naszych typów na ten rok?), ale pozwolicie, że się powstrzymamy z ogłaszaniem. Przesunięcia czy odwołania wydań niektórych tytułów to przykra konsekwencja zbyt dużego czasem entuzjazmu wydawcy.
"Local" (Wood/Kelly)
Czekam już aż 2015 rok się rozkręci, gdy przyjadą pierwsi z naszych Autorów (Judith Vanistendael, Stephen Collins, może Sturm), zacznie się szaleństwo przedfestiwalowe… Koniec roku to z jednej strony podsumowania a z drugiej zbieranie sił i nakręcanie się na przyszłość. Mam nadzieję, że będziecie z nami.

sobota, 27 grudnia 2014

Pomóż Normowi!

Jeśli wstaliście już od świątecznych stołów, to kliknijcie, aby pomóc Normowi Breyfogle. Legendarny twórca komiksów, który wrył się w pamięć czytelników zeszytów TM-Semic miał udar mózgu. Ma sparaliżowaną całą lewą stronę ciała, co dla leworęcznego artysty jest koszmarem. 
Rodzina Norma zorganizowała zbiórkę pieniędzy na leczenie - każdy grosz się przyda. Dolar od każdego z 200 tysięcy jego fanów póki co powinien wystarczyć, ale - przez wzgląd na brak ubezpieczenia i wysokie koszty leczenia - zapewne potrzeba będzie więcej. Możecie również ciepło pomyśleć o Mistrzu, napisać dobre słowo na jego facebookowej ścianie lub wysłać kartkę z życzeniami na adres:
Norm Breyfogle
C/O HCMF Room #321
1100 W. Quincy St.
Hancock, MI. 49930
Norm Breyfogle (szkic), Filip Myszkowski (kolor)
Norm Breyfogle stworzył jedną z najbardziej ekspresyjnych wersji Batmana, publikowaną w Polsce na początku lat 90. w zeszytach TM-Semic. W 2008 na łamach drukowanego Ziniola opublikowaliśmy wywiad z tym przesympatycznym gościem. Norm bez wahania podarował Ziniolowi rysunek na okładkę trzeciego numeru magazynu. To dobry moment, żeby się zrewanżować i pomóc artyście. 
W imieniu rodziny Norma proszę czytelników Ziniola o pomoc.

środa, 24 grudnia 2014

Kibicujemy (412)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty! 
"Luba" to komiks Dawida Jezierskiego i Piotra Harmacińskiego. O czym? Dlaczego? Kiedy? O tym opowie rysownik. 
Dawid Jezierski: Koncepcja dotycząca głównej postaci narodziła się przypadkiem i w dość nietypowy sposób. Otóż pewnego dnia około roku temu w leniwy sobotni poranek, robiłem sesję zdjęciową mojej narzeczonej... W pewnym momencie postanowiłem wykorzystać sytuację i wykonać coś, co mi już od dłuższego czasu chodziło po głowie. Poprosiłem ją o założenie okrągłych okularów ("lenonek") i o upięcie koka. Retuszując zdjęcia, wybrałem kilka fotek i zacząłem na ich podstawie szkicować. Po wielu próbach i szukaniu "tego czegoś" pomysł ujednolicił się. Olśnienie... Połączenie seksownej blondynki z Kill Billem i Leonem Zawodowcem...
Skoro miałem koncepcję postaci, przyszła pora na koncepcję świata wokół niej. Postapokalipsa. Jesteśmy w okolicach roku 2150 - kraje i rządy upadają, a wiele z nich jest na skraju wyczerpania. Technologia jest pasożytem, który powoli zabija swojego żywiciela. Nasza postać osadzona jest w okolicach Nowego Meksyku, Texasu i Arizony. Świat to istne piekło. Plugastwo wylewa się na ulice i szczątki cywilizacji. Morderstwa, gwałty, sutenerstwo oraz niezliczona ilość psychopatów - najgorsze co może być. Władze robią co mogą, lecz to wciąż za mało. Wielu ludziom nie odpowiada taka niemoc ze strony służb porządku publicznego, więc zgłaszają się do spółek, które działają na własną rękę. Czyli do tak zwanych "prywaciarzy". I w takich sytuacjach do akcji wkracza Luba. Czołowy najemnik w okolicy. Jeżeli chodzi o samą akcję - skrótowo rzecz ujmując - mamy dużo krwi, czarny humor, groteskę, mroczny klimat oraz dawkę kiczu z niepozorną kobietą w roli głównej, która potrafi urządzić masarnie z niejednego miejsca. Wraz z Piotrem, który piszę scenariusz (a ja ubieram go w ilustracje) mamy w planach wydać komiks formie albumu który będzie się składał z ok. 5 epizodów po 12-18 plansz (pomijając wstęp, który będzie krótszy).
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Rafał Szłapa

niedziela, 21 grudnia 2014

Zapowiedzi 2015: kultura gniewu

W kolejnej odsłonie cyklu przybliżającego premiery komiksowe nadchodzącego roku gościmy kulturę gniewu. O planowanych komiksach polskich i zagranicznych, wznowieniach i zmianach w wydawnictwie opowiada Szymon Holcman:
Nie wiemy jeszcze, jak dokładnie będzie wyglądał nasz kalendarz wydawniczy w 2015 roku, wiemy natomiast, że działo się będzie dużo. To co poniżej to tylko fragment naszych planów, podany w przybliżonej kolejności chronologicznej. Część tytułów czeka na finalne potwierdzenie i będziemy pewnie mogli powiedzieć więcej w ciągu dwóch miesięcy. 
Zaczniemy od komiksu, który mieliśmy wydać jeszcze w tym roku, ale z różnych względów musieliśmy jego premierę przełożyć. 
Okładka polskiego wydania "Zrozumieć komiks" Scotta McClouda
Mowa o legendarnym "Zrozumieć komiks" Scotta McClouda, czyli komiksie o... komiksie. To lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów tego gatunku, ale też dla ludzi, którzy interesują się sztuką i kulturą w ogóle. "Zrozumieć komiks" spokojnie mógłby być akademickim podręcznikiem, choć od większości podręczników różni się tym, że jest absolutnie fascynujący. 
Prace nad tym tytułem trwały naprawdę kilka lat i bardzo się cieszymy, że w końcu trafi do rąk czytelników. 
Battling Boy (Paul Pope)
Kolejnym komiksem będzie "Battling Boy" Paula Pope'a. To jeden z najczęściej nagradzanych komiksów roku 2013 i pierwszy album Pope'a wydany w Polsce. Jestem przekonany, że na pewno nie ostatni. Główny bohater, tytułowy Battling Boy, w ramach swoistego rytuału inicjacyjnego zostaje wysłany przez swojego ojca do wielkiego miasta, które przeżywa inwazję potworów. Chłopak ma stać się obrońcą mieszkańców i dopiero wtedy będzie mógł wrócić do swojego domu. Kawał fantastycznego i wciągającego komiksu akcji. 
"Wiedźmun: Dziki Goń" (Tomasz Samojlik) - okładka robocza
Pojawi się także "Wiedźmun" Tomka Samojlika, który w ostatnich latach ciężką pracą i świetnymi komiksami zasłużył na miano jednego z ciekawszych polskich komiksiarzy. "Wiedźmun" to rzecz, którą zrobił lata temu, kiedy czytelnikom i pewnie jemu samemu nie śniło się jeszcze, że powstanie trylogia o ryjówce Dobrzyku. Jak tytuł sugeruje, jest to pastisz opowieści o wiedźminie Geralcie. W skład tego komiksu wejdą rzeczy, które ukazały się w zinach lata temu, a także zupełnie premierowy materiał. A skoro już przy Tomku jesteśmy to na pewno w przyszłym roku ukaże się "Powrót Rzęsorka", czyli zakończenie (?) wspomnianej ryjówkowej trylogii. 
Pracujemy także nad wyjątkowym komiksem "Gdzie jest Pikotek?". To będzie wydarzenie. No i nie zapominajmy, że w przyszłym roku studio Sound Tropez wyda słuchowisko na podstawie "Ryjówki przeznaczenia". 
"Toshiro" (Nitz/Pawlak)
Bardzo cieszymy się również na "Toshiro" Janusza Pawlaka (przez lata tworzącego pod pseudonimem Clarence Weatherspoon) i Jaia Nitza. Komiks wydany w zeszłym roku przez amerykańskie wydawnictwo Dark Horse (to od "Hellboya", "Usagiego" i wielu innych słynnych tytułów) to kawał rasowego steampunku, z intrygującą fabułą, masą walk i lejącej się posoki. No i genialnymi rysunkami Janusza oczywiście! 
Premierę będzie też miał świetny, nagrodzony Eisnerem "Zamek śpiący" Lindy Medley. Trochę to fantasy, trochę baśnie przetworzone przez niezwykłą wyobraźnię autorki. Niesamowicie inteligentne, zabawne, intrygujące. Jesteśmy przekonani, że ten komiks zostanie z czytelnikami na długo po lekturze. 
Przyszły rok to także powrót Daniela Clowesa. Tym razem przedstawimy jego "Davida Boringa". To opowieść o dość przeciętnym mężczyźnie, w którego życiu zaczynają się dziać coraz dziwniejsze rzeczy z końcem świata włącznie. Świetne rysunki, dialogi i czarny humor, czyli cechy charakterystyczne twórczości Clowesa są i tu. W doskonałych proporcjach. Dla nas to chyba najlepszy z dotychczas wydanych przez nas komiksów słynnego twórcy. 
"Zamek śpiący" (Linda Medley) i "David Boring" (Daniel Clowes)
"Strange Years"
Przyszły rok to też pojawienie się autorów jeszcze nieznanych polskiemu czytelnikowi, a cieszących się za granicą wielką popularnością. Znajdą się wśród nich nagrodzony kilka lat temu w Angouleme Riad Sattouf z komiksem, który w tym roku podbił całą Francję, a w przyszłym podbije cały świat, czy Marc-Antoine Mathieu, absolutny geniusz, który zdecydowanie za długo czekał na tłumaczenie na polski.  A poza tym nie powinno zabraknąć kolejnych komiksów Śledzia ("Strange Years" ze scenariuszem Artura Kurasińskiego, "Na szybko spisane" i może coś jeszcze?), Guy Delisle'a, czy Marka Turka. A przecież wiemy, że nad nowymi albumami siedzą Prosiak, Marcin Podolec, Jacek Świdziński, Janek Koza i Jakub Rebelka. Będziemy też mieli dobre wiadomości dla fanów serii "Yorgi" (może nawet dwie wiadomości?).  
W 2015 roku chcemy też wznowić kilka tytułów, których już od dawna nie ma w sprzedaży, a czytelnicy o nie ciągle pytają. Jednym z pierwszych wznowień będzie "Black Hole" Charlesa Burnsa. Dziś to już klasyka współczesnego komiksu. 
"Black Hole" (Charles Burns)
Poza tym czeka nas pewna poważna zmiana wizerunkowa, a nawet dwie. W sumie to już się nie możemy doczekać tego 2015. Będzie się działo!