Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

czwartek, 11 stycznia 2018

Favela w kadrze - Diniz

Wydawnictwo Mandioca było do tej pory wydawnictwem jednego komiksu. Mówisz Mandioca - myślisz Barras. Szczerze mówiąc, nie sądziłem, że edytor zechce wyjść poza uniwersum Emilio Utrety. Tymczasem wyszedł (i planuje wyjść jeszcze bardziej). I od razu trafił w punkt. Favela w kadrze to rzecz wyjątkowa. Album, który powinien zainteresować i komiksiarzy i fotografów i animatorów kultury. To komiks stworzony przez André Diniza na podstawie wspomnień fotografa Mauricio Hory, który urodził się na wzgórzu Prowidencia w Rio de Janeiro. Wzgórze to znane jest także jako wzgórze Favela, a dorastający tam fotograf jest również synem jednego z pierwszych handlarzy narkotyków w Rio. 
Pójść w ślady ojca bandyty czy zrobić coś konstruktywnego ze swoim życiem? I kim w ogóle jest ten bandyta? Jak go zdefiniować? Czy jest gościem, który sprzedaje narkotyki, ale dba o swoją dzielnicę czy może skorumpowanym policjantem, który pałuje bez powodu? Diniz bazując na opowieściach Hory znakomicie oddaje klimat i codzienność dzielnicy biedy. Taka dzielnica jest w każdym mieście. Można tu dostać maczetą, ale również liczyć na solidarność mieszkańców, którzy z dala od sterylnych wieżowców tworzą silnie związaną mikrospołeczność. 
Favela w kadrze to komiks z dużym ładunkiem emocji i dostosowanym do tych emocji językiem. Bywa ostro i dosadnie. Nie jest to pocztówka z miasta. Przeżycia Hory ukazane są bardzo sugestywnie, głównie dzięki temu, że autor oddał hołd fotografowi stosując kreskę opartą na negatywie. Czarno-biała krecha ustępuje miejsca kolorowej tylko w jednym kadrze. Jednym, ale niezwykle intensywnym. Ten kadr, którego treści nie zdradzę, jest również właściwym końcem komiksu, piękną puentą dramatycznej, ale również uskrzydlającej historii. 
W epilogu poznajemy przebieg zmian na wzgórzu na przestrzeni lat, głównie w związku z przygotowaniami Rio do mundialu w 2014 i olimpiady w 2016 roku. Plany jej częściowego wyburzenia, dążenia do rewitalizacji, tworzenie w dzielnicy specyficznych punktów kultury, prezentujących sztukę powstającą we współpracy z mieszkańcami. Wszystko to brzmi tak bardzo swojsko. W każdym mieście są takie dzielnice. Dzielnice z historiami pięknych ludzi, skrywającymi się pod stereotypowymi łatkami. 

Diniz, bazując na historii Hory, stworzył dzieło wyjątkowe. To komiks potrzebny. Komiks z sensem. Jedna z najbardziej poruszających lektur minionego roku. 
"Favela w kadrze". Autor: André Diniz. Zdjęcia: Maurício Hora. Tłumaczenie: Jakub Jankowski. Wydawca: Mandioca, 2017.

Brak komentarzy: