Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

wtorek, 3 lipca 2018

DMZ #4 - Wood/ Burchielli

Pisałem już w vertigowskim cyklu o pierwszej części DMZ. Teraz będzie o czwartej.

Jeśli weźmiecie do rąk pierwszy z dwunastu trade’ów, w których zebrano 72 odcinki DMZ, to zauważycie, że po czarnym brzegu stron, za połową zaczyna się biały. Biały, bo historia Ghosts dzieje się śnieżną zimą w Central Parku, gdzie Matty poszukuje materiału do reportażu o tajemniczym oddziale specjalnym, który wymierza sprawiedliwość na własną rękę.

W tej odsłonie DMZ na wyobraźnię działają bardzo silnie dwie rzeczy.

Jedna to stworzona przez Ghosts pod Central Parkiem ekologiczna oaza i propagowanie postawy świadomej, mimo trudnych warunków. Pewne zasady nie tyle nawet powinny obowiązywać w każdych warunkach, co jeszcze silniej w momencie rzeczywistej próby. Wood ustami Ghosts odpowiada, co może być wartością fundamentalną.

Druga to widowiskowość strzelanin w śniegu. Uwielbiam. Ta z DMZ #4 nie jest aż tak spektakularna, jak wyczyny Johna McCLane’a z drugiej części Szklanej Pułapki na skuterach, ale co tam, jest okej, więc niech pada śnieg.
(Kuba Jankowski)
 "DMZ" #4. Scenariusz: Brian Wood. Rysunki: Riccardo Burchielli i Brian Wood. Wydawca: DC Vertigo, kwiecień 2006

Brak komentarzy: