Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

piątek, 13 lipca 2018

Clean Room #1 - Simone/Davis-Hunt/Winter

Nie wiem, jak wy, ale ja nie lubię wiosennych porządków. W zasadzie sprytnie w ogóle omijam ich robienie. Tylko dom trzeba kiedyś sprzątać, prawda? Czynnikiem motywującym jest zapraszanie gości. Wiadomo, wstyd będzie, jak okno nie będzie umyte, a kurz na półkach. Albo na książce Astrid Mueller, która zmienia życie ludzi.

Astrid Mueller to prezeska fundacji, guru, psychoterapeutka, którą Chloe Pierce, dziennikarka, wini za śmierć męża. Chloe postanawia dowiedzieć się, dlaczego strzelił on sobie w głowę. Łączy to zdarzenie z faktem, że czytał prozę Mueller. Nie odpuści, dopóki nie przeprowadzi z nią wywiadu. Sama Chloe ma pewne zdolności, które sprawią w dalszej części komiksu, że stanie się cennym nabytkiem dla fundacji Mueller.

W pierwszym zeszycie serii, ale również i w kolejnych, bardzo dużo czasu zajmuje autorom wprowadzanie masy wątków i rozstawienie postaci na szachownicy (literalnie: na szachownicy). Trzeba czytać pierwszych przynajmniej sześć odcinków bardzo uważnie i nie niecierpliwić się natłokiem coraz to nowych faktów.

Pierwszy zeszyt ma to, co horror mieć powinien: półnagą piękną kobietę, która w świetle księżyca próbuje popełnić samobójstwo; faceta z odstrzeloną połową twarzy, którego nie wszyscy widzą; tajemniczą fundację. Trzeba czytać dalej…
(Kuba Jankowski)
"Clean Room" #1. Scenariusz: Gail Simone. Rysunki: Jon Davis-Hunt. Wydawca: DC Vertigo, grudzień 2015

Brak komentarzy: