Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

wtorek, 19 czerwca 2018

Daytripper #4 - Moon/ Bá

W recenzji Mesmo Delivery zastanawiałem się, czy w komiksie amerykańskim nadszedł czas na Brazylijczyków, tak jak kiedyś nadszedł na Brytyjczyków, którzy dokonali przede wszystkim jakościowej inwazji w USA. Pytanie pozostaje otwarte.

Autorzy Daytrippera, bliźniacy Fábio Moon i Gabriel Bá (Gabriela uwielbiam w The Umbrella Academy), na pewno w USA się już zadomowili i zdobyli serca czytelników i kolegów po fachu. W Polsce nie wyszli poza Daytrippera, ale warto zwrócić też uwagę na takie prace z ich udziałem (czasami osobno, nie w duecie; ja polecam przede wszystkim obłędne The Umbrella Academy) jak De: tales, Pixu czy Two Brothers.

Pisanie o wybranym zeszycie Daytrippera jest bardzo trudne, bo tak naprawdę ten komiks nabiera sensu czytany i łączony w całość, mimo tego, że w zasadzie każdy jego rozdział jest piękną i samowystarczalną miniaturką, w której rozważana jest nierozerwalna natura życia i śmierci. Głównego bohatera, Brása de Oliva Domingosa, obserwujemy w różnym wieku i w różnych sytuacjach. Jesteśmy świadkami jego śmierci na wiele sposobów (ale spokojnie, nie jest to nic w stylu Miliona sposobów jak zginąć na Zachodzie, tylko poważna, chwytająca za serce opowieść o kruchości życia i roli przypadku).

Rozdział czwarty Daytrippera ma dla mnie wymiar bardzo osobisty, dlatego wyróżniam go w cyklu Vertigo i nominuję. To w nim Brás (lat 41) jedzie do szpitala, gdzie rodzi się jego syn. W tym samym szpitalu umiera jego ojciec. Namacalność więzi między życiem i śmiercią przybiera tutaj wymiar, z którym trudno się pogodzić, mimo że się go rozumie. Pamiętam słowa koleżanki z pracy po śmierci mojej mamy. Powiedziała, że wraz ze śmiercią w rodzinie, pojawia się w tej rodzinie też nowe życie. I tak miało się wtedy stać, ale niestety się nie udało. To uzmysławia mi przy kolejnej lekturze Daytrippera, że życiem rządzi nie nasza wola i pragnienia, ale coś innego. Nie nazwałbym tego przypadkiem, nie wierzę w przeznaczenie i w to, że Bóg ma dla mnie jakiś plan. Wierzę, że do końca swojego życia będę próbował pewne rzeczy zrozumieć, próbując się z innymi rzeczami pogodzić. I to jest według mnie też sedno zamysłu braci w Daytripperze i rozterek, którymi obdarzyli Brása.
(Kuba Jankowski)
"Daytripper" #4. Autorzy: Fábio Moon i Gabriel Bá. Kolor: Dave Stewart. Wydawca: DC Vertigo, maj 2010.

Brak komentarzy: