Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

wtorek, 17 sierpnia 2010

"Korfanty" - Zajączkowski, Wyrzykowski

Autor: Dominik Szcześniak

Wojciech Korfanty, przywódca II powstania śląskiego i dyktator trzeciego, wicepremier w rządzie Wincentego Witosa został bohaterem komiksu Sławomira Zajączkowskiego i Krzysztofa Wyrzykowskiego. Jest to typowy komiks historyczny, o mocnym zabarwieniu politycznym, w którym autorzy w barwny sposób przedstawiają żywot Korfantego, jak również sytuację polityczną na Górnym Śląsku, wpisując to wszystko w szerszy kontekst narodowy.

Ab
y uniknąć historycznego wodolejstwa, scenarzysta wpisał losy Korfantego w dzieje Górnego Śląska. Utożsamiając go z tym regionem, przedstawił jego losy od gimnazjalisty, zakładającego tajne polskie kółko samokształceniowe, poprzez karierę polityczną, aż po jego wygnanie i próbę powrotu do Polski. Rys charakterologiczny postaci został przedstawiony wzorcowo, a składniki, których scenarzysta użył nie ograniczają się do suchych opisów, lecz żywych scen, które mówią o Korfantym nawet jeśli nie ma go w kadrze. Nastroje polityczne, stosunek do języka polskiego i nastawienie Ślązaków bardzo zgrabnie przedstawione zostało w scenach pozornie tylko nie związanych z głównym wątkiem, a tak naprawdę wzbogacających temat szczyptą humoru i dystansu. Wszystko to zilustrowane w sposób iście imponujący - czysta, precyzyjna kreska, nawiązująca do tradycji polskich komiksów historycznych z czasów duetu Weinfeld/Wróblewski, idealnie współgra z klimatem opowieści.

Sławomir Zajączkowski napisał komiks spójny i interesujący od pierwszej do ostatniej strony. Ogromnym plusem publikacji jest przemyślana koncepcja albumu i zrzucenie ciężaru opowiadania na dialogi i obraz. To nie jest wyciąg z historii Polski. To komiks, o tej historii opowiadający. Scenarzysta zapanował nad tematem, a jednocześnie wykazał się fenomenalną znajomością medium komiksowego. Tym samym cechuje się praca rysownika, który narrację obrazkową ma opanowaną bezbłędnie. Formuła komiksu realistycznego jest stworzona do tego typu publikacji. Jak jednak nauczyło nas doświadczenie, rysownicy często tę oczywistość olewają i uciekają w eksperymenty formalne, które służą jedynie zagubieniu przekazu. Krzysztof Wyrzykowski nie dość, że niczego nie zagubił, to jeszcze dodał od siebie wycyzelowane grafiki, w które można wpatrywać się w nieskończoność.

A jak "Korfanty" wpisuje się w nurt polskich komiksów historycznych? Mając za konkurentów bezsensowne wykłady historyczne pokroju "Katynia" oraz humorystycznie traktujące temat wariacje w rodzaju "Hexusa", umiejscowiłbym go gdzieś pomiędzy pierwszą, bardzo komiksową i luźną, a drugą, spiętą i wykładową, częścią antologii "Grunwald 1410-2010". Jest to miejsce idealne, ponieważ sam komiks w swojej kategorii jest małym majstersztykiem. Nazwiska autorów okazują się być jedynym w kraju gwarantem dobrego komiksu historycznego.

"Korfanty" w 100 procentach stawia na komiks i samym komiksem opowiada losy tytułowej postaci. Zamiast mnóstwa artykułów historycznych, dopełniony jest jedynie fotografiami oraz krótką notką biograficzną na temat Wojciecha Korfantego. To w zupełności wystarczy. A sama opowieść - nawet bez dogłębnej znajomości kontekstu historycznego - wciąga. I może skutkować tym, że młodzi (i starsi) zechcą ten kontekst poznać na własną rękę. Bardzo dobry komiks. Szacunek dla autorów i prośba o więcej tego rodzaju produktów.


"Korfanty". Scenariusz: Sławomir Zajączkowski. Rysunki: Krzysztof Wyrzykowski. Wydawca: Instytucja Kultury Ars Cameralis 2010

2 komentarze:

tO mY: pisze...

komiksowi dobrze patrzy już z samej okładki. Jak gdzieś natrafię, to pewnie zakupię.

Anonimowy pisze...

Bardzo fajny ten Korfanty. Przypomniał mi o takim cyklu o polskich podróżnikach. Komiks jak za dawnych czasów, he he