Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

piątek, 30 września 2011

Kibicujemy (215)

Autor: Dominik Szcześniak Kibicujcie nam w Łodzi! Dzisiaj tam będziemy, będą tam również nasze produkcje: "The Ziniols", "Fotostory" plus kilka innych rzeczy, w tym niespodzianka, rozsianych tu i ówdzie. W dzisiejszym odcinku chcemy dać dowód istnienia tego i owego.

Album "The Very Best OFF The Ziniols" opuścił drukarnię i trafił do wydawcy, po czym opuścił już jego domostwo i poleciał do Łodzi. Ci, którzy zamówili w przedsprzedaży będą mogli tam ów zbiorek odebrać; ci, którzy z tej opcji nie skorzystali, powinni zakupić album na stoisku Ważki. Oto dowód istnienia nr 1:
I dowód istnienia nr 2, w liczbie mnogiej spakowanej:
Teraz "Fotostory". Na początek przygotowana przez Rafała reklama komiksu, który będzie do nabycia (obligatoryjnie) na stoisku timofa i cichych wspólników w cenie niemal przedsprzedażowej 36 złotych:
A na deser dowód istnienia komiksu. I przy okazji dowód istnienia "mistrza i Małgorzaty" oraz najlepszego polskiego komiksu roku 2011:
Poza tym, zapraszamy do nabycia zaprzyjaźnionych z nami zinów. W Łodzi pojawi się xerem drugi numer "Nienawidzę ludzi" Łukasza Kowalczuka oraz - uwaga! wydarzenie! - "Brew Biała" Otoczaka. Zinografia obrodzi wieloma pozycjami, xerologia będzie mogła poszczycić się mnóstwem nowych reprezentantów - trudno wymienić ich wszystkich, ale jako że ziny bardzo kochamy - polecamy je w ciemno. EDIT: Wymienimy jeszcze jeden - wspomnianą na wstępie niespodziankę - która w nakładzie limitowanym pojawi się już dzisiaj o 17:30 podczas wernisażu wystawy "10 lat z wariatami" Macieja Pałki. Jest to 20-stronicowy xerokatalog wystawy, a oto dowód jego istnienia:
Uciekając do Łodzi na zasłużony trzydniowy wypoczynek, pozostawiamy tych, którzy do Łodzi się nie udają, sam na sam z Blerem i Incubatorium Rustecki. Bawcie się dobrze!
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

czwartek, 29 września 2011

Kibicujemy (214)

Autor: Dominik Szcześniak Bler Week Project trwa w najlepsze. Zanim dogłębnie zanalizujemy historię wymyśloną przez Rafała Szłapę, rzućmy okiem na kilka specjałów, które przygotował autor serii. W dzisiejszym kibicowaniu, nawiązującym do pierwszego tomu "Blera" znajdziecie odpowiedź na pytanie "co by było, gdyby..." i zobaczycie jak prezentowały się pierwotne plansze komiksu. Dodatkowo - scena wycięta z komiksu oraz specjalny szort. Zapraszamy:

A gdyby Bler poszedł w drugą stronę?
Powyższa sekwencja przedstawia rozwój konceptu osiemnastej planszy "Lepszej wersji życia", pierwszego tomu przygód "Blera". Jak widać, w efekcie finalnym koncept został dość istotnie zmieniony, a główny bohater, zamiast śledzić sługę, poszedł w zupełnie inną stronę...

Malowane vs rysowane
Bler kopiący w mięcho - czyli strona nr 16
O tym fakcie Rafał wspominał wielokrotnie, nie tylko na naszych łamach ale również na blogu Blera: która wersja "Lepszej wersji życia" jest lepsza? Malowana, której w druku czytelnicy nie poznali, czy też rysowana, którą wszyscy znają bardzo dobrze. Osądźcie sami na kilku poniższych przykładach. Warto zwrócić uwagę na niuansiki w liniach dialogowych - jak widać "Bler" to komiks żywy, podlegający korekcie na każdym etapie tworzenia:
Bler w służbie pomocy społecznej - dwie wersje strony nr 37 "lepszej wersji życia".
Scena pożaru - "Lepsza wersja życia", str.41
Scena wycięta
Co się działo pomiędzy stroną 42 a 43 albumu (lub też w pierwotnej wersji strony 43)? Ano, czytając komiks raczej nie wychwycimy, że czegoś brakuje, tymczasem Rafał wcisnął tam jeszcze jedną scenę, która jednak nie znalazła się w albumie. Czy dobrze? Oceńcie sami:
Superbohaterstwo
Superbohaterstwo Blera to temat-rzeka, który - zgodnie z zapowiedzią autora - w drugiej części komiksu ma zostać gruntownie przedefiniowany. Jako przedsmak tego zabiegu, otrzymaliśmy od autora poniższy humorystyczny pasek:


Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

środa, 28 września 2011

Kibicujemy (213)

Autor: Dominik Szcześniak Kibicowanie "Kamieniowi przeznaczenia" dobiegło już końca, ale skoro Tomasz Kleszcz spreparował taki oto special, nie mogliśmy nie uderzyć raz jeszcze. Sprawdźcie jak Tomek prezentowałby się w stylistyce "Mrocznej wieży":
Zamiast klikać obok, jak prawi kleszcz, kliknijcie w obrazek - tym sposobem traficie do przedsprzedaży.

Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

Przygody Leszka (31): Leszek vs Bler

Autorzy: Rafał Szłapa i Dominik Szcześniak

Bler Week Project trwa w najlepsze. Na początek drugiego dnia projektu zapraszamy na crossover stulecia - Leszek spotyka się z Blerem. Sprawdźcie co z tego wynikło:

wtorek, 27 września 2011

Kibicujemy (212)

Autor: Dominik Szcześniak Kibicujcie komiksiarzom! Niniejszym odcinkiem cyklu rozpoczynamy Bler Week Project, w ramach którego udostępnimy Wam nieco materiałów na temat serii Rafała Szłapy. Cała akcja rozgrywać się będzie w ciągu tygodnia. Formalnie zaczynamy dziś, jednak trailer projektu zawisł na naszym facebookowym profilu już wczoraj, a dla redakcji Ziniola to celebrowanie zaczęło się nawet znacznie wcześniej...

Nocą z 23 na 24 września dwoje ludzi - scenarzysta komiksowy i mistrz we wspinaniu się po skałkach - udało się do podlubelskiego lasu w celu nakręcenia filmu dokumentalnego o Blerze - superbohaterze z Krakowa. Wyposażeni byli w lichy aparat, lichą latarkę na korbkę i liche światełko, służące do oświetlania ubrań w szafkach, by te czuły się bezpiecznie i miały spokojny sen. O ich kompletnym nieprzygotowaniu świadczył również fakt, że krakowskiego herosa szukali w lesie pod Lublinem. Ich wyprawa przebywała spokojnie. Las nie był zbyt straszny, a sowy były dokładnie tym, czym się wydawały. 
Do czasu...



Bler Week Project trwa!


Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

poniedziałek, 26 września 2011

Kibicujemy (211)

Autor: Maciej Pałka Kibicujcie komiksiarzom! Cwelom takoż! Zerknijcie w ogłoszenie, które wystosował Skarża:

Zapraszamy na "[DNC] stoisk" do Textilimpeksu 1 października!
Na specjalnie przygotowanym metrze kwadratowym do nabycia będą same świetne ziny i komiksy. Poza różowym "Keftem" znajdzie się u nas "1zine" Marty Nieznayu, obrazkowe historyjki autorstwa Mei, trzy komiksy Otusiunia (w tym "Kanaliada" z kilkoma rysunkami redaktora Pałki), "Ścierwo" Michała Misztala, "KOPS" braci Zarębów oraz darmowy Hałabała! Można się naprawdę obłowić!

Druga odsłona "Gazetki z komiksami" czyli "Hałabała - Nawrót choroby" dołączana będzie jako gratis do Kefta, o ile kserówki się wcześniej nie skończą. Ale uwaga! Pierwsze 25 osób, które zdecyduje się kupić nowy zeszyt z serii [DNC] komiks otrzyma super-kolekcjonerski egzemplarz darmowego zinka w wersji "deluxe". Wszystko ponumerowane! Warto więc wstać wcześniej w sobotę i pofatygować się na giełdę przy ulicy Traugutta 25 w Łodzi.

Okładka Kefta po tajemniczym liftingu:
Kupujcie zinki! Niech żyją tanie komiksy!
Raz jeszcze zapraszamy!

Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

niedziela, 25 września 2011

Nigredo - wystawa Krzysztofa Chalika

Kibicowaliśmy pracom Krzysztofa Chalika nad komiksem "Leanne", teraz patronujemy jego wystawie. Poniżej notka prasowa wydarzenia wraz z jedną z kompozycji Roberta Letkiewicza: 
Nigredo - Wystawa Ilustracji Komiksowej Krzysztofa Chalika z muzyką Roberta Letkiewicza
W listopadzie zapraszamy na Wystawę Ilustracji Komiksowej, którą będzie można oglądać przez cały miesiąc w Księgarni Traffic Club przy ul. Brackiej 25 w Warszawie.
Krzysztof Chalik, którego prace zaprezentujemy to grafik, współpracujący z wydawnictwami w Polsce i za granicą. Jego praca została nagrodzona w konkursie zorganizowanym przez FOR (Forum Obywatelskiego Rozwoju) i WBK Bank Zachodni na komiks i animację o tematyce ekonomicznej, gdzie zdobyła również specjalne wyróżnienie od Jacka Fedorowicza i Tomasza Bagińskiego.
Obrazy Krzysztofa Chalika będące częścią różnych historii mają w sobie rys tajemniczości i niezwykłości. Pozornie pokazują świat znany i oswojony, jednak pod podszewką normalności kryje się coś, co niepokoi i wzbudza chęć poznania ukrytej przed naszymi oczami sfery.
W pracach artysty możemy wyczuć mroczną atmosferę filmów Davida Lyncha, Alfreda Hitchcocka, czy Alexa Proyasa. Możemy dostrzec nawiązania do powieści Daphne du Maurier, której opowiadania chętnie filmował Hitchcock; Patricii Higsmith, a nawet do futurystycznych wizji zawartych w opowiadaniach Philipa K. Dicka.
  7. Contact by szmyndek 
A jednak, pomimo tych wszystkich skojarzeń jest to cały czas świat widziany oczami Krzyśka Chalika. Świat bardzo charakterystyczny. Patrząc na jego obrazy wchodzimy do miasta pełnego ciemnych zakamarków, ślepych uliczek, dziwnych postaci i ludzi, przekraczających czasami cienką granicę rzeczywistości. Zostali oni uchwyceni w jakimś momencie ich życia; w chwilach, kiedy znaleźli się twarzą w twarz z nieznanym.
Krzysztof Chalik to twórca, który stara się pokazać emocje. Wyciągnąć ze świata to, co niepokoi, porusza i dotyka najgłębszych zakamarków ludzkiego umysłu. Jego bohaterowie to ludzie na krawędzi, ludzie w przełomowych momentach swojego życia, ludzie, którzy patrzą na świat z innej perspektywy, ponieważ dane im było w którymś momencie zajrzeć za zasłonę ciemnej strony świata – realnej, bądź nie.
Jak to określił kiedyś sam Krzysztof, tworząc, chodzi ścieżkami, które znają tylko koty. Zagląda w miejsca, o których istnieniu często nie mamy pojęcia i stara się pokazać nam świat z innej perspektywy.
Do wszystkich jego obrazów, które zostaną zaprezentowane na wystawie w Traffic Club kompozytor Robert Letkiewicz, absolwent Music Composition for Film and TV w Berklee College of Music, który zdobywał swoje umiejętności, ucząc się u wielu słynnych artystów-kompozytorów muzyki filmowej, stworzył klimatyczną muzykę, która jest swoistym uzupełnieniem przedstawionych historii, dzięki czemu sam obraz staje się bardziej wyrazisty i silniej działa na odbiorcę.
Muzyki tej będzie można posłuchać w trakcie wizyty w Księgarni Traffic Club.
Obrazy powstają w głowie artysty miesiącami, a dopiero potem przez kilka tygodni przenoszone są na papier. To proces długotrwały, który trudno opisać w paru słowach. Odbiorcy widzą efekt końcowy i często nawet nie zdają sobie sprawy z tego, jak długo powstaje dzieło, zanim zobaczą je w książce, galerii, czy na plakacie. Podobnie jest z muzyką. Tworzona do obrazu staje się dla kompozytora swoistą wędrówką po każdym pociągnięciu pędzlem i po każdej, towarzyszącej temu emocji. Każdy dźwięk jest przemyślany i wpleciony w ilustrację tak, żeby nie tylko oddać pokazane na niej uczucia, ale również opowiedzieć historię, która często wykracza poza przedstawiony na obrazie fragment rzeczywistości.
Obaj artyści lubią ze sobą pracować i to widać po efektach ich wspólnej pracy. Jak często powtarzają, długie rozmowy pozwalają im na tworzenie zgranych duetów – muzyka+obraz.
Łączenie różnych form artystycznego wyrazu to nie nowość, ale to, w jaki sposób się to robi może być interesujące, bądź nie. Do obrazu i dźwięku można jeszcze dodać ruch, co również postaramy się pokazać przy okazji wystawy „Nigredo”.
Na wernisażu, zaplanowanym na 26 października, będzie można bowiem zobaczyć mini spektakl taneczny inspirowany obrazami Krzysztofa Chalika i muzyką Roberta Letkiewicza. Spektakl, który wprowadzi naszych gości w mroczny klimat tematyki wystawy.
Oprócz tego zaprezentujemy komiks multimedialny, który od pewnego czasu ukazuje się w Internecie. Będzie to Leanne – historia będąca spin-offem do historii Torkila Aymore’a, bohatera serii Gamedec Marcina Przybyłka. Sam autor razem ze Zbigniewem Szatkowskim jest współautorem scenariusza. Grafiki do tego komiksu przygotowuje Krzysztof Chalik, a muzykę i animacje Robert Letkiewicz.
Ponadto na wernisażu będzie można otrzymać plakat z podpisem autora i płytę z muzyką stworzoną specjalnie do obrazów prezentowanych na wystawie.
Zapraszamy wszystkich na wędrówkę po zagubionych autostradach, które mogą zaprowadzić nas do świata widzianego zazwyczaj tylko kątem oka; do miejsc, w których za każdym rogiem czai się tajemnica.
Zapraszamy do Miasta Nigredo.
Miejsce: Księgarnia Traffic Club, ul. Bracka 25 (róg Chmielnej), Warszawa
Wernisaż: 26 październik 2011, godz. 18:00, Kawiarnia Traffic Club, III p.
Czas trwania wystawy: Listopad
Informacje: www.iwoxpik.blogspot.com

sobota, 24 września 2011

Incubatorium Rustecki (32)

Autor: Marcin Rustecki
Incubatorium Rustecki wita przybyłych! Co tydzień o tej samej porze i w tym samym miejscu będziecie świadkami efektów pracy Marcina Rusteckiego, rzeźbiącego co mu do łba przyjdzie. Będzie satyra, będą stripy, będzie space-opera o niemotach space-explorerach... WSZYSTKO będzie! A dzisiaj... 3 plansze z cliffhangerem.

Co odkrył oddział po wtargnięciu do mieszkania? O tym niebawem.

piątek, 23 września 2011

Kibicujemy (210)

Autor: Dominik Szcześniak Kibicujcie "Fotostory"! Album lada chwila wyjdzie z drukarni, premiera nastąpi już podczas MFKiG, a dodatkowo w eMeFKową niedzielę o godzinie 13:30 odbędzie się spotkanie z autorami. Zanim to wszystko nastąpi, sprawdźcie co przygotował Rafał Trejnis:


Premiera albumu tuż, tuż, czas więc uchylić rąbka tajemnicy na temat kulis powstawania tej pierwszej, komiksowej opery mydlanej. E, tam - ktoś powie - biorą sobie i odcinają kupony. Odgrzany kotlet i próba wydarcia kasy czytelnikowi. A tu zonk - album zawierać będzie 19 stron premierowego, pełnego napięcia i zaskakujących zwrotów akcji, materiału. Biorąc komiks do rąk zwróćmy także uwagę na okładkę i doceńmy ogrom pracy, jaką rysownik musiał weń włożyć.
Najpierw musiał wymyślić. W sumie to scenarzysta wymyślił a rysownik tylko przyklasnął. Właściwie to kalka jednego z kadrów komiksu. Oklepany ale sprawdzony motyw. W ciągu kilku godzin powstał ołówkowy szkic głównego obrazka i kilku innych, składających się na “latające zdjęcia”.
Później pociągnął wszystko cienkopisem i zeskanował. Na tym skończyły się przyjemności bo dalej trzeba było skleić wszystko w paint shopie, pamiętając o zachowaniu perspektywy owych “latających zdjęć”.
Pokolorowanie w formie cyfrowej zajęło rysownikowi jeden dzień roboczy. Dla bajery na latające zdjęcia wrzucił fakturę ze znalezionego pod biurkiem kawałka tektury. Popatrzył jeszcze na obrazek 2 minuty, po czym wyłączył komputer i poszedł spać bo zaczęło świtać.
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

wtorek, 20 września 2011

Ziniol. MFKiG. I wszystko jasne.

Autor: Dominik Szcześniak
Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi odbędzie się w dniach 30.09.11 - 2.10.11. Jest to dwudziesta druga już edycja festiwalu. W gronie redakcyjnym z niejakim zdziwieniem zauważyliśmy, że... hm, że sporo wydarzeń będzie kręciło się wokół naszego magazynu. Abyśmy się zatem nie pogubili, w pocie czoła pracowaliśmy nad rozpiską spotkań, premier i wydarzeń. I tego gdzie i o której mamy być, by nie skopsać programu. Skutkiem naszej pracy jest poniższy przewodnik. Jeśli nam kibicujecie, bądźcie na następujących wydarzeniach:
1.Wernisaż wystawy Macieja Pałki. O godzinie 17:30 w piątek, 30 września. Wystawa jest zatytułowana "Dziesięć lat z wariatami" i - warto to podkreślić - bardzo dobrze jest zatytułowana. Oto, co najbardziej rozpoznawalny komiksiarz polski ma do powiedzenia na ten temat: 
Maciej Pałka: Zaczynam oficjalną celebrację mojej dekady w komiksowie. Dziesięciolecie pracy twórczej zdarza się tylko raz, więc będzie na bogato - przez cały kolejny rok mam zamiar dorzucić ostro do pieca i wyszykować jakieś epickie projekty, którymi zadziwię sam siebie a nawet cały kosmirs! Rozpoczynam moją pierwszą indywidualną wystawą podczas MFK(iG). Serdecznie zapraszam na wernisaż, podczas którego będzie można otrzymać pewną niespodziankę szykowaną w pocie czoła przez kuratora wystawy - Roberta Popieleckiego. Zdradzę tylko, że będzie to symboliczne pożegnanie z xero.
Miejsce akcji: Mała Litera Art, Manufaktura, ul. Ogrodowa 19.
2. Spotkanie "The Ziniols 13-lecie magazynu komiksowego Ziniol", podczas którego może dojść do spotkania wielu postaci współtworzących zina. Moc wydarzeń, mnóstwo niespodzianek, pojednania po latach, radość, łzy i możliwość uzyskania autografów od twórców albumu - to Was właśnie czeka. I choć konkurencję mamy sporą, bo w tym samym czasie odbywa się inne spotkanie, to jednak:
Spotkanie odbędzie się w sobotę, w gościnnych progach Łódzkiego Domu Kultury, w sali nr 221.
3. Spotkanie dotyczące "Fotostory", podczas którego dowiecie się wszystkiego, co tylko chcielibyście wiedzieć na temat tego komiksu. Również w sali nr 221. Hardkorowi fani, którzy chcą zająć sobie miejsca siedzące, mogą trzymać pozycje od momentu zakończenia spotkania z The Ziniols.
4. Rozdawanie autografów przez wyżej podpisanego i Rafała Trejnisa, twórców "Fotostory". Jeśli ktoś sobie zażyczy, zabazgramy mu egzemplarz tego albumu. Albo zabazgrzemy, jeśli będzie wolał.
W morzu dobrych wydarzeń pływa również bardzo smutna wiadomość: otóż, niestety, "Ostatni wynalazek" przegrał z wyborami i drukarnia wzięła się za obsługę polityki, kulturę odsyłając na dalszy plan. W związku z czym komiks nie będzie dostępny podczas MFKiG, a jego premiera została przesunięta.
Zapraszamy do Łodzi! Wpadajcie!

Kibicujemy (209)

Autor: Maciej Pałka Kibicujcie komiksiarzom! Kibicujcie! Nie przestawajcie! Oni na Was liczą! My na Was liczymy!

Frymarczą nim. Wypaczają. Robią kogoś, kim nigdy nie był. Nigdy mu nie wybaczą. Tkwi w więzieniu od dwóch tysięcy lat z kawałkiem. I, co gorsza, nie zanosi się na to, żeby załapał się na jakąkolwiek amnestię. Więzienie, kolonia karna i obóz pracy zarazem. Musi dopilnować, żeby nie brakło jego wizerunków na odpustach i innych sklepach z badziewiem. Cóż za degrengolada! Komiwojażer! Jeździ to tu, to tam i dostarcza się. W przyczepie wozi za sobą dwie bele, dłuższą i krótszą, które na noc mocuje ze sobą pod kątem prostym i na nich śpi. Taka dodatkowa kara. Zawsze ma eskortę, która tego dopilnuje – twardzieli, nie znających miłosierdzia i kompromisu, specjalnie w Rzymie szkolonych. Godzinami pozuje dziesiątkom, pożal się Boże, rzeźbiarzy, usiłujących skalkować go w kawałku drzewa, czy kamienia (koniecznie trzeba ekspresyjnie pokazać ból, ludzkie cierpienie, przecież kiedyś naprawdę człowiekiem był). Najchętniej ukryłby się gdzieś, choćby nawet w karcerze, izolatce, o chlebie i winie, zniknął wszystkim z oczu, stał się nikim, anonimem. I żeby nie wzywano wciąż jego imienia. Nadaremnie.
W lutym będzie w naszym przedszkolu bal karnawałowy. Założę strój Batmana i, zamiast pójść na bal, polecę go uwolnić. Tak mi dopomóż Bóg.

Jasio Pustułka, lat 6

BEZ KOŃCA
Rysunki: Paweł Garwol
Fabuła: Roman Lipczyński
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

sobota, 17 września 2011

Incubatorium Rustecki (31)

Autor: Marcin Rustecki
Incubatorium Rustecki wita przybyłych! Co tydzień o tej samej porze i w tym samym miejscu będziecie świadkami efektów pracy Marcina Rusteckiego, rzeźbiącego co mu do łba przyjdzie. Będzie satyra, będą stripy, będzie space-opera o niemotach space-explorerach... WSZYSTKO będzie! A dzisiaj... komentarz!

piątek, 16 września 2011

Kibicujemy (208)

Autor: Dominik Szcześniak To, że o nim cicho, nie znaczy, że nie działa, nie powstaje, nie dobiega już do objętości porządnej graphic novel. Co nowego ciekawego słychać w sprawie "Ksionza"? 
Niech poniższy obrazek sam Wam to powie.
Szcześniak i Rustecki. 
Z najgrubszej rury. 
Wypatrujcie w 2012!
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

czwartek, 15 września 2011

Kibicujemy (207)

Autor: Dominik Szcześniak "Fotostory" się drukuje, pozostało więc kibicować drukarzom i wydawcy, by komiks ukazał się w terminie. A termin ten zbliża się nieuchronnie, podobnie jak Międzynarodowy Festiwal Komiksu w Łodzi.

Podczas MFKiG w Łodzi będziecie mogli spotkać się z autorami komiksu. Zapraszamy w niedzielę o godzinie 13:30! Chętnym będziemy mogli pobazgrać po świeżo zakupionych, jeszcze pachnących albumach.
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

środa, 14 września 2011

Kibicujemy (206)

Autor: Dominik Szcześniak The Ziniols zagrają już niebawem. Obok miksu najlepszych kawałków zespołu, znajdzie się również miejsce dla solówy Mateusza Skutnika, o albumowej wręcz objętości. Blaki - o nim mowa.

Nie jest to Blaki, wydany przez Timofa. Nie jest to również Pan Blaki spod skrzydeł Znaku, ani "Blaki: Paski" kultury gniewu. Mówiąc inaczej: jest to inny Blaki. A jeszcze inaczej:

Zanim pojawił się Blaki i mniej więcej wtedy, kiedy pojawił się Czaki, furorę robił komiks "Blaki: wersja oryginalna (2001-2002)".

Z tego co pamiętam zadebiutował na ówczesnej stronie internetowej Mateusza, ale zaraz później przeniósł się do xerowanego "Ziniola". Był z nami od numeru 26 aż do 39 (w nr 40 pojawił się jeszcze jeden odcinek, który stał się później fragmentem timofowego wydania komiksu) i to właśnie te odcinki oddajemy Wam w całości w zbiorku "The Very Best OFF The Ziniols vol.1". Według mnie jest to najlepsze, co Blaki kiedykolwiek miał do zaoferowania, ale całkiem prawdopodobne, że jestem w tej opinii odosobniony.
Filozujący karzeł, skutnikowy yoda w wersji oryginalnej ma podobne przemyślenia do tych, które wyłażą z jego głowy w późniejszych komiksach, ale są również istotne różnice, jak chociażby ta, że w wersji oryginalnej Blaki ma wujka. Warto zobaczyć tego sympatycznego koleżkę.

"Blaki: wersja oryginalna" ma również swoją historię. Otóż, odkąd istniał pomysł stworzenia ziniolowego The Best Off (czyli od 2008 roku - jak podają dwa pewne źródła) istniał temat zaginionych plansz tego komiksu. Do dyspozycji mieliśmy jedynie xerówki formatu A4, które dawno temu podesłał mi Mateusz. Przez kilka lat były to najcenniejsze xerówki w kraju. Do momentu, kiedy kilka tygodni temu oryginały nie zostały odnalezione przez żonę Mateusza. Dzięki jej akcji, również moja żona jest bardziej zadowolona, bo kilkadziesiąt sztuk bezużytecznego papieru może opuścić nasz dom.

Od najcenniejszych xerówek do bezużytecznego papieru. To się nazywa degradacja!
I niech mnie szlag trafi, jeśli kilka lat temu podobnej historii nie przeżywaliśmy szukając oryginałów "Czakiego". Były zagubione, ja miałem najcenniejsze xero A4. Później plansze się odnalazły i był happy end. Całkiem możliwe, że tak było.

Ciekawe w tej historii jest jeszcze to, że w "The Very Best OFF The Ziniols" znajdzie się również słynny komiks Mateusza Skutnika z "kociego numeru". Komiks nosi tytuł "Kocia papa". I zaginął wiele lat temu. I już mieliśmy zająć się odrestaurowaniem xerowanych plansz formatu A5 z "Zinia", kiedy komiks się cudownie odnalazł. Cudownie na strychu.

Na tym nie koniec. W "The Ziniols" są jeszcze dwa unikatowe komiksy Mateusza Skutnika: "Komiks zamojski" i "Strażnik Słońca". Kiedy już miałem zabierać się za skanowanie ich z "Zinia" nr 16 i jednego z numerów KKK, w których wydrukowane były w bardzo słabej jakości, jak myślicie, co cudownego się stało?

"Blaki: wersja oryginalna 2001-2002", ale i "The Very Best OFF The Ziniols" to niezłe historie. To zaginięcia, cudowne zmartwychwstania, mniej cudowne skanowania, niepokalana obróbka plansz. Nasza krwawica.

I już jest w przedsprzedaży. Za jedyne 26 złotych dostajecie 220 stron ważnej (chyba) historii. Kupcie sobie, będzie fajnie.
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

wtorek, 13 września 2011

The Very Best OFF The Ziniols - przedsprzedaż!

Będzie krótko i na temat: ruszyła przedsprzedaż albumu "The Very Best OFF The Ziniols. Greatest Hits vol. 1 1998-2005". W bardzo atrakcyjnej cenie 26 złotych, bez kosztów wysyłki, możecie zamówić go na stronie wydawcy. Oficjalna premiera nastąpi na łódzkim Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier. 220 stron, format A5 oraz niezwykle interesująca zawartość. Albumowi oczywiście wciąż kibicujemy - kolejne informacje na jego temat już jutro o 8:00 w naszym kibicowskim cyklu.
Zapraszamy do zakupów. Zainteresowani mogą nabyć sobie również oryginalną planszę z wnętrza "The Ziniols".

Kibicujemy (205)

Autor: Dominik Szcześniak Kibicujemy pracom nad "Henrykiem Kaydanem" numer 5. Jak powstaje serial? O pracy całego sztabu ludzi opowiada Jakub Martewicz. Starym zwyczajem wracamy również do pytania o to, kto mógłby zagrać postaci z komiksu w jego filmowej adaptacji: 
Każdy zeszyt rozplanowuję na 32 strony i zaczynam rysować. Po przygotowaniu zarysu scenariusza rozplanowuję kadry na planszach, szkicuję kontury ołówkiem (format plansz: A3), potem nakładam tusz (stalówką i pędzelkami – polecam tylko te naprawdę drogie, inne są niedobre). Następnie oddaję plansze naszemu liternikowi, który wypełnia chmurki przygotowanym przeze mnie tekstem. Kiedy plansze są gotowe, skanujemy je i poddajemy procesowi postprodukcji. Potem składamy cały numer, czyli nadajemy elektronicznym planszom odpowiedni format, rozplanowujemy reklamy i wysyłamy do drukarni. Tak wygląda cały proces w pigułce. Zdarzają się trudne momenty w rysowaniu, ale szybko je przełamuję. Rysuję przeciętnie 2 plansze dziennie, więc nie mam czasu, żeby przeżywać twórcze kryzysy. Trzeba tu też zaznaczyć, że komiks jest wydawany przez zespół. Całe HK Productions ma wpływ na ostateczny kształt komiksu. Jest też całe mnóstwo zagadnień około komiksowych, które wymagają stałej uwagi, dlatego wyprodukowanie komiksu nie ogranicza się tylko do jego narysowania. Oczywiście, część artystyczna znajduje się w centrum tego procesu, ale nie jest jedyna. Zrealizowanie całości wymaga zaangażowania innych osób. To ciężka praca, ale świetnie się przy niej bawimy. 
"I o to chodzi, i o to chodzi" - jak mawiał klasyk! A kto taki zagra(łby) w filmie na podstawie komiksu?
„Henryk Kaydan” mógłby zostać zekranizowany wyłącznie w stylu hollywoodzkim. To dlatego, że jesteśmy wielkimi fanami amerykańskiego kina akcji. Mam całą kolekcję filmów z Jamesem Bondem, wszyscy też chętnie oglądamy ekranizacje serii komiksowych. Wcześniej o tym nie myślałem, ale teraz postawiłbym na Toma Sellecka, jako Henryka, bo pasują mu wąsy, w roli Marty (jego policyjnej ex-partnerki) widziałbym Jessikę Albę, wroga nr 1 mógłby natomiast zagrać Mark Strong, świetnie sprawdza się w kreacjach czarnych charakterów.
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.