Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

czwartek, 19 stycznia 2012

Dziewczynka którą bolała głowa - Mei

Autor: Dominik Szcześniak
Dziewczynka którą bolała głowa zbiera różne historie autorstwa Edyty Bystroń - od tych publikowanych w zinach, poprzez stworzone z myślą o większych projektach, aż po takie, które nigdy dotąd nie opuściły jej szuflady. Ten 64-stronicowy zbiorek wykonany metodą DIY jest najbardziej szczerym i emocjonalnym komiksem, jaki ukazał się w Polsce w ostatnich latach. Emocje biją nawet z wykonanego prostą kreską komiksu o wiele mówiącym tytule Ptak Srak.
O odróżnieniu od Księżniczki, Dziewczynka przedstawia całkiem spory przegląd możliwości Mei w robieniu komiksów. Recenzowany już na łamach Ziniola komiks utrzymany był w stylistyce bajkowej i takich komiksów jest również kilka w Dziewczynce. Ale nie tylko. Mei kreśli również wątek autobiograficzny w komiksach do bólu życiowych i dotyczących na przykład gimnastyki korekcyjnej, czy wizyty u lekarza. Te dość proste przyczynki do fabuły, z pozoru nie interesujące, nabierają charakteru solidnego komiksowego mięcha w ujęciu rysowniczki. Bystroń zazwyczaj stosuje kreskę minimalistyczną, ale widać, że panuje nad nią na tyle dobrze, by od czasu do czasu pozwolić sobie na eksperymentowanie (jak np. w tytułowym szorcie, który wygląda jak występ gościnny Mikołaja Tkacza, co niestety nie jest zaletą). Autobiografizm przejawia się również w gościnnych występach autorki, którą poznajemy jako osobę cierpiącą na nerwicę natręctw, wieczną depresję i niemal wciąż płaczącą (tu warto nadmienić, że pasek, obrazujący jej stany emocjonalne - od złości po radość - jest majstersztykiem).
DIY podświadomie wymogło na Mei stworzenie kilku krótkich historii, które oparte są o motywy obecne w zinach od dawien dawna. Pół żartem, pół serio można powiedzieć, że jest to taki zinowy constans - komiksy o jesieni (Jesień), czy zaskakujące czytelnika pozornie niespodziewanym zakończeniem (Eliza).
Dużo miejsca poświęca Mei miłości i przyjaźni - tę pierwszą rozbija na atomy w zabawnym komiksie Chemia, jak również w świetny sposób gloryfikuje w jednym z odcinków Ptaka Sraka. Robi ją nadrzędnym elementem znakomicie rozegranych historii - Wiosna idzie oraz Dziewczynki jedzą muchomory i pestki. Drugi z tych komiksów wyróżnia się na tle pozostałych: rysując go, autorka musiała "wyrzygać z siebie mnóstwo ornamentów", co w efekcie dało kreskę bardziej dopieszczoną i choć nie pozbawioną skrótów i błędów, idealnie pasującą do opowieści. Niestety błędem okazało się tu zastosowanie czcionki komputerowej - Mei literuje bardzo sprawnie i zróżnicowanie, a jej literki nadają komiksom charakteru, szkoda więc z nich rezygnować.
Dziewczynka którą bolała głowa to fantastyczny przegląd możliwości twórczych Edyty Bystroń. Jej komiksy to czasem śmiech przez łzy, czasem ciekawe rozwiązania kompozycyjne, a czasem świetne autobiograficzne story. W kategorii zinów, dokonania Mei to - obok komiksów Sławomira Lewandowskiego i Nienawidzę Ludzi - ścisła czołówka 2011 roku.
Dziewczynka którą bolała głowa oraz inne historyjki Mei. Scenariusz i rysunki: Edyta Bystroń. Wydane własnym sumptem.

4 komentarze:

pszren pisze...

wiele razy myślami wracałem do treści tego komiksu.

Maciej Gierszewski pisze...

mi również bardzo się ta książeczka podobała.

Anonimowy pisze...

dobry komix

Michał Misztal pisze...

Mei robi zajebiste komiksy.