Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

środa, 25 lipca 2012

Kibicujemy (294)

Autor: Dominik Szcześniak Kibicujcie komiksiarzom! Dziś apelujemy i prosimy o wsparcie. Chodzi o być albo nie być komiksu KSIONZ!
Od wielu miesięcy przekazujemy Wam informacje na temat komiksu KSIONZ, spotykając się z wieloma życzliwymi opiniami. Tym razem nadszedł czas na apel. Otóż, komiks jest już przygotowany do druku, jego premierę zaplanowaliśmy sobie na październikowy Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi, ale okazało się, że koszta jego produkcji są na tyle wysokie, że potrzebujemy pomocy fanów komiksu. 

Proponujemy Wam przedsprzedaż. Potrzeba nam 150 chętnych - jeśli taka liczba się uzbiera, komiks z całą pewnością zostanie wydany, a Ci i tylko Ci, którzy nas wspomogą mogą liczyć na specjalny dodatek do komiksu. Jeśli taka liczba ochotników się nie uzbiera, KSIONZ nie zostanie wydany. Przedsprzedaż potrwa do 20 sierpnia.

128 stron na papierze kredowym, w kolorze i z twardą okładką będzie kosztowało 79 PLN (cena okładkowa - 99 PLN). Każdy, kto zakupi album w przdsprzedaży, nie dość, że otrzyma go po niższej niż okładkowa cenie, dostanie limitowany KSIONZowy kalendarz na rok 2013. 

Ksionz to komiksowa space-opera o zmiennokształtnym kapłanie, który po przebudzeniu przez wysłannika piekieł, rusza w pełną przygód trasę po obcej planecie w celu odnalezienia źródeł swojej mocy - boskiej gitary i statku kosmicznego. Po drodze stawi czoła demonom, zombiakom, sektom, włoskiej mafii oraz swojej własnej przeszłości. 

Wstęp do albumu napisał Arkadiusz Wróblewski. 

Jeśli chcecie zakupić KSIONZA, zgłaszajcie się na adres: ksionzkomiks@gmail.com Prosimy również o rozpropagowanie tej informacji. A już dziś zapraszamy na blog poświęcony albumowi, na którym postaramy się bieżąco informować o jego losie, jak również prezentować materiały jego dotyczące: Pre Colecta Machina poszła w ruch!
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

O "Ksiondzu" było tutaj wieeele miejsca poświęconego, ale może jakieś gotowe plansze na zachętę? Bo może to być prawdziwe dzieło (w co wierze), albo przekombinowany twór komiksopodobny. Bo z chęcią bym go kupił, ale cena każe przemyśleć zakup (kryzys szaleje).

Dominik Szcześniak pisze...

Kilka plansz jest tutaj:

http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/ksionz/1

Kilka tutaj:

http://ksionz.blogspot.com/

i pod tym ostatnim adresem będzie więcej - zarówno plansz, jak i informacji o komiksie.

Dużo mówiliśmy również o Ksionzu podczas spotkań w Lublinie i Rzeszowie, a niebawem - Tomaszowie Lubelskim podczas Kreskonu, na który już teraz zapraszam.

Tomek pisze...

No ja też się na to dzieło napaliłem, ale cena nawet w przedsprzedaży trochę mnie przeraża...tylko żebyście potem na gildie taniej nie dali!

Wazkoner pisze...

Sklepy internetowe same ustalają sobie ceny, przy czym w tym wypadku mówimy o przedsprzedaży związanej z konkretną akcją. Równie dobrze komiks może nigdy nie powstać i nie trafić do żadnego ze sklepów.
No i jest jeszcze ów bonus, który bedzie tylko dla osób, którzy kupią komiks w przedsprzedaży.

Jeżeli np. Gildia wystawi album za dajmy na to 50 złotych, to niestety nie bedziemy mieli na to wpływu, ich prawo. Podobnie jak to, że na allegro Ksionz może zejść za złotówkę albo za 500 złotych. Bóg raczy wiedzieć.

Masz przykład z Ziniolem 52, u Lucka kosztował 10, w Incalu oraz u nas jest już drożej.

Anonimowy pisze...

No wszystko zrozumiałe,ale dobrze by było gdyby przed końcem terminu było trochę więcej konkretów: wymiary, zawartość i kilka plansz przykładowych,bo ciągle jakieś pojedyncze rysunki, plansze nie gotowe itp. Bo szczerze chcę kupić ale pokażcie na co wydam moje ciężko zarobione pieniądze. Trzymam kciuki :)

Anonimowy pisze...

drogo niestety, za tyle mamy zbiorcze wydanie trzech albumów Moebiusa... nie da rady zbić ceny do 50zł?

Wazkoner pisze...

anonimowy:
Drogo, to fakt. Nie kryjemy tego. Jest to najdroższy album Ważki, jednocześnie jest to pierwszy nasz album wydany w takiej jakości.
Bardzo byśmy chcieli, żeby Ksionz się ukazał. Naszym zdaniem warto tyle zapłacić, ale choice is yours, jak śpiewał Kurdt Kobain:)