Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

środa, 20 listopada 2013

Kibicujemy (361)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty!
Trzeci "Mrok" zatytułowany "Egzorcyści" jest w trakcie produkcji. W dzisiejszym "Kibicowaniu" Robert Zaręba opowiada o sposobie na promocję serii, prawicy i lewicy oraz wątku fantasy...
O tym dlaczego recenzenci milczą i czy winna jest promocja 
Nie sądzę, aby cisza wokół „Mroku” wynikała z braku promocji. Przy pierwszym albumie bardzo się starałem. Był on drukowany w odcinkach w „Magazynie Fantastycznym” w czasie, gdy każdy numer czytało kilkanaście tysięcy ludzi (w tym spora rzesza komiksiarzy). Informacje o wydaniu albumowym w ramach nowo uruchomionej „Strefy Komiksu” (serii obecnej początkowo w empikach i księgarniach nie tylko specjalistycznych) rozesłałem do wszystkich portali komiksowych i czasopism posiadających dział komiksowy, a egzemplarze recenzenckie dostali chyba wszyscy, którzy w tamtym czasie choć otarli się o recenzowanie polskich komiksów. Uczestniczyłem we wszystkich dwóch ważniejszych festiwalach, były także jakieś konkursy i egzemplarze gratisowe na imprezach, na które osobiście nie dotarłem. Nie przesadzę zbyt mocno jeśli napiszę, że na promocję „Przebudzenia” poszło więcej darmowych egzemplarzy (wliczając w to zjechane do niemożliwości komiksy wycofane z Empików) niż wynosił cały nakład „Krwawego żniwa”. Ze swej strony zrobiłem więc wszystko: jako autor napisałem najlepszy scenariusz, na jaki mnie było stać, zaś jako wydawca namówiłem do współpracy jednego z najlepszych rysowników komiksowych w tym kraju. No i zadbałem o promocję komiksu w takim zakresie, na jaki pozwalają polskie realia. Mimo to, jak zauważyłeś, w mediach komiksowych wokół komiksu było cicho. Prawie wszyscy komiksowi „celebryci” album przemilczeli, a te nieliczne recenzje, które ukazały się w sieci były spóźnione o kilka miesięcy.
Dlatego w przypadku „Krwawego żniwa” olałem jakąkolwiek promocję, co jakoś znacząco nie wpłynęło ani na ilość recenzji (trzy czy cztery, z czego pierwsza osiem miesięcy po premierze komiksu :) ani na sprzedaż albumu.  
"Mrok" komentuje - czyli o prawicy i lewicy 
Polacy z natury są prawicowi, więc jest oczywiste, że i w komiksie powinny dominować prawicowe treści, co nie oznacza oczywiście, ze nie ma w nim miejsca na lewicowy ferment. Dla mnie osobiście „polityka, to w krysztale pomyje”, jednakże od wojny kulturowej nie mogę uciec, tym bardziej, że toczy się ona na wielu frontach. Czasem okazuje się, że mimowolnie walczę po jednej stronie barykady (jak choćby w „Mroku” czy „Gwiezdnych bezdrożach”), a czasem wypruwam sobie żyły po drugiej (jak w komiksie „Drągal”czy „Smert Lachom”). Nic na to poradzę. Robię co uważam za słuszne w zgodzie z własnym sumieniem i w głębokim poważaniu mam opinie innych na ten temat. Wątki, o których wspominasz, będą kontynuowane we wszystkich częściach cyklu i są moją reakcją na permanentne trywializowanie zła we współczesnej popkulturze. 
O tym, w którą stronę zmierza historia i czy zdominuje ją wątek fantasy 
Jak najbardziej. W trzecim tomie mamy próbę pokonania demona bez pomocy wybrańców, co jak nietrudno się domyślić skończy się kompletną katastrofą (w końcu wybrańcy nie po to są wybrańcami, aby mógł ich zastąpić byle oddział komandosów). W kolejnych będziemy konsekwentnie zmierzać ku Armagedonowi. Fantasy w „Mroku” budowane jest w oparciu o mitologię chrześcijańską, z całym jej bogactwem fantastycznych stworzeń i mrocznych postaci, takich jak: diabły, anioły, prorocy, święci, inkwizytorzy, egzorcyści, papieże, itd. Fantastyczne, czasem mrożące krew w żyłach opowieści gawędziarzy w konkordatkach zapamiętane z lekcji religii nie pójdą na marne, a fascynujące persony z ich bajań ożyją na kartach komiksu. Nie wiem czy uda mi się zrealizować wszystkie pomysły ale póki co walczymy.
Ciąg dalszy nastąpi 
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Rafał Szłapa

Brak komentarzy: