Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

czwartek, 29 marca 2012

24h Comics Day - Artystyczny pojedynek Polska-Niemcy. Rewizyta gdańskich komiksiarzy w Berlinie.

Autor: Marek Kraska
500 cukierków Tomasza Grządzieli
W listopadzie 2011 roku w Pracowni Komiksowej Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku im. Josepha Conrada-Korzeniowskiego odbyła się już po raz czwarty całodobowa sesja rysowania komiksów. Ta edycja była szczególna ze względu na udział gości z Niemiec, którzy przybyli do Gdańska prosto z Berlina. Pierwszego kwietnia zaplanowana jest rewizyta polskich rysowników u sąsiadów zza Odry. Wraz z pięcioma artystami do Berlina pojedzie niemiecka część nakładu, prac powstałych podczas podczas gdańskiej sesji projektu. 
Jakub Babczyński, Tomasz Grządziela, Magdalena Ptak, Piotr Szulc oraz Igor Wolski będą reprezentować komiksowe możliwości trójmiasta, rysując wspólnie z berlińskimi kolegami podczas spotkania w przestrzeni działań kreatywnych „ExRotaprint” w berlińskim Wedding. Organizatorami tego wydarzenia są osoby związane ze stowarzyszeniem prowadzącym bibliotekę komiksową "Die Renate". Lokal mieszczący się przy Tucholsky Strasse to miejsce spotkań gromadzące śmietankę lokalnych twórców komiksu (bywają tam regularnie znani także w Polsce Mawil i Flix), wydawców i przede wszystkim miłośników tego rodzaju twórczości. 
We are the world - Jakub Babczyński/ Piotr Szulc
Rewanż w tym pokojowym pojedynku twórców komiksów z obu krajów będzie też doskonałą okazją do przedyskutowania wyników pierwszego spotkania. Po listopadowej sesji ukazało się  10 zeszytów w podwójnym nakładzie polskim i niemieckim, dla których motywem przewodnim jest hasło „dziecko”.  W wydaniu znalazły się prace: „500 cukierków” Tomasza Grządzieli,  „Baby trouble” Konrada Okońskiego, „Co przekażesz dalej?” Petera Lorenza, „Dziecko” Łukasza Godlewskiego,  „Dziecko” Wojciecha Olszówki, „Monster – matic” Tigrowny, „Skąd się biorą dzieci” Igora Wolskiego, „We are the world” Jakuba Baczyńskiego i Piotra Szulca oraz dwa enigmatyczne komiksy „bez tytułu” Matusza Skutnika i Magdaleny Ptak. 
Kolejne dziesięć książeczek ukaże się jako podsumowanie berlińskiego spotkania. Tymczasem już wydane zeszyty  można przeczytać w Bibliotece Manhattan w Gdańsku Wrzeszczu oraz w wersji on-line na stronie internetowej www.bibliotekamanhattan.pl. Pozostałe egzemplarze zostaną rozdystrybuowane po innych bibliotekach w Polsce i Niemczech oraz zaprezentowane na festiwalach komiksowych w obu tych krajach. Wystawa zamykająca projekt odbędzie się w ramach Bałtyckiego Festiwalu Komiksu w czerwcu tego roku.
Poniżej bezpośrednie linki do komiksów:
Mateusz Skutnik
Projekt został jest realizowany ze środków przyznanych przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej oraz Urząd Miasta Gdańsk.
Organizator: Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku im. Josepha Conrada-Korzeniowskiego  Partnerzy projektu: Hufiec ZHP Gdańsk Śródmieście im Alfa Liczmańskiego,
Die Renate e.V., Stowarzyszenie Akademia Komiksu GDAK. 
Co przekażesz dalej? - Peter Lorenz
Baby trouble Konrada Okońskiego
O koncepcji 24h Comics Day:
„24-godzinny komiks” to pomysł amerykańskiego teoretyka komiksu Scotta McCloud'a. Taki komiks zawiera w sobie 24 strony, stworzone od początku do końca w czasie sesji 24-godzinnego rysowania. 
Pierwszy 24-godzinny komiks Scott McCloud narysował 31 Sierpnia 1990 roku. Ustanowione zostały wtedy żelazne reguły tworzenia tego wydarzenia: 
- Sesja tworzenia komiksu od początku do końca może trwać nie więcej niż 24 godziny. W tym procesie zawiera się także, pisanie scenariusza, który nie może powstać wcześniej.
- Wynikiem pracy muszą być 24 strony gotowego do publikacji komiksu.
Od pierwszej sesji rysowania 24-godzinnego komiksu, 24h Comic Day stał się międzynarodowym wydarzeniem, które odbywa się rok rocznie w październiku na całym świecie. 
Oprócz tego istnieje wiele lokalnych inicjatyw organizowanych według tego konceptu niezależnie od edycji międzynarodowej. 

Brak komentarzy: