Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

niedziela, 7 lutego 2016

Nemo: Rzeka duchów - Moore/ O'Neill

„Nemo: Rzeka duchów” to kolejna odsłona odpryskowej serii z uniwersum Ligi Niezwykłych Dżentelmenów, czyli ekipy składającej się z postaci zaczerpniętych z literatury, filmów, komiksów i całego dorobku popkultury. Jednocześnie jest to ostatnia część trylogii (poprzednie to "Serce z lodu" i "Berlińskie róże") traktującej o dzielnej i nieustępliwej córce Kapitana Nemo – Janni. 
Na łamach „Rzeki duchów” Alan Moore i Kevin O’Neill opowiadają o ostatniej misji 80-letniej już bohaterki, która wyrusza w niebezpieczną wyprawę celem ostatecznego rozprawienia się z całkiem materialnymi duchami przeszłości. Jako, że jest to dzieło Alana Moore’a, nie mogło zabraknąć w nim licznych nawiązań i szalonych pomysłów, delikatnie przyprawionych szczyptą humoru. Najlepiej wychodzi angielskiemu scenarzyście połączenie „Dyktatora” Charliego Chaplina z III Rzeszą, wyrażające się we wspólnym nazistowsko-tomańskim przedsięwzięciu, które polega na dość cwanym zaatakowaniu Stanów Zjednoczonych. Moore umiejętnie wprowadza nowe postaci, a to korzystając z dorobku mitologii, a to znów sięgając do stworzeń chodzących po ziemi w czasach prehistorycznych. 
Ten komiks jest niezmiennie świetnie napisany, choć są momenty, w których można się nieco zagubić lub skonsternować – spotkać to może wszystkich, których oczytanie nie jest równe oczytaniu Moore’a. Ale do tego, że ciężko za nim nadążyć, brytyjski twórca zdążył już chyba wszystkich przyzwyczaić. Z drugiej strony, elokwencja i tropy pozostawiane przez mistrza mogą sprowokować łaknącego wiedzy czytelnika do poszukiwań informacji na temat znajdujących się w komiksie postaci i miejsc na własną rękę.
W „Rzece duchów” ponownie współpraca między Moorem a Kevinem O’Neillem układa się wzorowo. O'Neill nie wychodzi poza ramy, które ustalił w początkach serii. Trzyma się tego samego sposobu kadrowania i konsekwentnie komponuje plansze, które wciąż zadziwiają precyzją. Jak zwykle świetnie prezentują się kolory.
Fajerwerków w tym komiksie zbyt wielu nie ma, i niestety nie jest to pozycja na miarę oryginalnej „Ligi Niezwykłych Dżentelmenów”, w której Allan Quattermain działał wspólnie z Miną Harker, Niewidzialnym Człowiekiem i duetem dr Jekyll/ Mr. Hyde. Niemniej jednak, jako zwieńczenie trylogii prezentującej losy postaci, związanej z oryginalnym składem, prezentuje się całkiem ciekawie.
"Nemo - rzeka duchów". Scenariusz: Alan Moore. Rysunki: Kevin O'Neill. Tłumaczenie: Paulina Braiter. Wydawca: Egmont Polska, Warszawa 2015.
Komiks można nabyć tutaj: Sklep wydawcy, Sklep. Gildia.pl

Brak komentarzy: