Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kevin O'Neill. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kevin O'Neill. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 lutego 2016

Nemo: Rzeka duchów - Moore/ O'Neill

„Nemo: Rzeka duchów” to kolejna odsłona odpryskowej serii z uniwersum Ligi Niezwykłych Dżentelmenów, czyli ekipy składającej się z postaci zaczerpniętych z literatury, filmów, komiksów i całego dorobku popkultury. Jednocześnie jest to ostatnia część trylogii (poprzednie to "Serce z lodu" i "Berlińskie róże") traktującej o dzielnej i nieustępliwej córce Kapitana Nemo – Janni. 
Na łamach „Rzeki duchów” Alan Moore i Kevin O’Neill opowiadają o ostatniej misji 80-letniej już bohaterki, która wyrusza w niebezpieczną wyprawę celem ostatecznego rozprawienia się z całkiem materialnymi duchami przeszłości. Jako, że jest to dzieło Alana Moore’a, nie mogło zabraknąć w nim licznych nawiązań i szalonych pomysłów, delikatnie przyprawionych szczyptą humoru. Najlepiej wychodzi angielskiemu scenarzyście połączenie „Dyktatora” Charliego Chaplina z III Rzeszą, wyrażające się we wspólnym nazistowsko-tomańskim przedsięwzięciu, które polega na dość cwanym zaatakowaniu Stanów Zjednoczonych. Moore umiejętnie wprowadza nowe postaci, a to korzystając z dorobku mitologii, a to znów sięgając do stworzeń chodzących po ziemi w czasach prehistorycznych. 
Ten komiks jest niezmiennie świetnie napisany, choć są momenty, w których można się nieco zagubić lub skonsternować – spotkać to może wszystkich, których oczytanie nie jest równe oczytaniu Moore’a. Ale do tego, że ciężko za nim nadążyć, brytyjski twórca zdążył już chyba wszystkich przyzwyczaić. Z drugiej strony, elokwencja i tropy pozostawiane przez mistrza mogą sprowokować łaknącego wiedzy czytelnika do poszukiwań informacji na temat znajdujących się w komiksie postaci i miejsc na własną rękę.
W „Rzece duchów” ponownie współpraca między Moorem a Kevinem O’Neillem układa się wzorowo. O'Neill nie wychodzi poza ramy, które ustalił w początkach serii. Trzyma się tego samego sposobu kadrowania i konsekwentnie komponuje plansze, które wciąż zadziwiają precyzją. Jak zwykle świetnie prezentują się kolory.
Fajerwerków w tym komiksie zbyt wielu nie ma, i niestety nie jest to pozycja na miarę oryginalnej „Ligi Niezwykłych Dżentelmenów”, w której Allan Quattermain działał wspólnie z Miną Harker, Niewidzialnym Człowiekiem i duetem dr Jekyll/ Mr. Hyde. Niemniej jednak, jako zwieńczenie trylogii prezentującej losy postaci, związanej z oryginalnym składem, prezentuje się całkiem ciekawie.
"Nemo - rzeka duchów". Scenariusz: Alan Moore. Rysunki: Kevin O'Neill. Tłumaczenie: Paulina Braiter. Wydawca: Egmont Polska, Warszawa 2015.
Komiks można nabyć tutaj: Sklep wydawcy, Sklep. Gildia.pl

poniedziałek, 18 listopada 2013

Liga Niezwykłych Dżentelmenów - Moore/ O'Neill

Po zakończeniu publikacji rozłożonego na trzy części tomu trzeciego i przed wydaniem "Czarnych akt" polski edytor rozpoczął przypominanie starszych przygód Ligi Niezwykłych Dżentelmenów. Omawiany tom to reedycja wydanej w 2003 roku pierwszej części serii, wzbogacona o twardą oprawę i grubszy kredowy papier.
Osadzona w 1898 roku historia to zapis pierwszego spotkania i debiutanckiej przygody tzw. "składu Murray", czyli ekipy nieprzeciętnych osobowości pozbieranych przez Alana Moore'a z kart różnych powieści. Do organizowanej przez Campiona Bonda, a firmowanej przez tajemniczego M. grupy trafiają między innymi: Wilhelmina Murray (wprost z kart powieści Brama Stokera), pan Edward Hyde i dr Henry Jekyll (ostatnio widziani u Roberta Louisa Stevensona), Allan Quatermain (ulubieniec Henry'ego Ridera Haggarda), Kapitan Nemo (obecny dzięki uprzejmości Juliusza Verne'a) oraz Hawley Griffin (bohater powieści H.G. Wells'a). Precyzyjnie zmiksowane towarzystwo otrzymuje godnych sobie i również zapożyczonych wrogów, a intryga zostaje spleciona wedle prawidła wspomnianego już Bonda: "Imperium brytyjskie zawsze miało kłopot z odróżnianiem swych bohaterów od swych potworów".
Rozróżnienie kto jest kim może nastręczać kłopot nie tylko Imperium, lecz również czytelnikom. Uzależniony od opium starzec, zamieniający się w potwora doktor, największy wróg Brytanii i niewidzialny psychopata mają ratować świat od zagłady? W dodatku pod dowództwem kobiety? Wbrew pozorom, Moore i O'Neill nie żartują, twierdząc, że owszem, będą ratować. A kwestia tego kto jest czyim agentem, kto za bardzo wrósł w rolę, kto ma szanse na rehabilitację czy wreszcie kto jest dobry a kto zły (oraz - bonusowo - czy w ogóle ktokolwiek jest dobry?) zostaje rozwiązana w sposób wielce zadowalający, w towarzystwie akcji i sensacji i wręcz wybuchowo.
Intryga jest prosta: Wróg Brytanii kradnie bryłkę kaworytu, czyli klucza do panowania nad siłami grawitacji. Wrogiem tym jest Doktor, mający kryjówkę w londyńskim Limehouse. Aby zapobiec spiskowi, tytułowi agenci będą musieli popracować głowami, mięśniami oraz zapobiegać emocjom, targającym zespół od wewnątrz. Tak prosta intryga (na wyższy poziom komplikacji Alan Moore wejdzie dopiero w następnych tomach) umożliwia rysownikowi zaszaleć. Z opcji tej Kevin O"Neill korzysta - jego charakterystyczna kreska (w momencie publikacji pierwszego wydania komiksu znana polskiemu czytelnikowi jedynie z historyjki o Bat-Mite zamieszczonej w semicowym "Batmanie"), fantastycznie sprawdza się w hipnotyzujących splash-page'ach czy scenach walk. Równie sprawnie rysownik ukazuje mroczne zakamarki Londynu i chińskiej dzielnicy, czemu wydatnie pomaga paleta barw zastosowana przez Bena Dimagmaliwa.
Pierwszy tom "Ligi Niezwykłych Dżentelmenów" to komiks czysto przygodowy, ale z aspiracjami. Ci, którzy przeczytali kolejne tomy serii wiedzą już, że te aspiracje zostały spełnione i omawiany tom to słodkie preludium do pięknej komiksowej uczty. Dodam, że szalony wyjściowy pomysł zebrania w jednej opowieści mnóstwa postaci z literatury końca wieku mógł urodzić się tylko w głowie światowej sławy Słowika z Southampton.
I tylko przez niego mógł zostać tak finezyjnie zrealizowany.
"Liga Niezwykłych Dżentelmenów. Tom pierwszy". Scenariusz: Alan Moore. Rysunek: Kevin O'Neill. Kolor: Ben Dimagmaliw. Tłumaczenie: Paulina Braiter. Wydanie II. Egmont Polska, Warszawa 2013 

Komiks można nabyć tutaj: Sklep. Gildia.pl, Incal, Elemental, BUM Projekt