Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

czwartek, 21 stycznia 2016

Dylan Dog – Sclavi/ Piccatto

Cytat na początek: „Całymi dniami mogę bez znudzenia czytać Biblię, Homera i Dylana Doga”. Kto to powiedział? Ano, te słowa wyszły z ust autora m.in. „Tajemniczego płomienia królowej Loany” i „Imienia Róży” – Umberto Eco, znanego pisarza, filozofa i bibliofila. Czy istnieje jakaś lepsza rekomendacja dla tej włoskiej serii komiksowej?
 

Na polskim rynku, po latach nieobecności (wcześniej podejście do serii zaliczył Egmont Polska w latach 2001-2004 i 2010-11) ukazał się niedawno kolejny album z przygodami „detektywa mroku”, zbierający dwa odcinki regularnej serii, zatytułowane „Golkonda!” i „Piąta pora roku”. No i co tu dużo gadać - słów autora „Wahadła Foucalta” przecież nie przebiję, ale za to potwierdzę, że ten komiks to wyśmienita rozrywka. 
„Dylan Dog” opowiada o detektywie, zajmującym się sprawami nadprzyrodzonymi. Demony, upiory i wilkołaki są tu na porządku dziennym, podobnie jak wykwintny humor, serwowany przez pomagiera detektywa, wyglądającego jak jeden z braci Marx. Zresztą nawiązań jest tu mnóstwo. Na kartach komiksu co chwila kłaniają się czytelnikowi jakieś smaczki zaczerpnięte z literatury, czy filmu. "Dylan Dog" jest taką esencją grozy, pozbieraną z przeróżnych mediów i ubraną w efektowne komiksowe szaty. 
W pierwszym tomie wydanym przez oficynę Bum Projekt, autorzy strasząc śmieszą, serwując jednocześnie masę niebanalnych pomysłów. Na przykład punktem wyjścia jednej z historii jest pomyłka w numerze telefonu, przez którą pewna pani zamiast do menago zespołu muzycznego Demony, dodzwania się do samego Szatana. 
Pod adres tego komiksu można kierować same komplementy. Autorzy – Tiziano Sclavi i Luigi Piccatto – hołdują klasycznemu pojmowaniu sztuki komiksowej. Kreska jest więc tradycyjna, realistyczna, a humor raczej z wyższej półki, daleki od dowcipów związanych z puszczaniem bąków. Idealna lektura dla młodych i starych. Umberto poleca, polecam i ja.
"Dylan Dog: Golkonda! Piąta pora roku". Scenariusz: Tiziano Sclavi. Rysunki: Luigi Piccatto. Tłumaczenie: Jacek Drewnowski. Wydawca: Bum Projekt, Warszawa 2015.
Komiks można nabyć tutaj: Sklep Gildia.pl

1 komentarz:

Jon pisze...

Right now you’re probably reading this message because you’re desperate to finally learn how to not only train your dog quickly and effectively, but you also don’t want to have to spend a huge chunk of cash on professional dog trainers or read yet another dog training book that doesn’t get you results.

Don’t worry, you’re NOT alone in your frustration!

Find out here: How To Teach A Dog?

Best rgs