Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

środa, 24 sierpnia 2011

Kibicujemy (191)

Autor: Maciej Pałka Kibicujcie komiksiarzom! Dziś ruszamy z nowym projektem, który swoją premierę będzie miał już wkrótce. Przed Wami spiritus movens tego przedsięwzięcia: Jan Skarżyński zwany tu i ówdzie Skarżą.

Drużyna Niesamowitych Cweli powróci w październiku!

Dawno, dawno temu na internetowych Bitwach Komiksowych odbyła się tak zwana kampania wojenna w trakcie której dwie formacje złożone z twórców komiksów (nie tylko internetowych) walczyło między sobą na różnego rodzaju historyjki obrazkowe. Po niemal miesiącu rysowania ciężkich komiksowych dissów przez obie armie, Kongregacja Ślepych Rysowników i Jednego Scenarzysty Bez Ręki pokonała Drużynę Niesamowitych Cweli. Lecz czy to na pewno koniec wojny? NIE!

Drużyna Niesamowitych Cweli to piątka odzianych w róż bohaterów, potężnych Supercweli, stworzonych przez Brzoza, Kordiana, Panraca, Zbroja i mnie. Każdy narysował sobie własnego, unikatowego cwela, o określonych predyspozycjach i poglądach. Kampania wojenna nie wyczerpała możliwości rozwijania tych postaci. Przegrana pozostawiła w nas pewien niedosyt...

Po jakimś roku wraz z Brzozem postanowiliśmy reaktywować wymyśloną na potrzeby kampanii Drużynę. Początkowo chcięliśmy zmierzyć się w jakiejś zajebistej, cwelskiej bitwie, ale nie wyszło - byłem zajęty robieniem "Hałabały". No i pewnie gdyby nie to, nie wpadlibyśmy na pomysł wydania pierwszego cwelskiego zina. A stąd już bardzo blisko do powstania "[DNC] komiks".

Podczas obgadywania w/w bitwy, okazało się, że Brzozo i ja stanowimy zgrany duet (i nie chodzi tu o stykanie się kutasami). Dość szybko poszło nam wymyślenie łączonej historyjki o powrocie Supercweli. To aż trzydzieści stron akcji doprawionej cwelskim humorem. Zaprosiliśmy też pozostałych członków drużyny - Panraca, Kordiana i Zbroja, by dorzucili swoje trzy grosze do stopniowo formującego się "Kefta" - kolejnego komiksowego tworu fetyszyzującego pradawne zeszytówki.

Pierwszy zin jest już prawie na ukończeniu, niektórzy swoje części już oddali, pozostali kończą lub coś tam poprawiają. Planujemy 44 strony zajebiście bezlitosnego materiału (Uwaga! Będzie Spellcaster!). Dlatego kibicujcie, trzymacie kciuki, by druk nie był za drogi i żeby pięknie schodziło. A premiera już na MFK w Łodzi. Przyjeżdżać i kupować!

blog DNC

facebook DNC

Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Ale się wysyp zeszytówek się zrobił! Fajnie - akurat w tej kwestii jestem zagorzałym fetyszystą:)

SStefania pisze...

A... A będzie możliwość dostania tego poza MFK, najlepiej gdzieś w Warszawie?... Zaczynam powolutku żałować, że mnie tam nie będzie.