Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Kibicujemy (185)

Autor: Dominik Szcześniak
Kibicujemy Adamowi Święckiemu. „Oczy dla kruka” są czwartą „Przebudzoną legendą”. Czy autor utrzyma w niej klimat znany z poprzednich części, czy może przygotuje coś nieco innego? Posłuchajcie:
„Oczy dla kruka”, czyli czwarta część „Przebudzonych legend” nie jest powiązana z poprzednimi, które choć opowiadały osobne historie, spojone były pewnymi wątkami i postaciami. Najnowsza część jest zupełnie autonomiczna. Także klimat, wydaje mi się, będzie troszkę inny. To już nie będą legendy przełożone do czasów współczesnych. To współczesna historia, w której przebudzają się stare legendy, zaadoptowane i twórczo przemienione przeze mnie. Akcja także zmieniła miejsce. Dzięki temu odpocznę od rysowania drzew J. Początek historii to czasy pogańskie i ziemie Słowian. Współcześnie akcja dziać będzie się w górach. Pustych, zamglonych, skrywających własne tajemnice. Rysunek, choć początkowo myślałem o zmianie konwencji, będzie jednak kontynuacją stylu jaki prezentowałem w poprzednich częściach. Nie bez zmian jednak. Naturalnym jest, że kreska i sposób rysowania ewoluuje. Styl, który przyjąłem rysując „Dziewannę” był wypadkową kilku elementów. Mocno przeżyłem pierwszy kontakt z pracami Franka Millera w zinie KKK. Studiując na wydziale architektury wypracowałem sobie styl do przedstawienia architektury oparty na mocnych kontrastach. W międzyczasie poznałem też prace Mignoli. Te inspiracje były widoczne. Zauważyłem, że mała ilość szczegółów i dużo cienia znakomicie buduje mroczną historię. Trochę z tym nawet przesadzałem. Drugi plan tworzyłem często kładąc plamy chaotycznie, pozornie bez celu. Oglądając kadr, przelatują przed oczami cienie i światła trudne do okiełznania i odczytania. Podobnie jak w filmie, gdzie w zaciemnionym obrazie nie sposób wszystkiego dojrzeć (tam ktoś stoi? Drzwi się poruszyły? Nie wiadomo bo kamera już ruszyła dalej).
 
Historia przedstawiona będzie inaczej niż w poprzednich częściach. Będzie liniowa, łatwa do odczytania. Ale elementy charakterystyczne dla serii będą niezmienne, czyli: mrok, erotyka, życie, śmierć i emocje.
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

Brak komentarzy: