Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

wtorek, 8 lutego 2011

Kibicujemy (116)

Autor: Dominik Szcześniak
Grzegorz Pawlak robi komiks na amerykański rynek! Scenarzystą "Villaina" jest Joshua Metzger, który poniżej przedstawi zarys fabuły serii. Swoje trzy grosze dorzuca również rysownik...
 
GP: Komiks "Villain" to mój pierwszy projekt robiony na zagraniczny rynek. O czym jest sam komiks? Tutaj może oddam głos scenarzyście projektu, którym jest Joshua Metzger:
JM: "Villain"  w gruncie rzeczy jest kryminałem osadzonym w uniwersum super-herosów. Gil Grimes, były zamaskowany przestępca, świeżo po wyjściu z więzienia ratuje uzależnioną od heroiny prostytutkę Lilly Sanchez od niechybnej śmierci z rąk seryjnego zabójcy. Pomaga jej nie przez wzgląd na swą wrodzoną uprzejmość, a raczej dlatego, że ów zabójca rzucił mu wyzwanie. Po wyjściu ze szpitala, już nie na prochach, Lilly kontaktuje się z Gilem, postrzegając go jako super-bohatera, podczas gdy on sam uważa siebie za kogoś, stojącego po zupełnie innej stronie barykady. Nawiązuje się uczucie. 
Ich wspólna przyszłość zostaje jednak zagrożona przez przeszłość każdego z nich. Gil ścigany jest przez mściciela, mającego związek z jego wylądowaniem w pierdlu. Jego koledzy z celi również nie ułatwiają sprawy, starając się ponownie sprowadzić go na złą drogę. Lilly natomiast ścigana jest przez jej byłego alfonsa oraz wspomnianego już zabójcę, pragnącego dokończyć niezałatwioną sprawę. 
W samym centrum ustawiliśmy tutaj historię dwójki outsiderów, którzy starają się dostosować do społeczeństwa. Dwojga złamanych ludzi, którzy razem chcą pozbierać swoje życie do kupy. 
Gdy tylko zobaczyłem prace Grzegorza, stwierdziłem, że są idealne do "Villaina". Moją uwagę przyciągnął atrakcyjny styl noir, jaki w nich stosował, jak również jego umiejętności w kreowaniu nastroju. Odwalił kawał świetnej roboty, oddając charakter postaci i nastrój opowieści. 
GP: Od siebie jeszcze dodam, że na samym początku dostałem propozycję robienia innego komiksu, również do scenariusza Joshuy. Niestety ze względu na moją znajomość języka, nieco się ociągałem z odpowiedzią. Miała to być historia osadzona w latach 40. ubiegłego wieku (kryminał/noir). No, ale przepadło i, choć zgodziłem się na współpracę, komiks zarezerwował sobie ktoś inny. Jednak dostałem kolejny scenariusz pod tytułem "Villain", o którym już wspominałem na swoim blogu. Gdy zacząłem go czytać, poczułem się nieco niepewnie. Historia również w klimatach kryminalnych, ale z superbohaterami! Trochę był to dla mnie szok, nigdy nie myślałem, że będę robił komiks, w którym będą herosi. Choć nie ukrywał miałem takie marzenie...
Prace nad tytułem są już bardzo zaawansowane. Aktualnie przekroczyłem połowę drugiego zeszytu z czterech. Niedługo kończy się moja ostatnia już sesja, więc czasu będzie nieco więcej na rysowanie. Choć złowieszczy cień dyplomu wisi nade mną… 
"Villain" strona 1 i 2, kolory: Ryan Burt
Ciąg dalszy nastąpi... 
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

powodzenia. grafy jak u risso. prezentuje się nieźłe.

Daniel Gizicki pisze...

powodzenia i życzę Eisnera :)

Maciej pisze...

Kostiumy hirosów też projektowałeś? Nie mogłeś polecieć bardziej klimatycznie w maseczki i prochowce? :)

Tomek pisze...

I kalesonki :]

Anonimowy Grzybiarz pisze...

Fajnie prezentują się rysuny GiPa w połączeniu z tymi kolorami. Kibicuję, że hej! :D

GiP pisze...

@Maciej
nie bohaterów projektował scenarzysta, ja jedynie tylko jednego (+jego pomocnika), który prezentuje się zdecydowanie odmiennie :)
http://2.bp.blogspot.com/_Rd_hPWOgAHc/TStOt8rzW7I/AAAAAAAAAAk/tvh1gJ7G5uc/s1600/5.jpg

dziękuję za kibicowanie :D

Maciej pisze...

O! Prochowiec jest! No to super. Od razu na starcie Twój hiros wyglada lepiej od tamtych pipek!

mxztplx pisze...

Fajnie to wygląda. Szczególnie druga plansza. Ale dlaczego na pierwszej w pierwszym kadrze miasto jest ukazane od dołu, a bohaterowie od góry? Coś się pomieszało.

GiP pisze...

tamci to bardziej "harcerzyki" :)