Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

środa, 22 listopada 2017

Slaine: Rogaty Bóg - Mills/Bisley

We wrześniu na rynku ukazało się zbiorcze wydanie komiksu Slaine: Rogaty Bóg Pata Millsa i Simona Bisleya. To jeden z pierwszych albumów wydanych w ramach Klubu Świata Komiksu w 2001 roku, kiedy to rynek komiksowy zaczynał być na nowo budowany. Przez niemal dekadę poprzedzającą jego publikację, Slaine rozpalał polskich czytelników komiksów kadrami czy pojedynczymi planszami publikowanymi w magazynach i fanzinach. O przeczytaniu przygód celtyckiego wojownika marzyli w tamtych czasach niemal wszyscy cierpiący na niedobór komiksów polscy fani tego medium. 
Po 16 latach komiks doczekał się zbiorczej reedycji. I muszę przyznać, że kiedy po raz pierwszy od tych 16 lat wziąłem go do ręki i zacząłem przeglądać, okazało się, że rysunki Simona Bisleya tak zapisały się na twardym dysku mojej głowy, że niemal wszystkie pamiętam. Jak widać, wielogodzinne wgapianie się w pomniejszone rysunki na marginesach magazynów zaprocentowało wieczną pamięcią. Ciekaw jestem jak Slaine’a odbierze współczesny czytelnik, dla którego będzie to pierwsza lektura. Rysunki nie zestarzały się tu w ogóle. To wciąż Bisley u szczytu formy, ekspresyjny, malarski i zadziorny. Scenarzysta Pat Mills ma charakterystyczne dla okresu powstania komiksu narracyjne przestoje i czasem zbyt szybko streszcza to, co działo się między kadrami, ale kiedy wpada na odpowiednie tory, trzyma poziom. Przede wszystkim jest to jednak wizualna eksplozja i uczta dla oczu. 
Świetną robotę wykonał tu wydawca (choć i tak nie jest to ponoć efekt idealny), bo barwy są soczyście nasycone. Zdaje się, że zmieniona została drukarnia, z której edytor korzystał do tej pory, w związku z czym nie pojawiają się już błędy pokroju pofalowanego papieru, obecnego w poprzednich albumach wydawcy. Dla fanów wojowniczego Slaine’a i jego pomocnika, karła Ukko, ta reedycja to rzecz niezbędna. Skoro rysunki są wybuchowe, a sposób wydania należyty, to wystarczy, żeby treść była po prostu zdatna do czytania. A ta jest. Dlatego reedycję uznaję za potrzebną i rekomenduję wszystkim koneserom do listy zakupów.
"Slaine: Rogaty bóg - wydanie zbiorcze". Scenariusz: Pat Mills. Rysunki: Simon Bisley. Tłumaczenie: Damian Pietrzak, Jacek Więckowski. Wydawca: Studio Lain, Iława 2017.

Brak komentarzy: