Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

środa, 20 czerwca 2012

Kamień Przeznaczenia 2 - Kleszcz

Autor: Dominik Szcześniak
We wstępie do drugiej części swojej serii Tomasz Kleszcz wyraża nadzieję, że jej poziom jest wyższy od odcinka pierwszego. Zapominalskim przypomnę: jedynka była typowym akcyjniakiem, przez który przebiegało się bezboleśnie, mając dużą frajdę z obserwowania świetnie odwzorowanych budynków czy samochodów. I nie wiem czy jest to wina tego, że dwójka pierwotnie miała zostać wydana w kolorze (skończyło się na szarościach) czy może tego, że objętościowo jest o ponad połowę mniejsza, ale lektura niesie ze sobą jeden wniosek: Kleszcz jest nagi.
48 plansz komiksu to w przeważającej części gadające głowy, czyli coś, z czym Tomek Kleszcz niespecjalnie sobie radzi. Objętość komiksu jest w dodatku sztucznie napompowana absurdalnie wyglądającymi dwustronicowymi kadrami, które być może i wyglądają epicko w kolorze, ale w szarościach tracą 90% swojej wartości. Na domiar złego kadry te zaopatrzone są w nieczytelną czcionkę. A jeszcze gorsze jest to, że czcionką tą spisane są słowa, które składają się na pozbawiony redakcji bełkot. Na jednym z kadrów znalazł się kompletnie nieprzygotowany tekst (z dopiskiem odautorskim), co w połączeniu z innymi kwiatkami pozwala sądzić, że do komiksu wlana została jakaś mocno robocza wersja scenariusza. Sztywne dialogi, ciągłe powtórzenia... aby to wyeliminować wystarczyła korekta, szczątkowa nawet redakcja lub choćby telefon do przyjaciela, który mógłby rzucić okiem na tekst.
Fabuła zostaje nieznacznie pchnięta do przodu. Wyeliminowanie wspomnianych powyżej błędów, nadałoby tekstowi płynności i pozostawiło po sobie o niebo lepsze wrażenie. Bo konstrukcyjnie komiks jest w sumie bez zarzutu - Kleszcz nie zapomniał jak komponuje się plansze. Wie, kiedy włożyć w usta bohaterów odpowiednie jednozdaniowce. Tymczasem wciąż jest na kredycie zaufania.
Być może tom trzeci wywinduje poziom, bo powiem szczerze, że gorzej chyba być nie może. Zapowiadająca ten album sentencja "Najbardziej spektakularny pościg w historii polskiego komiksu" brzmi zachęcająco. Ale ten chwyt na fujarkę już znamy. Życzyłbym sobie, aby autor poszedł o krok dalej.
Kamień Przeznaczenia 2. Scenariusz i rysunki: Tomasz Kleszcz. Wydawca: Wydawnictwo Roberta Zaręby, Radom 2011.
Komiks można nabyć tutaj: Sklep.Gildia.pl

Brak komentarzy: