Autor: Dominik Szcześniak Kibicujcie komiksiarzom! Polaków uczestnictwie w kulturze patronujemy, ale i kibicujemy. Dzisiaj o zbiorku wydanym z okazji wystawy Janka Kozy opowie jej kurator i pomysłodawca projektu - Maciej Gierszewski.
Pamiętam, że na jednym z pierwszych spotkań, które miało
miejsce bodajże w styczniu w siedzibie Fundacji Tranzyt, omawialiśmy wstępny
plan wystaw, jakie miały być eksponowane w czasie 3 Ligatury. Nagle ni stąd, ni
zowąd padł pomysł: „Koza w bibliotece”. Wszyscy zapaliliśmy się do tego
pomysłu, bo i Janek Koza, którego komiksy bardzo lubimy, bo i Biblioteka
Uniwersytecka, z którą współpracę sobie bardzo cenimy. Także od razu Michał
Słomka wpisał w szkic programu zarówno wystawę, jak i katalog.
Mijały tygodnie. Program festiwalu się krystalizował,
retrospektywa Kozy nadal była w niego wpisana. Pojawiły się jednak małe
problemy, Rafał Wójcik z BU wyjeżdżał na dłużej z PL, ktoś musiał przejąć
pieczę nad tym projektem. Skomasowany atak Michała i Rafała spowodował, że się
zgodziłem. Oczywiście, przesadzam, bo nie był to żaden „atak”, a propozycja z
ich strony, abym został kuratorem wystawy oraz redaktorem katalogu. Zgodziłem
się ochoczo.
Przejrzałem bardzo dużo prac Janka, zgromadziłem je na
kompie, pewnie dlatego mój laptop teraz ledwo zipie. Musiałem dokonać wyboru,
selekcji. Długo zastanawiałem się nad kryteriami. Nie pamiętam, jak wpadłem na
pomysł, aby przygotować katalog tak, jak raport z badań socjologicznych.
Przedstawiłem pomysł autorowi, mam wrażenie, że mu się spodobał, chociaż w
wywiadzie, jaki znajduje się w książce na pytanie Magdy Rucińskiej: „Jak byś
przybliżył zamysł stojący za Twoją wystawą z tegorocznego festiwalu Ligatura?
Jej tytuł brzmi naukowo, badawczo i jednocześnie enigmatycznie”, odpowiada
(zrzucając całą odpowiedzialność na mnie) tak: „Tytuł i koncepcję wystawy wymyślił kurator
Maciej Gierszewski”.
Jestem bardzo zadowolony z efektu finalnego. Wprawdzie widziałem jedynie
makietę, katalog w czwartek (12 kwietnia) poszedł do druku.
Sam bym sobie z wystawą i katalogiem nie poradził. Nie
jestem aż taki zdolny. Dlatego zaprosiłem do współpracy Kirę Pietrek, której
wkład w książkę i ekspozycję jest nieoceniony (Kira, dzięki za pomoc!).
Praca z Jankiem przebiegała bardzo pomyślnie. Jego uwagi
zawsze były bardzo subtelne, a zarazem trafne. To nie były „twarde negocjacje”.
Nie mogę się doczekać najbliższej środy, gdy z drukarni
przyjdzie album.
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz