Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z archiwum Jerzego Wróblewskiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z archiwum Jerzego Wróblewskiego. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 listopada 2013

Z archiwum Jerzego Wróblewskiego (I, II)

Jerzy Wróblewski, jeden z mistrzów polskiego komiksu, autor równie wspaniale radzący sobie z kreską realistyczną, co humorystyczną, zostawił po sobie mnóstwo zarysowanych plansz. Był tak płodnym twórcą, że każdy czytelnik może kojarzyć go z innego dzieła - publikowanego na łamach "Świata Młodych" "Binio Billa", historycznego "Hernana Cortesa i podboju Meksyku", sensacyjnego "Skradzionego skarbu"... Opublikowane albumy jego autorstwa to jednak zaledwie promil twórczości. Wróblewski zadebiutował jako 17-latek na łamach bydgoskiego "Dziennika Wieczornego", z którym związał się na wiele lat, publikując na jego łamach niemal 70 komiksowych opowieści. 22 lata po śmierci artysty, dzięki staraniom i ogromnej pracy Macieja Jasińskiego, spełnił się sen wielbicieli twórczości mistrza: ruszyła seria "Z archiwum Jerzego Wróblewskiego", zbierająca wszystko, co mistrz zrobił na łamach "Dziennika".
Pierwsze dwa tomy stanowią ucztę dla koneserów, którzy gazetowe paski kompletowali, wklejając je po kolei do zeszytu, bądź trzymając w odpowiednich segregatorach. Znajdują się w nich komplety następujących opowieści: "James Hart" (publikowany na łamach "Dziennika Wieczornego" od 1 września do 9 października 1971 r.), 'Nie z tej ziemi" (14 lipca - 23 sierpnia 1965 r.), "Tom Texas" (1-29 kwietnia 1961 r.) i "Rycerze prerii" (29 kwietnia - 13 lipca      1965 r.). 
Jako, że jakość druku gazetowego w latach 60. nie była najlepsza, największym wyzwaniem przy przygotowaniu tych historii było wyczyszczenie skanów i dorobienie dymków. Maciej Jasiński wykonał znakomitą robotę. Wsparł go Andrzej Janicki, który przygotował okładki. Albumy edytorsko prezentują się bardzo elegancko - format A4, układ poziomy, papier kredowy. Wewnątrz - mnóstwo materiałów dodatkowych. Poza artykułem "20 lat z Dziennikiem Wieczornym" autorstwa Jasińskiego, znalazło się miejsce dla cyklu pasków "Wróbelek", kilku przygotowanych przez Wróblewskiego konkursów świątecznych oraz fantastycznego działu "Tego jeszcze nie było!".
W tak imponująco opracowanych zbiorach nawet wiejąca ze stronic komiksów starość nie jest minusem. Scenariuszowo te opowiastki to ramotki, przy czym uszeregowane od najlepszej do najgorszej, rysunkowo zaś jest to przegląd możliwości mistrza. Wróblewski w najwyższej formie to Wróblewski z  super-realistycznego "Jamesa Harta" oraz będących przedsmakiem "Binio Billa" "Rycerzy prerii". Porządny stripowy rysunek prezentuje również "Tom Texas", natomiast zdecydowanie najsłabiej wypada rysowane uproszczoną karykaturalną kreską "Nie z tej ziemi". 
Banały, nielogiczności, kulejące dialogi i grafomańska narracja w ostatniej opowieści to nie minus, a smaczek. Bo niezależnie od nich, dla fanów Wróblewskiego ten cykl będzie spełnieniem marzeń i niejedną łzę nad nim uronią. "Z archiwum Jerzego Wróblewskiego" to wielki hołd oddany jednemu z największych polskich komiksiarzy oraz wielka praca wykonana przez jego fanów. Rzecz bezcenna dla domowej biblioteczki polskiego komiksiarza.
"Z archiwum Jerzego Wróblewskiego", tomy I i II. Tekst i ilustracje: Jerzy Wróblewski. Przygotowanie okładki: Andrzej Janicki. Rekonstrukcja graficzna pasków komiksowych: Maciej Jasiński. Wyd. Wydawnictwo Ongrys - Leszek Kaczanowski, Bydgoszcz 2013. Album powstał w ramach programu stypendialnego dla osób zajmujących się twórczością artystyczną oraz upowszechnianiem kultury. program został zrealizowany dzięki wsparciu finansowemu miasta Bydgoszczy.
Komiks można nabyć tutaj: Sklep Gildia.pl, Incal, Picture Book.pl
Tak kibicowaliśmy serii:

piątek, 6 września 2013

Kibicujemy (331)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty! 
O dwóch pierwszych tomach kolekcji „Z archiwum Jerzego Wróblewskiego” opowie dzisiaj Maciej Jasiński, który ostatnimi czasy przy współpracy życzliwych osób oddawał się żmudnemu przygotowaniu materiałów do druku...

Wielu czytelników komiksowych zna Jerzego Wróblewskiego jako autora zeszytów o kapitanie Żbiku czy komiksów sensacyjnych wydawanych w latach 80. Jednak to tylko ułamek jego twórczości. Tysiące pasków i ilustracji tworzonych dla lokalnych gazet jest dziś dostępnych jedynie w zbiorach nielicznych bibliotek i grupki kolekcjonerów. Stąd też właśnie pomysł, aby stworzyć cykl albumów, które pozwolą na zebranie tych materiałów.
Pracy było strasznie dużo, bo rekonstrukcja pasków na podstawie druku sprzed kilkudziesięciu lat zajmuje naprawdę dużo czasu. Im bardziej szczegółowy obrazek, tym więcej godzin wpatrywania się w monitor, zamazywania białych plam, dorysowywania linii, które częściowo zaginęły na etapie skanowania itp. 
Muszę przyznać, że ogromną motywacją do podjęcia tego wyzwania był fakt, że projekt zyskał aprobatę osób, które przyznają w Bydgoszczy stypendia na działalność artystyczną, a także na upowszechnianie kultury. W ramach tego projektu część nakładu zostanie rozesłana do bibliotek w całym kraju. Do dystrybucji powinno trafić po około 350 egzemplarzy pierwszego  i drugiego tomu. Specjalnie na MFKiG zostanie także wydrukowanych 300 egzemplarzy krótkiego komiksu „Huczące Colty”, który będzie można dostać na stoisku jako bonus do zakupu.
Ogromną pomoc w przygotowaniu komiksów okazał Tomasz Szalla - bydgoski fan twórczości Wróblewskiego i kolekcjoner pasków z „Dziennika Wieczornego”. Ma on w swoich zbiorach po kilka kompletów poszczególnych historii, dzięki czemu można było powybierać te najlepiej wydrukowane paski. 
W każdym tomie znajdą się po dwie historie: w pierwszym „James Hart” i „Nie z tej ziemi”, w drugim „Tom Texas” i „Rycerze prerii”.  Do tego dojdą jeszcze rewelacyjne dodatki: paski komiksowe z serii „Wróbelek” oraz ilustracje które Wróblewski tworzył dla „Dziennika Wieczornego” – wśród nich np. bardzo szczegółowe rysunki konkursowe drukowane w świątecznych numerach bydgoskiej popołudniówki. 
W chwili obecnej dwa komiksy są drukowane, z trzecim będzie jeszcze trochę pracy…
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Krzysztof Małecki