Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com

środa, 10 października 2018

Pożegnanie

Drodzy Czytelnicy Ziniola, bardzo Wam dziękuję za czas spędzony na lekturze magazynu w każdej postaci, w jakiej się ukazywał. We wrześniu obchodziliśmy ciche 20-lecie, wydając dwa chyba całkiem niezłe ziny, stworzone na matrycy z 1998 roku. Mam nadzieję, że sprawiły Wam nieco radości. A dzisiaj stuknęła nam dyszka w cybersferze.

Dziękuję wszystkim współpracownikom, których na przestrzeni tych 20 lat udało mi się namówić na "zrobienie czegoś do Ziniola", wszystkim artystom, pisarzom, publicystom, wydawcom, składaczom, ludziom, którzy od lat budują scenę komiksową w Polsce. To dla mnie zaszczyt, że wszystkich Was poznałem - na żywo, mejlowo, przez gg, fejsa, cokolwiek. 

Żegnam się z jednej prostej przyczyny: uważam, że nie ma już miejsca na coś takiego, jak Ziniol. Jest wiele innych fajniejszych miejsc w sieci, którym niezmiennie kibicuję. Róbcie swoje, rysujcie komiksy, piszcie je i piszcie o nich, a przede wszystkim je czytajcie! 

A jako, że już nigdy nie napiszę niczego w stylu "nowy numer Ziniola już za...", zostawiam Was z wygrzebanymi z archiwum starymi numerami. Na odchodne Ziniol wietrzy szuflady i można go sobie kupić w całkiem rozsądnych cenach.

Trzymajcie się! Strzałka!

8 komentarzy:

CD Jack pisze...

Ależ Wodzu! Co Wódz?!!!

Anonimowy pisze...

Nareszcie!

Jakub Jankowski pisze...

Kurde, ile ja mam rzeczy jeszcze w głowie, które miały tutaj zostać opublikowane :) Opowiem ci, Wodzu, przy okazji odwiedzin najbliższych. Do szybkiego zobaczenia i dzięki za radochę publikowania tutaj :)

Anonimowy pisze...

Nawet tego bloga nie będzie? Ś największą przyjemnością czytałem wszelkie wpisy. Cykl o Vertigo byl mega.

Może jednak warto co jakiś czas coś ciekawego napisać?

A jak nie, to wielkie dzięki za te lata wspólnie spędzone ��

Maciej Pałka pisze...

Wspaniałe lata!

Tomek Kleszcz pisze...

Nigdzie nie upisałem się tylu komentarzy, co tutaj, więc muszę i tym sposobem pożegnać się z Ziniolem. Dzięki Dominiku za dobrą robotę, którą robiłeś.

KJ pisze...

Ale jak kurcze... Kto zrobi zapowiedzi wydawnicze na kolejny rok i podsumowanie mijającego? No nie!

Anonimowy pisze...

Miesiąc. [*]