Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kibicujemy - Benedykt Dampc i skarb piratów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kibicujemy - Benedykt Dampc i skarb piratów. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 stycznia 2014

Kibicujemy (378)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty!
Na planie komiksu "Benedykt Dampc i skarb piratów" padł ostatni klaps. Kibicując drukarni i wydawcy, Ziniol prezentuje okładkę albumu autorstwa - oczywiście - Grzegorza Pawlaka:
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Rafał Szłapa

wtorek, 17 grudnia 2013

Kibicujemy (371)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty! 
Długo stał w miejscu, a kiedy ruszył to z kopyta - "Benedykt Dampc i Skarb Piratów" zbliża się do ostatniej kreski i kropki. O stanie prac nad tworzonym do scenariusza Jerzego Szyłaka komiksem, raportuje rysownik Grzegorz Pawlak:
Benedykt Dampc prze do przodu. Aktualnie skończone jest 40 stron. Reszta materiału grzecznie czeka na skończenie. Gotowy jest storyboard i wstępne szkice. Poprzednio pisałem o tym, że całość zamknie się w 46 stronach, ale to się jednak zmieniło. Nowa liczba obwieszczająca deadline to: 50. Łącznie ze stroną tytułową album będzie miał 52 strony. Pracy do wykonania zostało nieco więcej, ale dzięki temu będzie się prezentować jeszcze lepiej (mam nadzieję :D). Premiera albumu, jak zakładałem, miała się odbyć w okolicach FKW. Niestety z pewnych względów zostanie przeniesiona na inną porę. Jaką? Na razie nie ma nic pewnego. 
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku z placu boju: Benedykt Dampc i Skarb Piratów!

Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Rafał Szłapa

czwartek, 28 listopada 2013

Kibicujemy (366)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty!
Pamiętacie napisany przez Jerzego Szyłaka komiks "Benedykt Dampc i skarb piratów"? Grzegorz Pawlak dość długo milczał na temat prac nad tym albumem, aż nagle projekt dostał mocnego przyspieszenia i już niebawem powinien zostać zakończony. Posłuchajcie co ma do powiedzenia rysownik tego odcinka serii:
Wykonane jest aktualnie 32 strony z 46. Okładka jest na etapie projektowania, choć już w zeszłym tygodniu pojawiła się ostateczna koncepcja, którą muszę rozwinąć. Logo „serii” za sprawą Macieja Pałki ulegnie nieco zmianie. Również tytuł będzie posiadał nieco inną formę graficzną. Teksty i obróbkę stron wprowadzam na bieżąco. Plan zakłada, by komiks zawitał w ręce czytelników już na początku przyszłego roku. Tempo prac jest dobre, więc własnych terminów powinienem tym razem dotrzymać. Ostatnie dwa miesiące tak naprawdę przyniosły połowę materiału, po kolejnej przerwie trwającej tym razem pół roku, a rysowanie komiksu zacząłem już w 2010. Powrót do Dampca po tak długiej przerwie na szczęście przyszedł bezboleśnie. No prawie, bo najgorzej było zobaczyć obok siebie plansze wykonane teraz w zestawieniu z tymi narysowanymi na samym początku. 
Zmiany musiały zostać wykonane i jeszcze kilka stron pewnie czeka mała modernizacja. Ale z drugiej strony fajnie zobaczyć te same plansze w wersji odświeżonej i nieco zmienionej. I przede wszystkim zauważyć drogę jaką się przeszło przez te kilka lat. Pomogły w tym projekty, które w między czasie robiłem. Szorty do magazynów i antologii, a także komiksy internetowe dla kilku firm. Te doświadczenia pomogły mi sprostać wyzwaniu jakim jest album komiksowy i inaczej na niego spojrzeć. 
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec

piątek, 13 lipca 2012

Kibicujemy (286)

Autor: Dominik Szcześniak Kibicujcie komiksiarzom! O komiksie Benedykt Dampc i Skarb Piratów wypowiadał się już jego rysownik, Grzegorz Pawlak, przyszła więc pora aby kilka zdań od siebie - również na inne okołobenkowe tematy - przekazał scenarzysta komiksu, Jerzy Szyłak. Oddaję mu klawiaturę: 
Z perspektywy minionych lat muszę przyznać, że pisanie scenariuszy do opowieści o Benku Dampcu było prawdziwym wariactwem. Nie dość, że w krótkim czasie napisałem ich więcej niż kilkanaście, to jeszcze pilnowałem, żeby wszystko do wszystkiego pasowało. Na przykład obliczałem upływ czasu – miesiące, tygodnie, nawet dni tygodnia. Miałem też narysowany plan mieszkania Dampca (niestety, gdzieś mi zaginął), napisałem sobie jego biogram (uwzględniający dzieciństwo i powiązania rodzinne) i zrobiłem też mnóstwo innych rzeczy, które psu na budę się zdały. Potem, kiedy już zrozumiałem, że serial ten ani nie będzie wydawany, ani też rysowany regularnie, przekonałem się, że nie jestem w stanie niczego dopisać do tej rozbudowanej opowieści, której wątki dość ściśle ze sobą splątałem. Jedynym wyjściem było dopisywanie odcinków, które poprzedzałyby pierwszą część tego, co napisałem wcześniej. 
Tymczasem od czasu do czasu rysownicy pytali mnie, czy nie miałbym dla nich scenariusza, nad którym mogliby posiedzieć, popróbować, zobaczyć, co z tego wyjdzie. Krótko mówiąc, pytali o historię, od zrobienia której nie zależałoby robienie niczego innego. Pod wpływem tych pytań napisałem trzy opowieści o Dampcu, rozgrywające się „wcześniej”, czyli nie wiadomo kiedy, całkowicie odrębne od wszystkich innych opowieści. Jedną z nich – zatytułowaną Strange Places – narysował Maciej Pałka. Drugą jest właśnie Benek Dampc i skarb piratów. 
Powiem to wprost: nie umiem pisać opowieści kryminalnych, a komiks o Benku Dampcu nigdy nie miał być kryminałem, za to od początku miał być mieszaniną gatunków. W komiksie miało być trochę strzelaniny, trochę zdarzeń niesamowitych, policjanci i gangsterzy, anioł, diabeł, wampir, kosmita i szalony naukowiec, nawet superbohaterowie mieli się w nim pojawić. Takie postmodernistyczne pomieszanie z poplątaniem. Dopiero po napisaniu całego szeregu scenariuszy uświadomiłem sobie, że skoro bohaterem jest prywatny detektyw, to bez kryminalnej intrygi się nie obejdzie. Że przynajmniej dwa-trzy razy Benek musi rozwiązać jakąś skomplikowaną sprawę, bo inaczej czytelnicy powiedzą, że to dupa a nie detektyw. Dlatego napisałem Strange Places, a potem jeszcze jedną historię, w której co prawda pojawiał się duch zabitej dziewczyny, ale zagadka była skonstruowana całkiem porządnie. A potem uznałem, że dobrze wykonałem swoje zadanie i mogę odpocząć. W ramach odpoczynku napisałem Benka Dampca i skarb piratów. 
De facto jest to rodzaj mojego małego hołdu dla Lovecrafta, którym kiedyś się zaczytywałem (już mi przeszło, ale sentyment pozostał). Ale jest to też komiks, w którym najważniejsza rola przypada rysownikowi i jego wyobraźni, bowiem bohaterowie schodzą w nim do podziemi i im dłużej nimi idą, tym dziwniej się robi na kartach opowieści. Prawdę mówiąc, ja wymyśliłem tylko to, że będą szli i spotykali różne postacie, pozostawiając rysownikowi wymyślenie i wyglądu scenerii, i kształtu tych postaci. A teraz kibicuję Grzegorzowi Pawlakowi, ogromnie ciekaw, co on wymyśli. 
Ciąg dalszy nastąpi... 
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

poniedziałek, 9 lipca 2012

Kibicujemy (282)

Autor: Dominik Szcześniak Kibicujcie komiksiarzom! Zaglądamy do szuflady Grzegorza Pawlaka. Co słychać u Benka Dampca i Villaina?

Obecnie wciąż powstają dwa większe projekty, o których wspominałem już dość dawno. Benedykt Dampc i skarb piratów do scenariusza pana Szyłaka, oraz Villain na rynek amerykański. I to ten drugi na razie jest najbardziej zaawansowany. Dwa zeszyty plus backup story (również mojego autorstwa i scenarzysty głównej historii – Jushuy Metzgera) są skończone, kolor, tekst, okładki, wszystko ładnie i grzecznie czeka na kolejne, pozostałe dwa zeszyty. Trzeci powstaje, choć baaardzooo powoli.
Z kolei Benedykt jest robiony raczej z doskoku, w chwilach, gdy pojawia się chęć rysowania czegoś odbiegającego od „łotra”. Wszystko związane jest niestety z brakiem czasu… i innymi projektami, które w między czasie się pojawiły. 
Z tego miejsca przepraszam za to Pana Szyłaka. 
A jeśli powieją dobre wiatry, to w tym roku oba projekty zostaną zakończone. Plus może jeszcze jakieś szorciaki:) 
Więcej informacji będę przekazywał poprzez swojego bloga.
Plansza z Benka Dampca
Ciąg dalszy nastąpi...
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

piątek, 5 listopada 2010

Kibicujemy (54)

Autor: Dominik Szcześniak Ósma na zegarze! Zapraszam więc do kolejnej odsłony naszego cyklu, w którym kibicujemy polskim komiksiarzom. Zróbcie sobie kawę i zajmijcie miejsce przed monitorem. Dzisiaj kibicujemy Grzegorzowi Pawlakowi w jego pracach nad komiksem "Benedykt Dampc i skarb piratów"

Dzisiaj Grzesiek przedstawi krok po kroku powstawanie pierwszej planszy komiksu. Słuchajcie::
Wszystko oczywiście zaczyna się od scenariusza, a ten napisany przez pana Jerzego Szyłaka zawiera wszystkie potrzebne dla mnie informacje, czasem pozostawiając jakieś niedomówienie, co staram się jakoś wykorzystać i szukać nietypowego kadrowania. Oczywiście nie zawsze się to udaje… ale jeśli się uda – pełna satysfakcja.
Szkice moich stron wyglądają dość prymitywnie (choć zdarzają się perełki:). Zwykle tylko ja jestem wstanie rozczytać o co w nich chodzi. Tu przykład raczej bardziej czytelny - jest to pierwsza strona komiksu "Benedykt Dampc i Skarb Piratów".
Wszystko rysuję ołówkiem automatycznym (moim ulubionym Pentelkiem, choć to już chyba trzeci taki sam, bo ciągle im się coś przytrafia… ech) z grafitem 0,5 HB. Tylko czasami używam zwykłych ołówków plus jakiś grubszy grafit. Do tego papier techniczny formatu A3.

Następnie rysuję szkic właściwy „na czysto”, wraz z detalami, choć często się zdarza, że część elementów powstaje dopiero na etapie tuszowania. Niestety nie mam tej strony w takiej wersji…
Trzy pierwsze kadry stanowią nawiązanie do wydarzeń, które rozgrywają się w dalszej części komiksu.
Postanowiłem, że w takim razie narysuję tylko trzeci, na który miałem pomysł, a pozostałe dwa będą powieleniem kadrów z kolejnych stron. Ostatecznie jedynie drugi kadr został skopiowany, gdyż na pierwszy panel żaden z następnych rysunków nie pasował.
Pozostałe trzy kadry stanowią portrety Benka, który wprowadza czytelnika w fabułę komiksu. Wszystko byłoby fajnie, tylko że jego wygląd bardzo mi się nie podobał. Skończyło się to na tym, że narysowałem je na nowo.

Później dodałem brakujące kadry, pierwszy dorysowany bezpośrednio na planszy i drugi zaczerpnięty ze strony piątej.
Tak powstała ostateczna wersja pierwszej planszy (ale nie pierwszej, jaką narysowałem do tego albumu -ale o tym może kiedy indziej…) komiksu "Benedykt Dampc i Skarb Piratów".

Ciąg dalszy nastąpi...

Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.

środa, 27 października 2010

Kibicujemy (48)

Autor: Dominik Szcześniak Ósma na zegarze! Zapraszam więc do kolejnej odsłony naszego cyklu, w którym kibicujemy polskim komiksiarzom. Zróbcie sobie kawę i zamiast oglądać "Dzień dobry TVN", zajmijcie miejsce przed monitorem. A dzisiaj...

"Benedykt Dampc i skarb piratów" to kolejny zeszyt cyklu Jerzego Szyłaka o prywatnym detektywie. Jego rysowaniem zajmuje się Grzegorz Pawlak, który jednocześnie pracuje nad tajemniczym projektem dla zagranicznego wydawcy. Zanim opowie nam o nim, posłuchajcie jak pracuje mu się nad Dampcem, w jaki sposób podszedł do wizerunku tego bohatera wytworzonego przez innych rysowników oraz na jakim etapie jest rysowanie albumu:
Rysowanie komiksu o Benedykcie Dampcu było dla mnie miłym zaskoczeniem. Byłem świeżo po „Szramie” (pozdrowienia dla Rafała - twórcy Szramy i reszty ekipy!), który pozwolił mi nieco popracować nad warsztatem. Ten projekt był dla mnie nowym wyzwaniem, więc i sam dla siebie podniosłem poprzeczkę.
Zacznijmy do początku. Panu Jerzemu polecił mnie Maciej Pałka, który skontaktował się ze mną na digarcie, twierdząc że ma dla mnie misję i spytał się: „Nie chciałbyś narysować kolejnego albumu o Dampcu?”. Było to dokładnie 18 października 2008 roku.
Wtedy wiedziałem tylko, że taki ktoś jest, ale nigdy nie czytałem żadnego komiksu z tym bohaterem. Zgodziłem się, dostałem scenariusz i zacząłem rysować komiks. W międzyczasie zapoznałem się z bohaterem czytając album rysowany przez Pawła, który zmotywował mnie do pracy. Niestety początki szły nienajlepiej. Mało czasu na rysowanie i średnie zadowolenie z rezultatu pracy. W między czasie pojawiły się krótkie historie rysowane do "Ziniola" (Szrama, Oswald Sue), co stwarzało mi kolejne możliwości na rozrysowywanie się. Tylko czas ciągle mi uciekał … studia okazały się dla mnie zbyt wymagające i nie mogłem poświęcać tyle czasu na rysowanie, co bym chciał. Udało mi się skończyć parę stron i… musiałem przerwać. Pojawił się inny projekt, o którym może już niebawem napiszę słów parę (dwie plansze dla chętnych do obejrzenia na moim profilu digartowym), który wymaga regularnego dostarczania plansz. Niedawno znowu zasiadłem do albumu i udało się skończyć 9 stronę. Mam nadzieję, że reszta pójdzie nieco szybciej, ale patrząc na to, że właśnie robię pracę magisterską może być z tym mały kłopot... Termin skończenia albumu na razie jest ciężki do sprecyzowania.
Kreując głównego bohatera starałem się zachować wygląd postaci, którą tworzyło już kilku rysowników. Są to podstawowe cechy, jak czarne włosy, ostre rysy twarzy, ale w mojej wersji stał się bardziej niechlujny, nieco „zawadiacki”. Kilkudniowy zarost, włosy w nieładzie, a do tego czarna koszulka, jeansy i trampki. Zainspirowałem się wyglądem Hanka Moody’ego z serialu "Californication" (który swoją drogą polecam), ale był zbyt grzeczny - z wyglądu oczywiście (kto widział serial ten wie, że jako osobie daleko mu do aniołka).
Następnie przyszła pora na główną bohaterkę, którą Benek spotyka w knajpie „Czerwony Smok”. Piękna dziewczyna o blond włosach i dużych „oczach”. Z początku była dość niegrzeczna z wyglądu, ale w trakcie rysowania postanowiłem to zmienić.
Już przy drugiej stronie jej wygląd przestał mi odpowiadać, więc zacząłem szukać jej „nowej” twarzy. Bohaterka, nazywana w scenariuszu po prostu Dziewczyną, aktualnie wygląda tak:
Teraz mam ambitne plany na zrobienie własnej czcionki, którą mógłbym wykorzystać do tego albumu, by przede wszystkim nigdy więcej nie korzystać z Comic Sans. I na koniec dwie pierwsze strony komiksu „Benedykt Dampc i Skarb Piratów”.




Ciąg dalszy nastąpi...

Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec.