Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

czwartek, 13 marca 2014

Kibicujemy (387)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty!
Konkret: Łukasz Mazur pracuje nad "Planetą uciętych kończyn". Zaintrygowani? Czytajcie i kibicujcie:
Prawie finalna wersja okładki, niemniej jeszcze wszystko może się zmienić
Pomysł na postać Człowieka Rakiety przyszedł nagle i znikąd. Nie jest on zbyt wyszukany, bo główny bohater dysponuje mocą zmieniania się w normalną rakietę i podróżowania z niespotykaną prędkością w przestrzeni kosmicznej. Natomiast sama historia powstała wokół jednej sceny, która również nie wiadomo skąd wpadła mi do głowy. Później wystarczyło wymyślić jakiś początek, rozwinięcie i jako takie zakończenie i wziąć się do roboty. To znaczy inaczej - wystarczyło zrobić to wszystko i zgodnie z tradycją odłożyć pomysł na półkę, obok kilku innych jemu podobnych. I tak też się stało.

ALE! Impulsem do działania była informacja o pierwszej edycji Złotych Kurczaków, imprezy zorganizowanej zupełnie oddolnie przez ekipę Bazgrolli. Prace ruszyły z kopyta, w ostatnich dniach 2013 roku powstało 10 stron, ale w międzyczasie wyskoczyły inne projekty i przez dwa pierwsze miesiące tego roku postęp nad albumikiem był znikomy, żeby nie powiedzieć żaden. Kolejnym motywatorem była/jest Bydgoska Sobota z Komiksem (26 kwietnia) i mocno liczę na to, że uda mi się przytachać do Bydgoszczy trochę egzemplarzy.

W planie jest 20-stronicowy zeszyt. Gotowych stron jest już nieco ponad połowa (bez tekstów, te na samym końcu, wiadomo), do tego okładka i wszystko wskazuje na to, że się uda. Niemniej nie apeluję o trzymanie kciuków, bo życie potencjalnych nabywców nie stanie się po lekturze w jakikolwiek sposób bogatsze, a kolekcja ciekawsza. To będzie po prostu słaby komiks z byle jaką grafiką i jeszcze gorszym scenariuszem. Jedyne co dobre, to to, że będzie się idealnie wpasowywał w akcję Rok Komiksu Głupiego (więcej na ten temat oczywiście na pejsbuku). Więcej zalet nie stwierdzono.

Jak będę zbliżał się do końca to wpadnę tu jeszcze z materiałem. Ale niech nikt specjalnie na to nie czeka, są znacznie lepsze rzeczy do roboty. "Opowieści niestworzone. Planeta uciętych kończyn" - bo tak się będzie nazywał ów komiks - wydam własnym sumptem, mając w pamięci złotą myśl jednego z bardziej szanowanych rodzimych twórców komiksowych: "samowydawanie jest domeną analfabetów".
 
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Marcin Rustecki 

6 komentarzy:

jaszczu pisze...

Okładka 11/10. Już teraz oddaję na nią mój głos w ZK 2014.

Jan Sidorownin pisze...

Cudownie! Rok głupiego komiksu nabiera pędu!

Tomek pisze...

O, czekam na więcej kadrów, zapowiada się o dziwo smacznie ;]

Agnes pisze...

Kibicuję!

Rybb pisze...

fajny kadr

Anonimowy pisze...

Zapowiada się jak zwykle nieśmiesznie.