Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

niedziela, 9 maja 2010

Lubelskie Spotkania z Komiksem - fotorelacja

Autor: Dominik Szcześniak

Dzisiaj zakończyła się druga odsłona Lubelskich Spotkań z Komiksem. Zanim podzielę się wrażeniami z imprezy, zapraszam do obejrzenia krótkiej fotorelacji:


W takich okolicznościach przyrody rozgrywał się LeSzeK. Miejsce do tego rodzaju imprez po prostu idealne - centrum miasteczka akademickiego, przestrzeń, zieleń i dużo knajp. A jedna z nich w tym samym kompleksie, co większość atrakcji programu.


Jedno z dwóch wejść do Chatki Żaka. Podróżnych witał plakat Leszka oraz okładka "Likwidatora". Równocześnie w Chatce odbywał się przegląd kina węgierskiego. Dla każdego coś dobrego.


Ostatnie piątkowe przygotowania. Marcin Surma, Marcin Andrys, Jakub Syty i Daniel Grzeszkiewicz za chwilę zaczną wieszać antyramy.


Coś, czego nie ma żadna impreza komiksowa, a co każdej by się przydało: Piotr Szreniawski show. Lubelski performer opowiada o poemiksie, rozdaje pieniądze i znienacka ucieka.


Dariusz "Kojot" Cybulski w rozmowie z Ryszardem Dąbrowskim i Arturem Chochowskim


Ryszard Dąbrowski nawiązał ciekawy dialog z publicznością. Wszyscy zgromadzeni mogli dowiedzieć się, kim teraz zajmie się Likwidator.


Giełda komiksowa - w sobotę od 10.00 do 17.00.


Stoisko Waneko.


Radośni sprzedawcy z Komiks-Szopu.


Jakub Syty prowadzi spotkanie z Marcinem i Przemysławem Surma.


Przemek Surma, zapytany o gry stwierdza, że skoro od pół roku gra na facebooku w grę, polegającą na strzelaniu w kuleczki i jest to dla niego szczyt możliwości, to jest antytalentem w tej kwestii.

Marcin wręcz przeciwnie. On nawet robi gry, z tym, że - jak zgodnie twierdzą bracia - specjalizuje się w grach "wieloletnich", "nieskończonych". Z komiksami ma podobnie.


"Ciąg dalszy nie nastąpił, czyli rzecz o komiksach III RP, które nie doczekały się kontynuacji, a szkoda" - improwizowana prelekcja Roberta Lipskiego. Podróż sentymentalna komiksiarza.


Kiedy część przybyłych na LeSzKa gości słuchała prelekcji Roberta Lipskiego...


... cała reszta uczestniczyła w warsztatach komiksowych prowadzonych przez Surma Brothers.


Warsztaty zaktywizowały zgromadzonych - idąc za radami braci, tworzyli własne postaci komiksowe.


Tomasz Niewiadomski w ogniu pytań Dariusza "Kojota" Cybulskiego i Przemysława Mazura.


Autor "Ratmana" opowiadał nie tylko o kotach w komiksie. Kilka zdań zostało poświęconych również szczurom.


Jedno z pomieszczeń, w których wisiały wystawy zaproszonych gości: Marcina Rusteckiego, Daniela Grzeszkiewicza, Marcina Surmy, Przemysława Surmy oraz Piotra Szreniawskiego.


Zimne napoje pod parasolkami, ciepły posiłek w budce z fast foodami.

Daniel Grzeszkiewicz i Jacek "Ystad" Jastrzębski.


Małgorzata Szcześniak i Maciej "repek" Reputakowski


"Komiksować każdy może" - zakręcony konkurs na pasek komiksowy.


Gościem giełdy był również najstarszy czytelnik komiksu w Polsce, który - jak sam twierdzi - posiadał pierwszy w Polsce komiks i jest aktywnym uczestnikiem imprez kulturalnych w Lublinie.

Marcin Rustecki - kojarzony z funkcją redaktora naczelnego Tm-Semic, W Lublinie pokazał się również jako twórca, a opowiadał zarówno o sprawach komiksowych, rysunkach Roba Liefelda, jak i o swoich fascynacjach muzycznych.


Wystawa

5 komentarzy:

kaerel pisze...

cholernie strasznie bardzo żałuję, że mnie nie było. rodzinna sytuacja wymusiła na mojej Asi skwitowanie pomysłu wyjazdu do Lublina słowami: to już szaleństwo. i musiałem przełknąć to podsumowanie. mam nadzieję, że jeszcze odwiedzę Leszka. no i przy okazji rodzine w Lublinie.

hds pisze...

A mnie niestety praca zatrzymała w Bydzi ;-(

WSZĘDOBYLSKI MIŚ pisze...

do wszystkich miłośników sztuki dobrej woli. jest fajna akcja w szalenie zacnej sprawie. warta przyłączenia się bez względu na różnice płciowe, religijne, czy te w politycznych zapatrywaniach.

cel – zebranie 100 000 podpisów pod petycją do premiera z apelem o przeznaczenie 1% (dosłownie: jeden procent) z budżetu na kulturę.

o bracia i siostry, co nie samym chlebem żyjecie, a telewizyjne igrzyska nie budzą uśmiechu na waszych pyskach! :)
połączmy się w tym czynie obywatelskim i pokażmy, że siła nas!
pod tym adresem można dowiedzieć się o szczegółach akcji:
http://obywatelekultury.pl/

albo np.:
http://galeriabrowarna.blogspot.com/2010/05/1-na-kulture.html

a tu można złożyć podpis:
http://obywatelekultury.pl/zloz-swoj-podpis/

przekażcie proszę dobrzy ludeczkowie tę wiadomość drogą blogowo-postowo-pantoflową do jak najszerszego grona odbiorców. a jeżeli wola gospodarzu, poświęć proszę dwa zdania tej akcji u siebie na blogu.
dzięki za uwagę i z góry przepraszam jeżeli zakłuciem jakąś harmonię w postach panującą.
pozdrawiam serdecznie z turbo szacunkiem
obywatel kultury
czyli jeden z was

gilo pisze...

o a czy w tej budce są jeszcze bułki jarskie? Jak tak to za rok przyjeżdżam do Lublina!

lucek pisze...

są. dawna "czerwona budka" zmieniła layout, ale asortyment pozostał ten sam + kilka nowych smakołyków.