Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Minx. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Minx. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 września 2018

The Minx #1 - Milligan/ Phillips

Peter Milligan potrafi zmieścić sporo treści na stosunkowo niewielkiej liczbie stron - świetnie pokazuje to The Minx, mieszcząc w samym pierwszym zeszycie tyle komiksowego „mięsa”, że udałoby się nim obdzielić kilka podobnych miniserii. Poza tym komiks ten doskonale oddaje główną cechę komiksów Vertigo z lat dziewięćdziesiątych, a mianowicie kwasowość. Kwasowość wyjątkową, której nie da się pomylić z czymkolwiek innym.

Co znajdziemy w The Minx? Tajemniczego, przerażającego potwora nazywającego siebie Sexdeath… albo mesjaszem. Annę, która właśnie ma przeżyć swój pierwszy raz z mężczyzną, z którym jest w związku, tyle że Anna bardzo boi się seksu. Małpę. Małpę, która została kiedyś wysłana w kosmos, a teraz powraca i wygląda na to, że ma do przekazania ważne rzeczy, zaś adresatem jej wiadomości ma być cała ludzkość. Śmierć babci Anny. Matkę Anny, która nagle stwierdza, że ojcem jej córki jest tak naprawdę ktoś, kogo Anna w ogóle nie zna. Szczyptę polityki. Oraz oczywiście tytułową Minx, która mieszka… mieszka… wspominałem już o tożsamości?

A to dopiero pierwszy zeszyt.

The Minx to cudowna, chora miniseria. Wspaniały komiks. Świetnie skonstruowana, zilustrowana przez Seana Phillipsa historia. Fakt, że momentami może trochę niedorzeczna… nieważne. Kwasowość. Mięso. Niepokojąca treść. Rewelacja.
(Michał Misztal) 
"The Minx" #1. Scenariusz: Peter Milligan. Rysunki: Sean Phillips. Kolor: Kevin Somers. Wydawca: DC Vertigo, październik 1998

czwartek, 6 września 2018

The Minx #5 - Milligan/ Phillips

Zakończenie wątku siejącego śmierć hermafrodyty-mesjasza, a wraz z nim serii nieprawdopodobnych zdarzeń i pozornie chaotycznych scenek, pozwoliło autorom wejść w klimaty bardziej obyczajowe, które trwały dość długo (no, może połowę zeszytu czwartego), lecz nagle znów zaatakowały przedziwnością i nie-z-tej-ziemi'ością. The Minx to chyba najbardziej odklejony serial Milligana. Nie ma tu, że wiesz co się za chwilę wydarzy. Jedyne co wiesz, to że nic nie wiesz.
Ale moment, co się dzieje? Słuchajcie: emitujący przekazy do głów wybrańców Małpi Bóg przybywa w kapsule na Ziemię. Ląduje w Londynie. Prez Stanów się wścieka, bo przecież przestrzeń kosmiczna należy do nich. Agenci z USA tracą jednak kapsułę na rzecz Wielkiej Trójki, czyli przymierza trzech największych ziemskich religii, dla których "małpi bóg" to przegięcie. Ci z kolei dostają wpierdziel od Małpiego Kultu, grupki fanatyków, którzy imitują małpie odgłosy i mocno wierzą w nadejście mesjasza... To jeszcze nic! Jakiejś lasce odwala w aptece i zaczyna grozić, że wszystkich rozstrzela, cuda dzieją się w gabinecie dentystycznym, a Anna Schwarz odkrywa, że jest post-punkowym efektem stosunku płciowego, jaki w kuluarach koncertu Sex Pistols jej matka odbyła z... ok, wystarczy, bo zahaczę o jakiś spoiler. 
Czytając The Minx można sobie stawiać fajeczki przy pozycjach na liście ulubionych tematów Milligana. Tożsamość - jest. Seksualność - yhym. Prawda - a jak. Jest tu i Wygłodniała trawa, i Monty Python, i Garth Ennis. Spokojny obyczaj, zastosowany w ilościach niewielkich, miksuje się z porypanym psycho-thrillerem, dawkowanym namiętnie. 
Ale. To. Jest. Dobre.
"The Minx" #5. Scenariusz: Peter Milligan. Rysunki: Sean Phillips. Kolor: Kevin Somers. Wydawca: DC Vertigo, luty 1999

wtorek, 28 sierpnia 2018

The Minx #2 - Milligan/Phillips

"Have we evolved to a stage beyond meaning, living a metaphor with no object? "
Ameryka niecierpliwie wyczekuje powrotu Małpiego Boga, który swoim ziemskim wybrańcom wysyła specjalne wiadomości dawkujące napięcie. Czy to jakaś masowa halucynacja napędzana przez media, na czele której stoi zatrudniony przez Kościół Katolicki telepatyczny karzeł w kostiumie goryla? Tego po dwóch numerach stwierdzić nie można. 
Co natomiast wiadomo, to że Milligan i Phillips, duet znany z zeszytów serii Shade The Changing Man opowiada o miłej i nieśmiałej dziewczynie, która dzieli swoje działo z kompletnie nie nieśmiałą i daleką od bycia miłą istotą imieniem Minx. Zeszyt drugi traktuje o przełamywaniu barier, o rozbijaniu skorupy skrywającej prawdziwe "ja", o wydarzeniach z przeszłości, które zmieniają teraźniejszość.
Milligan z Phillipsem już w początkowej retrospekcji próbują rozebrać bohaterkę. Udaje im się to w późniejszych fragmentach zeszytu, ale robią to skrupulatnie, ściągając kolejne warstwy jej ciuchów i osobowości. Na pierwszej okładce nieśmiało mówiła "a kuku", z drugiej głośno krzyczy "no future". Gdzieś w tle prezydent wyrzyguje cheeseburgery, melatoninę i włosy łonowe, a hermafrodyta SexDeath sieje śmierć na dzielni. 
Cóż, jedyne o co możemy sami siebie zapytać po lekturze tego zeszytu, to: czy można włożyć kawałek boga do pudełka?
"The Minx" #2. Scenariusz: Peter Milligan. Rysunki: Sean Phillips. Kolor: Kevin Somers. Wydawca: DC Vertigo, listopad 1998