Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Regis Loisel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Regis Loisel. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 września 2016

Wielki martwy - Loisel/ Djian/ Mallie

Znany z „Piotrusia Pana” i serii „W poszukiwaniu ptaka czasu” Regis Loisel doczekał się kolejnego komiksu na polskim rynku. „Wielki martwy” to album, do którego francuski artysta napisał jedynie scenariusz. Ale – jak w przypadku wszystkich komiksów autora – warstwa graficzna również została przygotowana w duchu jego rysunkowych popisów. Vincent Mallie rysuje nieco oszczędniej od swojego mistrza, ale nie można odmówić mu polotu w kreacji krajobrazów czy dynamicznych kadrów. 
Fabuła jest dość prosta – Pauline, studentka ekonomii przyjeżdża na prowincję, by spokojnie przygotować się do egzaminów na uczelni. Wskutek podejrzanie wyglądających zbiegów okoliczności poznaje miejscowego chłopaka - Erwana, który otwiera jej drzwi do nowego świata. 
Choć historia nosi znamiona obyczajowości i początkowo zdaje się przywodzić na myśl inny komiks scenarzysty - „Skład główny”, to jednak ten „nowy świat” okazuje się być potraktowany bardzo dosłownie. Miejscowy chłopak jest zafascynowany magią, często odwiedza swojego mistrza mieszkającego w chacie gdzieś w środku lasu i nader często wpada do tajemniczej krainy, w której czczony jest tytułowy Wielki Martwy. Na studentkę, roztrzepaną i trzeźwo stąpającą po ziemi, czeka przymusowa magiczna inicjacja... Brzmi jak nic nowego, prawda?  

Szczerze mówiąc, po pierwszym tomie tego komiksu nie sądziłem, że będę go polecał. Ale w zbiorczym wydaniu jest jeszcze odcinek drugi, który z rejonów "Czarnoksiężnika z Oz" i "Niekończącej się opowieści" skręca w stronę trochę detektywistyczną, nieco postapokaliptyczną, a nawet lekko thrillerową. I to wciąga. To, co było siłą tomu pierwszego – piękne, skąpane zielenią plenery – ustępuje miejsca równie fascynującym, lecz tym razem miejskim obrazkom. Z kolei to, co w pierwszym raziło – brak oryginalności – zostaje zastąpione bardzo sprawnie poprowadzoną historią. Zupełnie inną i dającą nadzieję na emocjonującą kontynuację. 
„Wielkiego martwego” polecam na kredyt. Seria ma potencjał, a Loiselowi przecież trzeba ufać, bo to jeden z największych mistrzów komiksu. Współpraca z rysownikiem, z którym autorzy znają się jeszcze z czasów serii "W poszukiwaniu ptaka czasu" przebiega bardzo sprawnie, a okładki poszczególnych tomów to dzieła najwyższej próby. Oby wydawca zdecydował się na szybką publikację kolejnych tomów opowieści.
"Wielki martwy". Scenariusz: Regis Loise, Jean-Blaise Djian. Rysunki: Vincent Mallie. Tłumaczenie: Wydawca: Sideca, Warszawa 2016. Komiks można kupić tutaj: Sklep. Gildia.pl.

poniedziałek, 2 maja 2016

Skład główny - Loisel/ Tripp

Sześć lat po publikacji znakomitego pierwszego tomu, polscy czytelnicy mogą wreszcie zapoznać się z kolejnymi historiami z życia bohaterów "Składu głównego" Regisa Loisela i Jeana-Louisa Trippa. Opublikowany przez wydawnictwo Ongrys album, edytorsko nawiązujący do tego z Egmontu, to zbiorcza edycja trzech oryginalnych tomów serii, zatytułowanych "Wyznania", "Montreal" i "Ernest Latulippe". 

Tytułowy skład to sklep, wokół którego organizowane jest życie lokalnej wiejskiej społeczności. Dzięki umiejętnościom twórczego duetu autorów czytelnik podgląda mieszkańców wioski podczas ważnych kościelnych uroczystości, podsłuchuje ich rozmowy na codzienne tematy, jest świadkiem wykonywania przez nich domowych obowiązków. Wszystko to w przepięknych, malowniczych plenerach. Życie tu płynie bez pośpiechu i podporządkowane jest naturze. I tak też, niespiesznie, powinna przebiegać lektura "Składu głównego". 
To komiks, którego piękno tkwi w prostocie fabularnej i detalu rysunkowym. Loisel i Tripp wyrysowali budynki, przestrzenie i postaci tak fenomenalnie, że nie sposób pozostać obojętnym na przedstawione w komiksie wydarzenia. A te, poza wspomnianą codziennością, skupiają się na kwestiach związanych zarówno z poszukiwaniem sensu życia, odnajdywaniu siebie i walką z uprzedzeniami, jak i na próbie odpowiedzi na pytanie: jak poradzić sobie z brodatym drwalem, który trzeci dzień śpi w moim łóżku? 
Trochę tu o emancypacji, nieco o tolerancji, zdradzie i przyjaźni. A główny wątek zasadza się na właścicielce sklepu – wdowie Marie, która na skutek pewnego emocjonalnego zrywu dzieli mieszkańców kanadyjskiej wsi. Czy wybaczenie będzie tu możliwe, czy może wioskowa rodzina zostanie rozbita bezpowrotnie? 

Loisel, kojarzony przede wszystkim z wydanymi również w Polsce seriami "W poszukiwaniu Ptaka Czasu" i "Piotruś Pan" stworzył z Jean-Louisem Trippem duet niezwykle spójny. W stopce redakcyjnej obaj panowie dzielą ze sobą stanowiska scenarzysty i rysownika. Podział ról wyjaśnia się w materiałach dodatkowych zamieszczonych w komiksie, z których wynika, że Loisel odpowiedzialny jest za pierwszy, szkicowy etap tworzenia rysunków, a rolą Trippa jest ich wykończenie. Wygląda to elegancko!
Wszystkie morały, jakie niesie ze sobą ten komiks, podane zostały bardzo subtelnie, bez łopatologii i z poszanowaniem inteligencji czytelnika. „Skład główny” to komiksowa sielanka, przyrządzona z największą starannością. To rzecz nie tylko do czytania, ale – być może przede wszystkim – do zachwycania.
"Skład główny: Wyznania, Montreal, Ernest Latulippe". Pomysł: Regis Loisel. Scenariusz i rysunki: Regis Loisel i Jean-Louis Tripp. Kolory: Francois Lapierre. Tłumaczenie: Jakub Syty. Wydawca: Wydawnictwo Ongrys, Szczecin 2016.
Komiks można kupić tutaj: Sklep. Gildia.pl