Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łukasz Śmigiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łukasz Śmigiel. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 grudnia 2013

Patronujemy: Tequila

Do tej pory kibicowaliśmy, od teraz również patronujemy. Kumu czemu? Pierwszemu odcinkowi "Tequili", zatytułowanemu "Władca marionetek", za który odpowiedzialni są Łukasz Śmigiel (scenariusz) i Katarzyna Babis (rysunek). Premiera albumu jeszcze przed świętami. Poniżej prezentujemy informację prasową wydawcy oraz spis wejść kibicowskich na Ziniolu:
W przyszłości świat który znamy przestał istnieć. Apokalipsa przyszła wraz z pojawieniem się tajemniczych anomalii, nazwanych oknami, z których wylewa się żar zmieniający naszą planetę. Niedobitki populacji żyją w ruinach starego świata, zmagając się z serpentynami – latającymi potworami, które skutecznie mordują ludzi. Jednego po drugim... 
W tych mrocznych czasach nadzieję daje jedynie legenda o tym, że pewnego dnia z nieba spadnie bohater, nadczłowiek, który uratuje świat. I rzeczywiście, zupełnie niespodziewanie, pewien nierozgarnięty szaman, zwany Kabukim Joe, odnajduje na pustyni tajemniczą kobietę, która nie pamięta kim jest i skąd się wzięła, lecz posiada nadludzkie zdolności i niezwykłą wiedzę o starej cywilizacji. 
Tak zaczyna się historia tytułowej Tequili, która zrobi wszystko, aby poznać własną przeszłość i przekonać się, czy rzeczywiście jest wybrańcem, na którego czeka bliski końca świat. Wybuchowa mieszanka science fiction, postapo i horroru w klimacie pulpowych klasyków sprzed lat! (Komiks: scen. Łukasz Śmigiel, rys. Katarzyna Babis). 
W przygotowaniu powieść autorstwa Łukasza Śmigla z ilustracjami Katarzyny Babis, pt. „Tequila: Liczba Bestii” (premiera: luty 2014). Już dziś ściągnij darmowe opowiadanie i szort komiksowy o przygodach Tequili: http://dobrehistorie.pl/book,23.html
A tak kibicowaliśmy Tequilli:

poniedziałek, 4 listopada 2013

Kibicujemy (358)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty!
Od momentu ostatniego kibicowania "Tequili" Katarzyna Babis zdążyła zgarnąć kilka nagród (pierwszą na International Student Poster Biennale w Lublinie oraz wyróżnienie w konkursie na komiks o obrocie bezgotówkowym) oraz stworzyć okładkę albumu do scenariusza Łukasza Śmigla. Komiks zostanie wydany już niebawem. A jak przebiegają prace? 
Do wydania Tequili został już tylko miesiąc, a mi wydaje się, jakby to wczoraj Łukasz Śmigiel napisał do mnie maila z propozycją współpracy nad komiksem. Te wszystkie miesiące mignęły mi przez palce w mgnieniu oka, co jest raczej normalne przy tak wytężonej pracy. Teraz jest już oczywiście dużo bliżej niż dalej, ale dla mnie to właściwie dopiero początek. Ostatnie plansze, typografia, poprawki, ciągłe zmartwienie "a jak źle wyjdzie w druku?", "A jeśli gdzieś przeoczyłam fatalny błąd w anatomii?" "A jeśli układ kadrów okaże się nieczytelny?". Stres zjada mnie od środka, a oczywiście chciałabym, żeby w moim debiutanckim albumie wszystko było zapięte na ostatni guzik. Na szczęście mam pod ręką Daniela, który nie tylko służy radą doświadczonego gracza, ale też świeżym okiem pomaga mi spojrzeć na moją pracę z dystansem. Oprócz niego mam także wielkie wsparcie w osobie Łukasza Śmigla, który nie tylko wyłapuje wszelkie ewentualne usterki czy niedopowiedzenia, ale też ogromnie motywuje mnie do pracy. 
Jesteśmy na ostatniej prostej, widać już gdzieś na horyzoncie metę. Mimo stresu mam bardzo dobre przeczucia co do Tequili i widząc, jak postępują prace, mogę już spać dużo spokojniej niż na starcie.
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Marcin Rustecki

środa, 11 września 2013

Kibicujemy (334)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty!
Prace na Tequillą nie ustają. Aktualne sprawozdanie z placu boju przedstawia Katarzyna Babis:
Praca nad poszczególnymi kadrami jest przyjemna jak piknik na plaży i trudna jak wspinaczka wysokogórska. Wyobraźnia Łukasza Śmigla tworzy zapierające dech w piersiach obrazy niczym z najlepszych, wysokobudżetowych hollywoodzkich produkcji. To świetne paliwo dla mojej wyobraźni, ale też niestety ogromne wyzwanie dla moich umiejętności, szczególnie biorąc pod uwagę, że Tequila jest moim komiksowym debiutem. Staram się jednak wyciskać z siebie ile się da. 
Plansze powstają w pierwszej kolejności na białym brystolu formatu a3, na którym ołówkiem rozrysowuję dokładnie wszystkie kadry. Następnie skanuję je, obrabiam i nakładam kolory w Photoshopie. Później zostaje już "tylko" zadbanie o staranność ramek, marginesów, dymków, typografii, tekstu, składu i formatu. I modlitwa o to, by kolory nie ucierpiały w druku. 
Dużym plusem dalszych prac nad albumem jest to, że wreszcie mam możliwość wizualnego rozwijania  postaci pobocznych, na co nie było czasu w pospiesznej kampanii reklamowej przy zbieraniu środków na kickstarterze. To daje możliwości popracowania nad tym, by nad komiksem mogli zawiesić oko nie tylko wielbiciele ponętnych kobiecych kształtów, ale także fani i fanki  przystojnych, dobrze zbudowanych panów. 
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Krzysztof Małecki

środa, 14 sierpnia 2013

Kibicujemy (314)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty! 
"Tequilla" jest w trakcie powstawania. Katarzyna Babis opowiada nam dzisiaj o tym, jaki wpływ na nią wywarł Daniel Grzeszkiewicz, o współpracy z Łukaszem Śmiglem, scenarzystą serii, oraz o aktualnym stanie prac nad albumem.
O tym, dlaczego Katarzyna Babis myli się co niektórym z Danielem Grzeszkiewiczem 
Trudno winić kogokolwiek, to chyba kumulacja kilku błędów, które popełniliśmy razem z wydawnictwem. Pracy przy Tequili było mnóstwo, a z założenia projekt miał angażować do współpracy wielu artystów - stąd pomysł, żeby Daniel pomógł przy realizacji okładki do szóstego numeru "Cosia". Hasło "okładka" dało wielu odbiorcom wrażenie, że jest to projekt okładki komiksu o Tequili, na wielu portalach internetowych zamieszczono to nawet jako oficjalną informację. Plotka poszła dalej i w końcu doszło do tego, że Daniel wymieniany był w artykułach jako twórca komiksu, co musieliśmy szybko prostować, żeby nie wprowadzać przyszłych czytelników w błąd. Nic dziwnego, że taka plotka szybko się rozrosła, Daniel jest bardzo znaną postacią w komiksowym światku i wydaje mi się oczywiste, że portale chcą wabić czytelników znanym nazwiskiem. Na dodatek wydawnictwo przy tworzeniu projektu na PolakPotrafi zaangażowało Daniela do stworzenia kilku promocyjnych grafik jako bonusów dołączanych do kolejnych progów cenowych, co jeszcze bardziej powiązało go z projektem. Jednak korzystając z okazji chciałabym jeszcze raz wyraźnie zaznaczyć, że komiks w całości rysowany będzie wyłącznie przeze mnie i mam nadzieję, że dla nikogo nie okaże się to rozczarowaniem.
O tym, czy Daniel pomaga, doradza w tworzeniu Tequilli 
Byłabym głupia, gdybym mieszkając pod jednym dachem z tak doświadczonym rysownikiem nie korzystała z jego rad i pomocy - zwłaszcza, że Tequila to mój komiksowy debiut. Daniel pomaga mi od początku mojej komiksowej drogi i bardzo cenię sobie jego rady, chociaż często na pewne sprawy patrzymy zupełnie inaczej i wtedy raczej kieruję się swoim własnym instynktem. Projekt stworzył nam okazję do stworzenia wielu wspólnych grafik, dzięki czemu odkryliśmy, jak doskonale uzupełniamy się w rysunku i jak fantastyczne rzeczy mogą powstać "z naszych połączonych mocy". 
O tym, na jakim etapie są prace nad komiksem 
Jestem właśnie w trakcie tworzenia tak zwanego aktu pierwszego i wydaje mi się, że prace idą całkiem sprawnie. Każdy kto ma do czynienia z komiksem chyba przyzna, że czas, jaki wyznaczyliśmy sobie na stworzenie "Tequili" jest morderczy, ale mamy świadomość, jaki dług zaciągnęliśmy u ludzi, którzy nam zaufali i dajemy z siebie wszystko, żeby komiks wyszedł na czas bez żadnych strat na jego jakości. 
O współpracy z Łukaszem Śmiglem 
Od początku Łukasz zaznaczał, że chce ten projekt współtworzyć ze mną, mam więc możliwość ingerowania w postaci i w fabułę - wszystko oczywiście w ścisłej konsultacji z Łukaszem. Nie mieliśmy do tej pory jakichkolwiek spięć na tym punkcie, nasza wizja świata Tequili jest dość spójna i często uzupełniamy się w swoich pomysłach.  
Ciąg dalszy nastąpi 
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec

czwartek, 8 sierpnia 2013

Kibicujemy (310)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty! 
Projekt Tequilla to seria wydawnictwa Dobre Historie, na którą składa się powieść i komiks. Krótkometrażowe odcinki z przygodami bohaterki pojawiają się od jakiegoś czasu na łamach magazynu "Coś na progu". Za scenariusz odpowiedzialny jest Łukasz Śmigiel, rysunki wykonuje Katarzyna Babis. Organizatorom projektu udało się zebrać kwotę niemal 20 tysięcy złotych (z zakładanych 16 tysięcy) na wydanie komiksu i powieści, co jest ewenementem na polskim rynku. O Tequilli i odbiorze tego projektu opowiada dzisiaj Katarzyna Babis:
O tym, jak to się zaczęło 
Łukasz Śmigiel, naczelny Wydawnictwa Dobre Historie, napisał do mnie na facebooku, że znalazł moją galerię na deviantarcie i mój styl jest dokładnie tym, czego szukają do swojego nowego projektu. Zapytał, czy nie chciałabym rysować do ich magazynu szortów komiksowych o walecznej i seksownej bohaterce w post-apokaliptycznym świecie pełnym przemocy i erotyki. Nie miałam jeszcze wtedy pojęcia, że tak szybko przerodzi się to w plany wydania pełnowymiarowego albumu, ale i tak oczywiście natychmiast się zgodziłam.  
O targecie
Nie wiem dokładnie, ale wydaje mi się, że wydawnictwo celowało raczej w fanów gatunku, niż w komiksiarzy, wśród których odzew był raczej negatywny. Podstawowe zarzuty to oczywiście zbytnie epatowanie nagością i kiczowata, pełna klisz konwencja. Wydaje mi się, że przede wszystkim projekt kierowany  jest właśnie do osób z sentymentem do tych kiczowatych klisz, do prostej, bezkompromisowej rozrywki rodem z amerykańskich komiksów lat 80. 
O zbiórce pieniędzy przez Internet i o tym, kto (komiksiarze czy fani gatunku) więcej wyłożył 
Wydaje mi się, że i komiksiarze i fani gatunku mieli w zbiórce swój równy wkład - baza fanów s-f była oczywiście dużo liczniejsza, za to wśród fanów komiksów znalazło się kilku zapalonych kolekcjonerów, którzy wsparli nas kwotami znacznie większymi, niż najpopularniejsza stawka pięćdziesięciu złotych. Ale projekty typu kickstarter to droga, która u nas może budzi jeszcze kontrowersje, ale za granicą funkcjonuje w świecie komiksu bardzo sprawnie. Tego typu przedsięwzięcia rodzą mnóstwo możliwości, które nie są dostępne na typowej ścieżce wydawniczej. Czytelnicy mogą poczuć swój realny  wkład w projekt, poczuć się jego częścią - a twórcy mogą tworzyć spokojnie, bez potrzeby dorabiania zleceniami na boku i zamartwiania się, czy projektem wyjdą na swoje. 
O opiniach, że "wyżebrali"
Tak, wydawnictwo spotkało się niestety z tego typu komentarzami rzucanymi prosto w twarz. Mi bezpośrednio nikt nic takiego nie powiedział, czasem tylko trafiam przypadkiem w sieci na takie opinie. Nie wiem, jak w ogóle mógł powstać w czyjejś głowie taki wniosek, w sytuacji kiedy za każdą złotówkę oferujemy konkretny, materialny produkt. Idąc dalej tą drogą, można by nazwać żebraniem każdy komiksowy pre-order. 
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Piotr Nowacki