Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

sobota, 21 stycznia 2017

Kajko i Kokosz: Nowe przygody - Obłęd Hegemona

Choć od śmierci Janusza Christy minęło 8 lat, w ubiegłym roku na księgarskie półki trafił nowy komiks z serii „Kajko i Kokosz". Nie jest to jednak wyciągnięty z szuflady, nigdy niepublikowany komiks mistrza. Nowe przygody w całości zrealizowali młodzi, na szczęście nie butni, polscy twórcy
Gdy wyszła na jaw wieść o powstaniu tej publikacji i kiedy wypłynęły pierwsze plansze nowych wersji znanych od lat postaci, od razu pojawiły się kontrowersje. Z jednej strony barykady stanęli ci, dla których współczesne zamierzanie się na Kajka i Kokosza to kalanie świętości, z drugiej - ci, którzy przychylnie spojrzeli na starania młodych, którym przecież talentu odmówić nie można. A prawda, jak to często bywa, leży gdzieś pośrodku. 
Komiks ma swoje plusy i minusy. Największym objawieniem jest Maciej Kur – scenarzysta, który idealnie nawiązał do klimatu komiksów Christy. Widać, że jako jedyny z piszących ma obeznanie w komiksach mistrza. Jego opowieści o "Obłędzie Hegemona" i szkole zbójowania Łamignata to może nie majstersztyki, ale na pewno bardzo dobre, nasycone niewymuszonym humorem opowieści. Zupełnie odmienne wrażenie sprawia Krzysztof Janicz w mizernej historyjce o młodych Kajku i Kokoszu. Jak widać, nie wystarczy być autorem poczytnego bloga poświęconego twórczości Christy, żeby umieć napisać komiks osadzony w stworzonym przez niego uniwersum. Trzeci ze scenarzystów, a zarazem rysownik - Tomasz Samojlik - to autor, który święci zasłużone triumfy w swoich przyrodniczych, edukacyjnych komiksach dla dzieci. I coś z tych klimatów postarał się przemycić do historyjki o Milusiu. Niekoniecznie czuć tu ducha Christy. Czuć natomiast ducha Samojlika. To bardzo dobrze, ale czy na pewno o to chodziło? 
Z pozostałych rysowników najlepsze wrażenie robi bardzo dynamiczny Sławomir Kiełbus. Norbert Rybarczyk i Piotr Bednarczyk, mimo wielkiego szacunku dla ich pracy przy innych projektach, nie trafiają w klimat opowieści o wojach Mirmiła wcale. 
Nowe przygody Kajka i Kokosza to eksperyment udany w tym sensie, że dał nam Macieja Kura. Gdyby tak skojarzyć go z innym Maciejem – rysownikiem Mazurem, byłby duet marzeń. 
"Kajko i Kokosz: Nowe przygody". Scenariusz: Maciej Kur, Tomasz Samojlik, Krzysztof Janicz. Rysunki: Sławomir Kiełbus, Tomasz Samojlik, Norbert Rybarczyk, Piotr Bednarczyk. Wydawca: Egmont Polska, Warszawa 2016. Komiks można kupić tutaj: Sklep wydawcy, Sklep Gildia.pl

1 komentarz:

8studs pisze...

O proszę, zwięzła i bardzo przyzwoita recenzja. Podzielam zdanie, tomik ma wiele zalet, i próba odświeżenia jak najbardziej godna poparcia, ale jednak nie wszystko zagrało, a wręcz parę elementów w ogóle nie wyszło. Oby Egmont przy kolejnym tomie nieco zweryfikował swoje zamiary i oczekiwania.