Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

wtorek, 17 stycznia 2017

Batman: Gotyk - Morrison/ Janson

Grant Morrison to jeden z najlepszych brytyjskich scenarzystów. Pisarz, filozof, surrealista, okultysta, wariat. Klaus Janson z kolei to człowiek, od dekad żyjący w cieniu głównie Franka Millera, ale też wielu innych rysowników, którym na ołówkowy szkic zwykł kłaść tusz. 
Janson znany jest z bycia tak zwanym inkerem. Lub tuszerem. Tuszystą. Tuszownikiem. W każdym razie - pomocnikiem rysownika, nadającym ostateczny kształt warstwie graficznej komiksu. Czasem rysownik tuszuje sam siebie, a czasem - przez wzgląd na dość napięty cykl wydawniczy - oddaje tę fuchę w dłonie równie sprawnego kolegi. W opowieści z Batmanem w roli głównej, zatytułowanej „Gotyk” Klaus Janson szkicuje i tuszuje. W całości bierze na siebie warstwę graficzną komiksu. I  pokazuje wielką klasę. Podobnie jak Morrison. Razem robią jeden z najlepszych komiksów z Batmanem w roli głównej. Bo - umówmy się - wszystkie najlepsze albumy z tą postacią już powstały, głównie w latach 80. i 90. Nie wszystkie jednak znane są w Polsce. 
"Gotyk" właśnie się u nas ukazał. I zdecydowanie wart jest uwagi. Bo nie dość, że jest efektem współpracy dwóch świetnych autorów, w bardzo pomysłowy sposób obchodzących się ze sztuką komiksu, to w dodatku był jednym z pierwszych komiksów opublikowanych na łamach serii „Legendy Mrocznego Rycerza”. Ta przeznaczona dla dojrzałego odbiorcy kolekcja zeszytów miała za zadanie ukazać odmienne spojrzenie na postać Batmana – dalekie od stereotypowego trykociarstwa i tworzone przez najbardziej uznanych, igrających z formą i treścią, twórców komiksu. Było to podejście na tyle oryginalne i odmienne, że wydany w Polsce w 1996 roku komiks „Machiny” Teda McKeevera, pochodzący właśnie z „Legend”  zyskał miano najgorzej sprzedającego się superbohaterskiego komiksu w Polsce. Bo nie było w nim czarno-białego podziału dobro – zło, sensacji, pojedynków i prostackich dialogów. Było za to coś więcej. 
„Gotyk”, choć tak wielkim artystycznym eksperymentem nie jest, cechuje się sporą oryginalnością na tle sztampowych historii z Gackiem. Morrison cytuje tu Szekspira, Orwella i Edgara Allana Poe. Nie oczytanie i erudycja są jednak jego największą siłą, lecz znajomość fachu. Podobnie w przypadku Jansona - o mocy jego rysunków świadczy nie efektowność, a idealne rozumienie komiksowych prawideł. 
„Gotyk” to esencja amerykańskiego komiksu lat 90., tworzonego przez ludzi, nie roboty. To świetnie skrojony komiks grozy, w którym zło nie rzuca cienia, a fabuła sięga trzech wieków wstecz, zahaczając o zarazę pogrążającą austriackie miasteczko, pakt z diabłem, dzieciństwo Batmana i gangsterski półświatek Gotham City. Dla fanów amerykańskiej klasyki - rzecz niezbędna!
"Batman: Gotyk". Scenariusz: Grant Morrison. Rysunki: Klaus Janson. Kolory: Steve Buccellato. Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz. Wydawca: Egmont Polska, Warszawa 2016. Komiks można kupić tutaj: Sklep wydawcy, Sklep Gildia.pl

Brak komentarzy: