Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

piątek, 25 maja 2012

Bazgroły - Nieznayu

Autor: Dominik Szcześniak
Tytuł jest bardzo słuszny - nowy zbiorek prac Marty Nieznayu obejmuje zestaw bazgrolunków różnej jakości, od zabawnych po smutne, od byle jakich po zwalające z nóg. Komiksy te, a raczej rysunki (satyryczne?), impresje i paski powstawały w latach 2008-2010.
Przez ten 32-stronicowy zeszyt płynie się bardzo szybko. Ogólnie rzecz biorąc dominują w nim komentarze autorki odnośnie współczesności, efektywnego wykorzystania czasu, czy też wszechobecnej cyfryzacji społeczeństwa. Nieznayu narzeka, że cały czas zżera ludziom praca, że marzenia z dzieciństwa mogą zrealizować się dość przewrotnie oraz że gadamy tylko na fejsie, zamiast w życiu rzeczywistym. Albo na naszej klasie. Albo na gg. Oczywiście nie jest to nic odkrywczego, jednak bardzo dobrze jest sobie tego rodzaju fakty przypomnieć raz na jakiś czas. 
Niektóre rysunki zdradzają inspiracje Skutnikiem - na upartego można by znaleźć w zeszycie kilku Morfołaków. Dla nieobeznanych z twórczością Marty Nieznayu przydatne może być również przyrównanie do najbardziej spontanicznych prac Kury czy Piotra Machłajewskiego. U Nieznayu panuje właśnie tego rodzaju spontan - dużo jest bazgrołów niewiele mówiących postronnym czytelnikom i sprawiających wrażenie zrobionych dla dość wąskiego grona znajomych. Sporo wolnej amerykanki i zupełnego nieprzejmowania się żadnymi komiksowymi konwencjami. Za 5 złotych jest to zakup jak znalazł.
Tym bardziej, że samo 5 złotych można wydać na jeden szort komiksowy - cztery kadry o robalu, który zabiera się do zeżarcia liścia. Tutaj właśnie (zgodnie z anonsem we wstępie recenzji) zwaliło mnie z nóg, ewentualnie spadłem z krzesła. Znakomity komiks z gatunku tych "igrających z formą". 
Bazgroły Nieznayu to rzecz absolutnie dla "koneserów". Fani super-hero nie znajdą tutaj nic dla siebie, wielbiciele komiksu fantasy nawet na te bazgry nie spojrzą. Internetowi pieniacze na pewno wynajdą jedyne słuszne zastosowanie papieru (żółtego), na którym skserowane zostały te prace. Wszystko to nie zmienia jednak faktu, że Marta Nieznayu podsumowała jakiś okres swojej twórczości i wybrała prace lepsze, gorsze, a jedną nawet wybitnie świetną. Ci, którzy interesują się bazgrołami będą zachwyceni!
Bazgroły 2008-2010. Autorka: Marta Nieznayu. Xero art. nieznayu.tk ; nieznayu.blogspot.com Wydane własnym sumptem; 2011.

Brak komentarzy: