Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niecodziennik MKK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niecodziennik MKK. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 października 2013

Niecodziennik MKK - Krutulska-Krechowicz

"Niecodziennik", istniejący na Facebooku od grudnia 2010 roku, to nieregularny zapis zwykłej codzienności. Autorka w całostronicowych rysunkach komentuje swoją osobistą rzeczywistość. Mówi o uczuciach i ich braku, pracy i jej braku, seksie i jego braku... Gra słowem, zadaje pytania i daje odpowiedzi. Przywołuje rozmowy znajomych, jak również uskutecznia zabawne powiedzonka. Czytając jej komiksy bardzo łatwo parsknąć szczerym śmiechem, jak również podnosząc wysoko brwi pomyśleć: "oho, dziewczyna dobrze gada". Ziewnięcia zdarzają się rzadko.
Martyna Krutulska-Krechowicz operuje rysunkiem uproszczonym niemal do minimum. Plansza jest dla niej przestrzenią otwartą - obramowania zdarzają się dość rzadko. Na kadrach umieszcza postać, czasem kilka i kwadratowy bądź okrągły dymek z tekstem. I wystarczy. Widzimy jedynie to, co musimy i co autorka chce, byśmy widzieli. Nie ma tła, drugiego planu - liczy się jedynie przekaz.  Zresztą, forma, na jaką autorka się zdecydowała nie wymaga pompy, a wręcz - biorąc pod uwagę docelowe miejsce publikacji -  prosi się o minimal. Rysunek satyryczny, komiks, mem - proszę bardzo, wybierzcie sobie.
Krutulska-Krechowicz podzieliła album na osiem rozdziałów. Już w pierwszym pokazuje, że pomysłów jej nie brak - wprowadzenie czytelnika w świat "Niecodziennika" odbywa się na czterech znakomitych planszach/obrazkach, z których dowiedzieć się można z czym mamy do czynienia, o kim będziemy czytać i gdzie historyjki były do tej pory publikowane. Uciekając od napuszonych wstępów, autorka w szybki, prosty sposób komunikuje wszystko obrazami. A dalej jest właściwie jeszcze lepiej.
Rozmowy, które pojawiają się w "Niecodzienniku" dla wielu czytelników staną się swoistym deja vu, wzmocnionym przez sprytny zabieg pozbawienia bohaterów twarzy. W puste obrysy każdy może wstawić siebie i pomyśleć, że przecież jego też to kiedyś w życiu spotkało.
Słusznie we wstępie do albumu prawi Paweł Timofiejuk - "Niecodziennik MKK" jest niekontrowersyjnie kontrowersyjny. Nie znajdziecie tu elementów, świadczących o tym, że jest to komiks kobiecy feminizujący, ciążowy, bądź z jakąkolwiek inną łatką. Kontrowersyjność Martyny Krutulskiej-Krechowicz wyraża się raczej w nieszablonowym pokazywaniu pewnych spraw, przewrotnych deklaracjach, czy też zrywaniu ze stereotypami dotyczącymi delikatnej kobiety i romantycznego mężczyzny. 
Celne obserwacje dotyczące relacji męsko-damskich są niewątpliwą siłą albumu. Prześmiesznie przedstawieni zostali faceci w rozdziale o wiele mówiącym tytule "Mistrzowie", równie imponująco poradziła sobie autorka z "Klatkami w związku", a kilka mistrzowskich obrazków znalazło się w rozdziale zatytułowanym "Praca". Jest dużo śmiechu. Czasem jest to śmiech przez łzy.
"Niecodziennik MKK" ma sporą grupę fanów na Facebooku, co dobrze wróży sprzedaży albumu. Jedynym minusem wersji dla bibliofilów jest fakt, że większość materiału to duble. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by kolejny album spreparować z niepublikowanych w Internecie kawałków, bądź ustalić jakieś rozsądne proporcje. Po udanej przygodzie z "Niecodziennikiem", na coś takiego będę czekał z niecierpliwością.

"Niecodziennik MKK". Scenariusz i rysunki: Martyna Krutulska-Krechowicz. Wydawcy: Pro Libris, Stowarzyszenie Forum Art, Zielona Góra 2013.
Komiks można nabyć tutaj: Sklep. Gildia.pl, Picture Book.pl

wtorek, 17 września 2013

Patronujemy: Niecodziennik MKK

Ziniol objął patronat nad komiksem "Niecodziennik MKK" autorstwa Martyny Krutulskiej-Krechowicz. Poniżej znajdziecie informację prasową na temat albumu oraz przykładowe kadry.
Premiera Niecodziennika MKK
Już sam tytuł - Niecodziennik - odwraca kota ogonem i pokazuje, że każdego dnia zdarzają się nam przedziwne sytuacje. Przypomina, że te małe, często niewiele znaczące chwile z życia, niosą ze sobą duży ładunek emocji i doświadczeń. Zarazem lektura ta uświadamia czytelnikowi, że chyba jednak nie ma problemów z głową, skoro inni też miewają podobne myśli” – stwierdza Paweł Timofiejuk. 
Niecodziennik MKK to komiksy autorstwa zielonogórzanki, Martyny Krutulskiej-Krechowicz, które bardzo trafnie obrazują stosunki międzyludzkie naszych czasów. Sceny, które przedstawia autorka, są odzwierciedleniem rzeczywistych historii, jakie spotkały ją samą lub też osoby z grona jej znajomych. Niecodziennik jest ironicznym komentarzem, a nawet obrazem współczesnego dnia codziennego młodych ludzi, pokolenia 20 i 30+. W albumie Martyny odnajdujemy szereg spraw, które nas dotyczą; zarówno sprawy codzienne, jak i dylematy moralne czy materialne, sytuacje związkowe, obrazy z życia singielki, która żyje tu i teraz, tak jak my. 
Martyna pilnie przypatruje się naszej codzienności i obrazuje ją w umiejętny i przystępny sposób. Niecodziennik jest komentarzem, a nawet obrazem współczesnego dnia codziennego młodych ludzi. Jego fragmenty wielokrotnie ukazywały się na tak popularnych stronach jak demotywatory.pl czy kwejk.pl, gdzie otrzymywały wiele pozytywnych komentarzy (średnio 1200 – http://niecodziennikmkk.blogspot.com, www.facebook.com/Niecodziennik), a co ważniejsze były chętnie cytowane i udostępniane, co dobitnie pokazuje, iż treści przedstawiane przez Martynę są rozumiane i podzielane przez wiele innych osób. 
Targetem dla tego wydawnictwa są głównie osoby w wieku 20-35 lat, zwłaszcza panie. Kobiety te, poprzez brak twarzy u postaci występujących w komiksie oraz poprzez brak jasnego określenia miejsca akcji, będą mogły się utożsamiać z wieloma bohaterkami i wydarzeniami przedstawionymi w komiksie. 
Mimo tak kobiecej tematyki, a może właśnie dzięki niej, komiks ukazujący się w Internecie na stronie Martyny, czyta wielu mężczyzn. Są oni z natury ciekawi kobiecego punktu widzenia. W Niecodzienniku autorka „sprzedaje” nam sytuacje z życia w sposób dosadny i bezpośredni, czyli najlepszy do odczytania dla mężczyzny. 
Papierowe wydanie Niecodziennika stwarza możliwość dotarcia do nowych odbiorców sztuki sekwencyjnej, jaką jest komiks. Umożliwia również utrwalenie prac Martyny. Nadal chętniej sięgamy po papierowe wydania niż po e-booki, chętniej obcujemy z namacalną książką, albumem, poświęcamy mu wtedy więcej czasu, wracamy do niego, analizujemy, czytamy od nowa. Do treści pokazywanych na stronach wracamy rzadziej, poświęcamy im maksymalnie kilka sekund, jesteśmy niecierpliwi. Zupełnie inny jest odbiór przy wykorzystaniu innego medium. 
Już 29 września br., podczas Bachanaliów Fantastycznych w Zielonej Górze, komiks będzie miał swoją uroczystą prapremierę. Premiera publikacji zaplanowana jest podczas 24  Międzynarodowego Festiwalu Komiksów i Gier w Łodzi. 
Pomysłodawcą i realizatorem wersji drukowanej komiksów Martyny jest Stowarzyszenie Forum Art. Realizacja zadania była możliwa dzięki wsparciu finansowemu Miasta Zielona Góra.