Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

wtorek, 14 marca 2017

Kościsko - KaeReL

Nowy album Karola Kalinowskiego, czyli KaeReLa - to komiks bezsprzecznie wart polecenia. I można go rekomendować nawet mimo tego, że może wywołać w czytelniku lekki zawód.

„Kościsko” to osadzona w słowiańskiej mitologii historia o tytułowym małym miasteczku, do którego wprowadzają się ojciec z synem. Ten pierwszy znajduje pracę w bibliotece, drugi natomiast rzuca się w wir zabawy z rówieśnikami. No prawie. Dość szybko okazuje się bowiem, że praca w bibliotece nie jest tym, czym się wydawała, rówieśnicy troszkę zafałszowali swoją datę urodzenia, a miasteczko pełne jest osobliwych stworzeń. Nic więcej zdradzać nie trzeba. 
Klimat tego komiksu potrafi uwieść, wciągnąć i nie pozwolić przerwać lektury. W stosunku do swojego poprzedniego albumu - świetnej „Łaumy” - KaeReL zmodyfikował nieco kreskę. Dzięki temu powstała cała masa znakomitych i szczegółowych całostronicowych kadrów. Skutkowało to również tym, że w niektórych partiach komiksu rysunek nieco się sypie i przypomina dokonania podziemnego artysty Maxa Atlanty. Zresztą odwołań graficznych widać nieco więcej – jest tu coś z klimatu Cyrila Pedrosy, Tony’ego Sandovala, są również plansze, które można by przypisać Hubertowi Ronkowi albo Adamowi Święckiemu. 
Tym, co wywołało mój największy zawód jest fakt, że komiks ma tylko 200 stron. Bo jest to materiał na co najmniej drugie tyle lub nawet na kilkutomową serię. Bo choć postaci są świetnie skonstruowane, to ich potencjał nie zostaje w pełni wykorzystany. Bo choć pomysły są znakomite, to często zbyt poupychane na planszach. Innymi słowy: historia nie angażuje tak mocno, jak idealnie skrojona fabuła poprzedniego albumu autora. 
W porównaniu z samym sobą sprzed siedmiu lat, moim zdaniem KaeReL przegrywa. Co nie zmienia faktu, że „Kościsko” to jeden z ciekawszych polskich komiksów minionego roku. Warto się z nim zapoznać i po cichu liczyć na to, że autor powróci do wykreowanego przez siebie świata i dopowie do niego małe lub duże co nieco. 
"Kościsko". Autor: Karol Kalinowski. Wydawca: kultura gniewu, Warszawa 2016. Komiks można kupić tutaj: Sklep wydawcy, Sklep. Gildia.pl

Brak komentarzy: