Cybersferyczna kontynuacja papierowego hitu! Recenzujemy nie tylko komiksy w twardej oprawie! Redaktor prowadzący: Dominik Szcześniak. Kontakt: ziniolzine@gmail.com

wtorek, 18 czerwca 2013

Profesor Bell: Rowerem przez Irlandię - Sfar/ Tanquerelle

Spieszmy się kochać profesora Bella, tak szybko odchodzi. Piąty tom serii, oryginalnie wydany w 2006 roku, jest zarazem - póki co - tomem ostatnim. Świadomość końca przygód bohaterów ekscentrycznej serii może stać się nie do zniesienia, zwłaszcza, jeśli uświadomimy sobie, iż jest to prawdopodobnie najlepsza seria, ukazująca się obecnie na rynku polskim. Lubisz świetne dialogi? Joann Sfar wysypuje je z rękawa na zawołanie. Pragniesz mrocznego klimatu? Horror wylewa się z kadrów, skrupulatnie wydzierganych przez Tanquerelle'a. Poszukujesz z dawna zaginionej oryginalności? Tak, też tu gości i ma się dobrze na łamach "Profesora Bella". Jakby tego było mało, jest dowcip, suspens, mordercza rozgrywka między silnie zarysowanymi charakterologicznie wrogami, są duchy, upiory... Dużo tego. A przecież sam przymiotnik "oryginalny" mógłby być wystarczającą rekomendacją.
Fascynujący cliffhanger, z jakim czytelnicy mieli do czynienia na końcu tomu poprzedniego, tutaj zyskuje swoje mroczne rozwinięcie. Konflikt pomiędzy Bellem a Adamem Worthem - majestatycznym czarnym charakterem - przetransferowany zostaje na grunt koszmarów sennych i doprowadza Bella na skraj szaleństwa. Przyłapany na próbie trepanacji czaszki jednego ze swoich uczniów kamienną popielnicą, profesor dostaje ultimatum: "Weź urlop. Wróć, kiedy poczujesz się lepiej".
Podczas tytułowej podróży przez Irlandię, Bell w wyniszczające koszmary wgłębia się jeszcze bardziej. Wraz z nieodłącznym duchem Elphiasem i Ossourem będzie musiał stawić czoło wszystkim chochlikom Irlandii oraz pewnym perturbacjom, mogącym zniszczyć najtrwalsze przyjaźnie.
Sfar zachwyca kreacją dusznego, paranoidalnego świata; takiego, który zmienia głównego bohatera nie do poznania i pozwala mu powrócić ze stanu życia utajonego w jeszcze bardziej niespodziewanej postaci. Zarówno walka z samym sobą, jak i z niewidocznym na kartach opowieści czarnym charakterem, rozgrywa się tym razem nie w narkotycznych oparach. Zmiana stylu życia pociąga za sobą szereg kolejnych zmian, z którymi magik-detektyw być może nie będzie sobie umiał poradzić.
Wszystko to i straszne i śmieszne, a w dodatku kompletnie dalekie od klisz. Sfar znalazł złoty środek, dzięki któremu strony przewracają się płynnie, nie ma przestojów, ciężkich momentów i głupich dowcipów. "Rowerem przez Irlandię" to komiks wysmakowany. Najwyższa światowa półka. I jeden poważny feler.
Nie, nie jest nim pikseloza, obecna w jednym z poprzednich tomów serii. Tym felerem jest zakończenie - równie fascynujące jak cliffhanger zastosowany w poprzednim tomie, ale - niestety - tym razem bez szans na rychłe rozwinięcie w postaci kolejnego odcinka. Mam nadzieję, że Sfar wróci kiedyś do porzuconej serii i dopowie co było dalej. Póki co jestem syty po lekturze wszystkich pięciu tomów. I zazdroszczę tym, których ta uczta dopiero czeka.
"Profesor Bell 3: Rowerem przez Irlandię". Scenariusz: Joann Sfar. Rysunek: Tanquerelle. Kolor: Walter. Tłumaczenie: Magdalena Kurzyna. Wydawca: Mroja Press, Warszawa 2013
Komiks można nabyć tutaj: Sklep.Gildia.pl, Picture Book.pl, BUM Projekt

Inne recenzje serii:

Profesor Bell
Profesor Bell 2

Brak komentarzy: