Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rafael Albuquerque. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rafael Albuquerque. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 września 2018

American Vampire #1 - Snyder/ King/ Albuquerque

Przy okazji Fables wspomniałem, że ziniolowy cykl Vertigo służy też temu, aby dać pewnym komiksom ze znaczkiem V. drugą szansę. Obok Fables (za drugim razem również oblali test) postanowiłem raz jeszcze sprawdzić American Vampire, po którego początkach swego czasu rednacz. Z. przejechał się bez litości

…i ja się z tym zgadzam (tak, to CAŁY drugi z zalecanych dla ziniolowego cyklu Vertigo czterech akapitów, więcej tu nie będzie).

System zeszytówek jest bardzo przydatnym systemem, bo zamiast od razu wtopić kasę w całego trade’a albo omnibusa, czy innego dużego zbiorczaka, można sobie dziubnąć troszkę i sprawdzić, czy nam podchodzi. W ten sposób nie będziemy tracić czasu, a w zalewie dostępności tak wielu tytułów do przeczytania jest naprawdę wyższą koniecznością robić dobrą selekcję. W ten sposób jednak również możemy skreślić już na początku coś, co się ładnie rozwinie i złoży w piękną, przemyślaną całość. Z jednej strony, to ryzyko autorów, którzy muszą o czytelnika zawalczyć od pierwszego numeru (choć ile było „pierwszaków”, w których zaczynało się „intrygująco”, a potem nie było?). Z drugiej, to być może nasza strata, jeśli takie z nas raptusy. Zatem, czy ktoś mi napisze coś, co mnie przekona, żeby czytać poza pierwszy numer American Vampire (tak naprawdę to doczytałem gdzieś do ósmego i nie poczułem się wciągnięty)? Zastanawiam się, czy odrzucają mnie wampiry, najmniej ulubione przeze mnie horrorowe postaci (no może poza światem Blade’a, tutaj jakoś było całkiem w porządku; swoją drogą: też Was wkurzyło, że przy okazji filmu Czarna Pantera z MCU, zupełnie zapomniano o tym, że wcześniej w ramach – no, powiedzmy – „black pride” to właśnie Blade zaistniał filmowo?)? Czy może bezpłciowe gadu-gadu tego pierwszego zeszytu?

Nie wiem, co dodać jeszcze w czwartym zalecanym akapicie. Może tyle, że nazwisko King na okładkach komiksów raczej mnie zniechęca (po co ja się dałem nabrać na komiksową Mroczną Wieżę…), niż zachęca do kupna danego albumu. Dużo lepiej, według mnie, radzi sobie w komiksie wyobraźnia „królewskiego syna”, Joe Hilla (poza znanym u nas obłędnym Locke&Key polecam The Cape!).
(Kuba Jankowski)
"American Vampire" #1. Scenariusz: Scott Snyder, Stephen King. Rysunki: Rafael Albuquerque. Kolor: Dave McCaig. Wydawca: DC Vertigo, maj 2010

sobota, 16 stycznia 2016

Trójca i dwie twarze Vertigo

Opublikowana w kolekcji DC Deluxe „Trójca” to historia pierwszego spotkania ikon amerykańskiego komiksu superbohaterskiego: Batmana, Supermana i Wonder Woman. Prawdę mówiąc nie jest to ich pierwsze spotkanie sensu stricte, bo panowie są kumplami od dawna, natomiast na pewno jest to historia pierwszych spotkań walecznej Amazonki z każdym z wymienionych bohaterów. Bardzo istotnym w wypadku tego komiksu jest fakt, że został stworzony przez Matta Wagnera – artystę, którego prace polski czytelnik ma okazję podziwiać zdecydowanie zbyt rzadko. Wagner zasłynął autorską serią „Grendel”. Dołożył również kilka cennych cegiełek do samodzielnych opowieści o Batmanie. Do tematu spotkania ikon podszedł w całkiem ciekawy sposób, angażując w swoją opowieść zarówno największych wrogów tytułowych postaci, jak i charakterystyczne dla nich lokacje. Jest więc mroczne Gotham City, Metropolis ze swoimi drapaczami chmur oraz zielona i piękna wyspa Amazonek. Co jednak najciekawsze, to konfrontacje charakterów Supermana, Batmana i Wonder Woman. I chemia między nimi. „Trójca” to bardzo przyjemna – ale właściwie nic ponadto - lektura dla fanów herosów ratujących świat.

Album „Sandman: Przebudzenie” pochodzi z okresu schyłkowego pierwszego etapu działań Vertigo, z kolei „Amerykański Wampir” to rzecz całkiem świeża, będąca przykładem tego, jak ta linia wydawnicza wygląda obecnie. Od razu nadmienię, że oba tytułu warto znać i przeczytać. Choć każdy z innych powodów. Finał „Sandmana” to naszpikowana cytatami, intertekstualna zabawa artysty z czytelnikiem, z kolei piąty tom „Wampira” to sensacyjno-przygodowo-wampiryczny tasiemiec, o którego za chwilę będą się pewnie bić producenci seriali telewizyjnych. Frajda podczas lektury obu komiksów jest wielka. Neil Gaiman, pochylając się dostojnie nad grobem swojego bohatera, czerpie z Szekspira i nawiązuje do czasów niewolnictwa, opowiada o śmierci i przemijaniu, ale też o narodzinach i radości życia. Scott Snyder natomiast sięga do legendy o Drakuli, ale daje również dość zaskakującą koncepcję prawdziwej tożsamości Kuby Rozpruwacza. Opowiada o zabójczej odmianie wampirów zwanych Karpatczykami i o dzielnych pogromcach krwiopijców w iście hollywoodzkim stylu. Bywa, że Gaiman przynudza gadaniną. Bywa też, że Snyder przesadza z nagłymi zwrotami akcji. Ale wciąż są to bardzo dobre opowieści. Świetnie narysowane. 
Za oprawę graficzną „Sandmana” odpowiedzialni są tacy artyści, jak Michael Zulli, Charles Vess oraz Jon J. Muth. Za „Amerykańskiego wampira” wzięli się Dustin Nguyen i Rafael Albuquerque. Starzy wyjadacze kontra młodzi gniewni. Piękny pojedynek. „Sandman” to Vertigo takie, jakim było kiedyś: tajemnicze, dziwaczne, mierzące czytelnika z morzem cytatów i odwołań. „Amerykański Wampir” to z kolei Vertigo współczesne – pełne efektownych zwrotów akcji, epickie, zbudowane na silnych charakterach i wsparte krwistymi dialogami. Każdą z tych twarzy amerykańskiego edytora warto poznać na przykładzie właśnie tych serii, bo w swoich kategoriach wagowych są one zdecydowanie najlepsze.
"Trójca". Autor: Matt Wagner. Kolor: Dave Stewart. Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski. Wydawca: Egmont Polska, Warszawa 2015. 
Komiks można nabyć tutaj: Sklep wydawcy, Sklep Gildia.pl
"Sandman (10): Przebudzenie". Scenariusz: Neil Gaiman. Rysunki: Michael Zulli, Jon J. Muth, Charles Vess. Tłumaczenie: Paulina Braiter. Wydawca: Egmont Polska, Warszawa 2015.
Komiks można nabyć tutaj: Sklep wydawcy, Sklep Gildia.pl 
"Amerykański wampir (5)". Scenariusz: Scott Snyder. Rysunki: Rafael Albuquerque, Dustin Nguyen. Tłumaczenie: Paulina Braiter. Wydawca: Egmont Polska, Warszawa 2015.
Komiks można nabyć tutaj: Sklep wydawcy, Sklep Gildia.pl