Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nikodem Cabała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nikodem Cabała. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 lutego 2018

Kibicujemy (458)

"Kibicujemy komiksiarzom" to rubryka, w której twórcy komiksowi opowiadają o tym, nad czym aktualnie pracują. Pokazują zdjęcia z placu boju, pozwalają nam zerknąć w ich szuflady i uchylają rąbka kadru lub planszy. Ziniol kibicuje komiksiarzom! Pokibicujcie z nami!

Paweł Gierczak zainicjował, Nikodem Cabała pociągnął temat dalej - przygotowania do antologii w hołdzie Tajfunowi, flagowemu bohaterowi wymyślonemu przez Tadeusza Raczkiewicza, idą pełną parą. W ostatnim kibicowaniu Nikodem elegancko wprowadził nas w temat tej inicjatywy. Dziś przedstawia kolejną dawkę szczegółów.

- Reakcja Pana Tadeusza Raczkiewicza na nasz pomysł była bardzo pozytywna. Już na samym początku dał nam zielone światło i "pobłogosławił" nasz projekt. W jednej z naszych ostatnich rozmów dodał nawet, że nie miałby nic przeciwko gdyby znaleźli się nowi, młodsi twórcy, którzy chcieliby kontynuować przygody Tajfuna, tworząc własne komiksy z jego postacią.

Tajfunowa antologia jest projektem non profit. Autorzy robią ją dla zabawy i z czysto sentymentalnych pobudek.

- Skromny plan jest taki, żeby z pieniędzy ze sprzedaży przede wszystkim pokryć kwotę, którą uzgodniliśmy za prawa autorskie do postaci. Aczkolwiek nie mam jeszcze zbyt wielu konkretów w tym temacie, ponieważ wciąż rozmawiam z wydawcą i uzgadniam warunki na jakich puścimy to w świat - zaznacza Cabała.

Istnieje opcja wystawienia projektu na jednej z platform crowdfundingowych w celu zebrania pieniędzy na druk i resztę kosztów. Według planów autorów, antologia ma mieć około 60 - 80 stron w formacie A4, twardej oprawie i pełnym kolorze.

- Chcielibyśmy ją wydać jeszcze w tym roku - może nawet na łódzki festiwal, czyli we wrześniu. Mam nadzieję, że pierwsze materiały będziemy mogli pokazać już na przełomie kwietnia i maja.

Trzymamy kciuki za powodzenie tej inicjatywy, a kibicując prezentujemy jedyne powstałe dotąd tajfunowe kadry autorstwa Pawła Gierczaka.
Grzegorz Pawlak plany na ten rok ma przebogate. Jednym z nich jest Noirtober, czyli album, w którym znajdą się ilustracje rysownika z akcji Inktober 2017.

- Na początek w ramach Celulozy planujemy wydać rzecz skupioną zdecydowanie na stronie graficznej - mówi Pawlak. - Oprócz tego projektu w planach mamy komiks Mercy, który w pewien sposób będzie odwoływał się do pierwszej historii jaką Celuloza wydała, czyli Paronomazji. Komiks, do którego pierwsze plansze powstały w 2015 roku i z pewnych względów (głównie czasowych) został przełożony. Oprócz tego ciągle na tapecie jest Metzger and Pawlak presents Villain, ale o nim wspominałem już poprzednim razem...

Trzymamy kciuki za wszystkie plany Grześka! A dzisiejszy odcinek kibicowania kończymy dobrą wiadomością - pękła setka zamówień zbiorczego wydania Nienawidzę Ludzi Łukasza Kowalczuka!
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej Kibicujemy komiksiarzom jest Wojciech Stefaniec

wtorek, 13 lutego 2018

Kibicujemy (455)

"Kibicujemy komiksiarzom" to rubryka, w której twórcy komiksowi opowiadają o tym, nad czym aktualnie pracują. Pokazują zdjęcia z placu boju, pozwalają nam zerknąć w ich szuflady i uchylają rąbka kadru lub planszy. Ziniol kibicuje komiksiarzom! Pokibicujcie z nami!

Przystępując do ostatecznego kibicowania na Ziniolu podpytaliśmy wielu twórców o ich plany na najbliższy czas. Odpowiedź Nikodema Cabały bardzo nas zaskoczyła!

- Projekt, nad którego realizacją teraz pracuję, to próba odświeżenia postaci Tajfuna, bohatera stworzonego przed laty przez Tadeusza Raczkiewicza - mówi Nikodem. - Wraz z paroma rysownikami postanowiliśmy zmierzyć się z tym legendarnym agentem i jego światem. Przygotowujemy antologię z kilkoma krótkimi komiksami nawiązującymi do jego przygód, oczywiście z nim w roli głównej. Co ważne, antologia ma być również naszym skromnym hołdem i ukłonem w stronę Tadeusza Raczkiewicza. Jego sztandarowe i wymykające się wszelkim ramom dzieło, a szczególnie klimat tych opowieści, do dziś budzi nasz sentyment i jest dla nas inspiracją.

rys. Paweł Gierczak
Nikodem podkreśla, że ten projekt nigdy by nie powstał gdyby nie Paweł Gierczak - inicjator przedsięwzięcia.

- Zaczęło się od tego, że jakiś rok temu pokazał mi swoje oryginalne plansze z komiksu, który robił do własnego scenariusza. Okazało się, że sam z siebie zaczął tworzyć swoje własne epizody z Tajfunem - wspomina Cabała. - Dwa z nich są już na ukończeniu, natomiast w planach jest jeszcze trzeci. Paweł, jako wielki fan Raczkiewicza, chciał zebrać to, co zrobił w album i wydać jako swój ukłon w stronę mistrza, ale pojawił się problem z dotarciem do twórcy Tajfuna, z którym to wypadałoby się najpierw dogadać i uzgodnić z nim kwestie praw do postaci. Zaproponowałem, że spróbuję mu pomóc i tak od słowa do słowa narodził się pomysł, żeby zaprosić do projektu paru równie sentymentalnie usposobionych autorów i wydać to jako oficjalną antologię poświęconą Tajfunowi i jego twórcy, Tadeuszowi Raczkiewiczowi.
rys. Paweł Gierczak
Poza Pawłem Gierczakiem i Nikodemem Cabałą stworzenie krótkich epizodów do antologii zadeklarowali Mariusz Zabdyr, Adam Kmiołek, Rafał Szłapa, Piotr Rosner, być może Marcin Nowakowski, plus kilku innych, którzy nie nie potwierdzili jeszcze swego udziału.

- Plan jest taki, by zrealizowali oni krótkie komiksy do scenariuszy zaproponowanych i na ten moment już zaakceptowanych przez Pana Tadeusza - zaznacza Nikodem. - Scenarzystami, których pomysły ostatecznie przeszły jako propozycje do realizacji, są: Maria Lengren, Bartłomiej Sztobryn i Wiktor Talaga. Poza krótkimi komiksami, chcemy też żeby w antologii znalazła się galeria z ilustracjami, czyli swego rodzaju fanartami, "tributami" z Tajfunem w roli głównej. Myślę, że powinno się zebrać w sumie kilkunastu autorów, którzy wzbogacą naszą skromną antologię swoimi pracami.
rys. Paweł Gierczak
Póki co autorzy dysponują jedynie pracami Pawła Gierczaka, ale prace nad kolejnymi komiksami trwają. Kibicujemy!

Tymczasem, 31 stycznia ukazał się 12. numer serii Biały Orzeł, a rysunkowo powstaje już numer 13., który będzie zakończeniem 4-częściowej historii Kroniki Konfliktu. Wydanie zeszytu planowane jest na drugą połowę 2018 roku. Komiksy do scenariuszy Macieja Kmiołka rysuje oczywiście Adam Kmiołek.
Szkic okładki Białego Orła#13
- Pracuję również nad kilkoma zagranicznymi zleceniami, które pewnie trafią na Kickstarter - mówi rysownik.

A co to za projekty? Pierwszym z nich jest Redneck Karate Man do scenariusza Williama Sumnera.

- Historia dzieje się w latach 90 - relacjonuje Adam Kmiołek. - Główny bohater, Randall, to weteran wojny w Wietnamie. Podczas jednej z misji został jeńcem i trafił w ręce mistrza sztuk walki. Po latach powraca do swojego rodzinnego miasteczka, gdzie nie dzieje się najlepiej.

Premiera tego przepełnionego akcją i sensacją albumu zaplanowana jest na 2018 rok. Czego jeszcze możemy spodziewać się od Adama Kmiołka? O tym już niebawem. A tymczasem - kibicujemy!

Kadry i plansze z Redneck Karate Man, rys. Adam Kmiołek
Ciąg dalszy nastąpi
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej Kibicujemy komiksiarzom jest Rafał Szłapa

środa, 3 grudnia 2014

Patronujemy: Komiksofon 15

10 grudnia  2014, środa, godzina 19:00 spotykamy się z Nikodemem Cabałą oraz Luca Montagliani (Laca de la Vega) w Sanatorium Kultury, Przejście Garncarskie 2, 2 piętro
GOŚCIE:
Nikodem Cabała
Nikodem Cabała (urodzony w 1980 r.) - rysownik, ilustrator, kolorysta. Zaczynał od drobnych publikacji w fanzinach komiksowych takich jak "AQQ", "KKK". Jego prace ukazały się w antologiach komiksowych: "Piekielne Wizje: Graham Masterton" wydawnictwa Mandragora, "Człowiek w próbówce" wydawnictwa Egmont, "Strefa Komiksu: Antologia" wydawnictwa Roberta Zaręby, "Likwidator Alternative - Antologia 1" oraz gościnnie w krótkich formach pojawił się w albumach: "Likwidator - Sprzątanie Polski" i "Likwidator - EŁRO 12".

Nikodem Cabała
Jest autorem rysunków do albumów komiksowych takich jak: "Duszpasterze", "Pomidorowa" oraz "Mrok". W 2011 roku skończył rysować składającą się z pięciu albumów i trzech mini antologii serię science-fiction "BiOCOSMOSIS". Dwa pierwsze albumy tej serii ukazały się w amerykańskim magazynie komiksowym "Heavy Metal". Od 2004 roku współpracuje z "Nową Fantastyką" jako ilustrator.
Luca Montagliani
Luca Montagliani (Laca de la Vega) (urodzony w 1971 r.) - włoski rysownik i ilustrator. Jako artysta i muzyk aktywnie działa od 1994 roku we Włoszech, gdzie stworzył multimedialne płyty CD, filmy animowane, ścieżki dźwiękowe, gry wideo, komiksy. Zajmuje się również muzyką i teatrem. Współpracował z Giorgio Rebuffi, Puck, Alan Ford, Kinder Ferrero, Rai Due, Marvel USA, Diabolik, Il Secolo XIX, 001 Edizioni, Lucca Comics and Games i Il Male.

Od 2007 roku kieruje Stowarzyszeniem Kulturalnym ANEXIA (www.ottag.it) które zajmuje się ponowną publikacja dzieł swojego mistrza Giorgio Rebuffi (Wilk Pugacioff, Tiramolla) oraz wydaniem komiksów własnego bohatera PASOL. Do tekstów Emiliano Pagani rysuje serie SOS TATO i X-NERD. W dziedzinie muzyki i teatru współpracuje z ANKAMAGRA, U-Boot70, trio Cabit i Orchestra Bailam. Jest założycielem Genoa Comics Academy w Genui w Instytucie Technicznym Grafiki Caboto i w latach 2011 - 2013 był jej dyrektorem artystycznym i profesorem.

Zaprojektował graficznie w roku 2013 włoskiego krasnala we Wrocławiu i narysował "Wrocław - Komiksowy spacer" (przewodnik po w Wrocławiu).
Luca Montagliani
O projekcie Komiksofon:

Komiksowo-muzyczny projekt realizuje się poprzez korespondencję sztuk, połączenie muzyki, plansz, kadrów, szczegółów rysunku, iluzji ruchu w ruch prawdziwy, przez pomysłowe wydobycie tematu przewodniego. Komiksofon oferuje dwa rodzaje przeżyć. Dla ludzi spoza kręgu fanów komiksu będzie to lekka, wizualno-dźwiękowa prezentacja, po której zostanie w głowie pewna idea przyswajalności obrazków komiksowych, styl rysunku danego komiksiarza i pamięć jego nazwiska. Za to fanów komiksu przywieść może ciekawość nowej formuły prezentacji i tego, jak autor znanego komiksu przerobił go i jak zinterpretował go muzycznie.

Każda edycja składa się z trzech części:
- projekcji filmów prezentujących twórczość dwóch artystów komiksowych w połączeniu z muzyką.
- wywiadzie/dyskusji z publicznością
- rysowaniu na żywo

Prowadzenie wydarzenia – słynny wrocławski komiksiarz - Konrad Koko Okoński, urodzony w 1987 roku autor komiksów internetowych (Wiśnia, A Quartz Bed) i wydanego ostatnio na papierze "Kija w dupie"). Absolwent  grafiki i sztuki mediów na ASP We Wrocławiu.

Spotkanie z autorami poprowadzi Andrzej Jarczewski (1966) - z wykształcenia architekt, z zawodu grafik, z zamiłowania kolekcjoner i miłośnik komiksu.
 
Każdej edycji Komiksofonu charakteru nadają goście. Każdy z nich ma takie samo zadanie, a efekty są zupełnie różne i zawsze niespodziewane.
Plakat autorstwa Nikodema Cabały i Luca Montagliani (Laca de la Vega)

Organizator: Komiksofon, Wrocław 2016
Koordynator projektu: Agnieszka Jamroszczak a.jamroszczak@gmail.com
Komiksofon na Facebooku www.facebook.com/komiksofon
Komiksofon na Twiterze www.twitter.com/Komiksofon

poniedziałek, 18 listopada 2013

Kibicujemy (360)

Ósma wybiła! Tym, którzy jeszcze tego nie zrobili, zalecam wykonanie kilku banalnie prostych czynności celem zrobienia kawy, po czym zapraszam do kibicowania komiksiarzom! Mobilizowania ich do dalszej pracy i wymyślania pomysłów! Badania wykazały, że najlepszy dzień mają ci, którzy zawsze z rańca kibicują komiksiarzom. Kibicuj i Ty!
"Mrok" to jedna z ciekawszych polskich komiksowych serii ostatnich lat. Pisana przez Roberta Zarębę, a ilustrowana początkowo przez Nikodema Cabałę, a następnie przez kilku twórców (Artur Chochowski, Zygmunt Similak, Tomasz Kleszcz, Nikodem Cabała) doczekała się dwóch odsłon. Trzecia jest w trakcie produkcji. Na jakim etapie są prace, kto tym razem zajmie się stroną graficzną komiksu i w jaką stronę pójdzie fabuła - o tym dowiecie się z kilku najbliższych odcinków "Kibicowania" od scenarzysty serii, Roberta Zaręby: 
O tym, ilu rysowników bierze udział w projekcie i jak układa im się współpraca 
Sprzedaż albumów ze „Strefy Komiksu” jest na takim poziomie, że zwracają się koszty materiałów i czarno - białego druku, ale nic ponadto. Możemy więc i robimy komiksy wyłącznie hobbystycznie, dla samej przyjemności ich robienia. Oczywiście przekłada się to na organizacje pracy. „Mrok – Przebudzenie” w całości narysował Nikodem Cabała, twórca znany i podziwiany w środowisku komiksowym, współtwórca jednej z najlepszych polskich serii komiksowych „Biocosmosis” co dla mojego komiksu było wielką nobilitacją. Niestety, przy następnym albumie Nikodem już nie dysponował czasem potrzebnym do narysowania pełnometrażowego komiksu i zaznaczył swoją obecność 12 stronicowym epizodem. O narysowanie reszty poprosiłem kilku rysowników. W ten sposób do Nikodema dołączył Artur Chochowski, Tomasz Kleszcz i Zygmunt Similak. W trzecim albumie, „Mrok- Egzorcyści” Artura Chochowskiego zastąpił Patryk Cabała, biorąc jednocześnie na siebie główny ciężar prac nad albumem.
Synchronizacja prac, to żaden problem. Każdy rysownik dostaje swój fragment scenariusza i wszyscy rysują równolegle (chyba, że w komiksie pojawia się nowa postać, wtedy jeden rysownik musi czekać na efekt pracy drugiego). Jak już wspomniałem praca nad komiksem ma być przyjemnością, zabawą, uczestniczeniem w ciekawym projekcie, a z efektów pracy ma być w pierwszej kolejności zadowolony sam twórca. Każdy rysownik rysuje tyle stron ile chce i jak chce, w tempie, które mu odpowiada. Nie ma na nas żadnego ciśnienia, żadnej presji, nie gonią nas żadne terminy. Priorytetem jest wyłącznie satysfakcja z własnej pracy.  
O tym, na jakim etapie są prace nad albumem 
Dwie z czterech scen są już gotowe, a trzecia się rysuje. Niestety, czwarta scena musi trochę poczekać, aż Tomek Kleszcz skończy projekt, nad którym obecnie pracuje i przyłączy się do pracy na „Mrokiem”. „Egzorcystów” planuję wydać najpóźniej na Komiksową Warszawę.

Ciąg dalszy nastąpi 
Autorem grafiki tytułowej akcji społecznej "Kibicujemy komiksiarzom" jest Wojciech Stefaniec

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Mrok: Krwawe żniwo - Zaręba/Cabała/Chochowski/Kleszcz/Similak

Autor: Dominik Szcześniak
Mniejsza zawartość mroku w Mroku - być może jest to kwestia zmiany formuły serialu do scenariusza Roberta Zaręby, a być może brak zaskoczenia, które było udziałem pierwszego tomu. Na pewno natomiast nie chodzi tu o zniżkę formy. Wciąż jest bardzo dobrze, choć z kilkoma zastrzeżeniami - warstwa scenariuszowa trzyma fason, a graficzna zwyżkuje bądź strasznie kuleje, w zależności od tego, kto przejmuje pałeczkę rysownika.
Mrok: Przebudzenie przedstawiał konsekwentną fabułkę idealnie zgraną z rysunkiem - Zaręba pisał, Cabała rysował i wszystko miało ręce i nogi. Komiks publikowany był w epizodach, po czym został zebrany w całość, dzięki czemu zyskał znacznie na wartości. Podobnie jest w Krwawym żniwie - fragment z tego albumu został wydany w formie szorta w jednej z wcześniejszych odsłon Strefy komiksu. Cała reszta jest zupełnie świeżym materiałem.
Krwawe żniwo jest bezpośrednią kontynuacją Przebudzenia - równolegle obserwujemy dochodzenie Sary i Waldiego, machloje Młodego i Grubego, a na dokładkę dostajemy wątek fantasy oraz obecny w tle, ale raźnie wybijający się do przodu, akcent watykański. Zaręba nieco wyczyścił język. Przebudzenie mogłoby być rekordy w ilości bluzgów w polskim komiksie, drugi tom jest nieco bardziej stonowany w tym temacie. Zmniejszyła się również ilość anegdotek i dygresji (ściśle powiązanych z fabułą) - tak, jak pierwsza część obfitowała w tarantinowskie sceny z gadającymi głowami, prowadzącymi sprawnie napisane monologi, tak, druga ma ich zaledwie kilka. Wszystko to bez straty dla opowieści, a być może nawet i z profitami, w postaci sprawniejszego wertowania kartek przez zaciekawionego czytelnika.
Postaci stworzone przez Zarębę to twarde charaktery. Scenarzysta nie idzie na żadne kompromisy - gangster jest gangsterem do końca, a zły glina to osobnik totalnie wredny. Główny wątek fabularny wspomagany jest przez anegdotki antyklerykalne, antydresiarskie, tchnące tą anarchią, która obecna była w podziemnych komiksach lat 90. 
Do Nikodema Cabały dołączyła duża paczka nowych kolegów - rysowników: Tomasz Kleszcz, Zygmunt Similak i Artur Chochowski. Zdecydowanie najlepiej wychodzi na tym oryginalny rysownik serii, który dostał do zilustrowania tekst, pozwalający odetchnąć mu od miejskiego wątku i wysłał do świata fantasy (jednocześnie najsłabszego momentu w fabule), najgorzej natomiast - Zygmunt Similak, zupełnie nieprzekonujący i sprawiający wrażenie jakby trafił ze świata rysunków satyrycznych do przymusowych robót przy grafikach ukazujących robienie laski, czy rozpłatany łopatą mózg. Kleszcz i Chochowski zostali dobrani poprawnie - obaj idealnie nadają się do sensacyjnych historii, a ich umiejętności sprawiły, że w albumie mamy kilka naprawdę świetnie skomponowanych i narysowanych plansz. Chochowski powoduje, że blednie przy nim nawet Bond. Philip Bond. Kleszcz natomiast nie popisuje się tylko w grafice stanowiącej stronę tytułową albumu - rysunek na niej jest fatalny.
Mrok to przemilczana przez publikę, ale też jedna z najlepszych serii komiksowych ukazujących się w Polsce. Pierwszy tom wydano w 2007 roku, drugi w 2011 i niestety ta rozpiętość czasowa jest dużym minusem, kompletnie nie służącym komiksowi. Zatrudnienie zastępu rysowników prawdopodobnie i tak przyspieszyło publikację drugiego tomu, zatem wypada tylko liczyć na to, że do trójki uda się zatrudnić jeszcze kilku autorów i komiks pojawi się w sprzedaży - wedle zapowiedzi - "już niebawem".
Mrok: Krwawe żniwo. Scenariusz: Robert Zaręba. Rysunek: Nikodem Cabała, Artur Chochowski, Tomasz Kleszcz, Zygmunt Similak.Wydawca: Wydawnictwo Roberta Zaręby 2011
Komiks możesz zakupić tutaj: Sklep Gildia.pl