Magazyn komiksowy (1998-2018). Kontakt: ziniolzine@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Kurc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Kurc. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 maja 2018

Najemnik (1) - Segrelles

Fanom klasyki Najemnik Vicente Segrellesa powinien dostarczyć pozytywnych emocji. To kolejny mistrz, po latach sprowadzony do Polski. Jego sztandarowe dzieło to fantasy z męskim herosem, damami w opresji oraz malarskimi, szczegółowo dopracowanymi kadrami.

Punktem wyjścia tej historii jest akcja ratunkowa tytułowego najemnika, który oswobadza córkę możnowładcy w Krainie Wiecznych Chmur, po czym pakuje się w serię kłopotów – w powietrzu i na ziemi. Te kłopoty potrwają znacznie dłużej niż kilkadziesiąt stron pierwszego tomu historii...

To, co przyciąga uwagę, to malarskie kadry Segrellesa, dla którego Najemnik był pierwszą próbą stworzenia komiksu. Wcześniej hiszpański malarz zbierał doświadczenie chociażby w  fabryce ciężarówek, gdzie współtworzył katalogi z częściami zamiennymi i instrukcje obsługi. Tworząc Najemnika, postawił zarówno na doświadczenie techniczne, jak i na sprawdzone patenty: odważny wojownik, wychodzący z każdej opresji, koniecznie nagie kobiety i przerażające smoki. Nie jest to dziś najpotrzebniejszy i najpopularniejszy rodzaj komiksu, ale fanom przeszłości Najemnik powinien sprawić dużo przyjemności. Pozostałym czytelnikom komiksu raczej nie zaszkodzi.

"Najemnik: Kult Świętego Ognia", tom 1. Autor Vicente Segrelles. Tłumaczenie: Jakub Jankowski. Wydawca: Wydawnictwo Kurc 2018.

wtorek, 2 stycznia 2018

Zapowiedzi 2018: Wydawnictwo Kurc

Rok 2017 już za nami. Co czeka Czytelników komiksów w 2018? W dzisiejszym odcinku cyklu z zapowiedziami Bartosz Kurc przedstawia plany Wydawnictwa Kurc.

2017

Oceniam rok 2017 pozytywnie. Najlepiej, nie tylko w tym roku, sprzedają się Storm i Druuna. Pierwszy tom komiksu Dona Lawrence'a wznowiliśmy z nową okładką oraz wydaliśmy nowe trzy części. Opublikowaliśmy wszystkie tomy Storma dziejące się przed podcyklem Kroniki pandarwiańskie, którym to cyklem Storm zadebiutował przed laty w Polsce. Wznowiliśmy części, które ukazały się w Komiksie i dalej prezentujemy chronologicznie kolejne albumy.

W wydaniach zbiorczych zaprezentowaliśmy debiut Cazy w Polsce (Scenki z życia osiedla) oraz pierwszy tom Bernarda Prince'a Hermanna. Również dużym zainteresowaniem cieszyła się pierwsza polska edycja słynnej Barbarelli Foresta. Wspomniane wyżej pozycje to już klasyczne komiksy powstałe przed laty, na które fani komiksu czekali, dlatego tym bardziej cieszy nas bardzo dobre przyjęcie nowego autora i serii czyli Niezwykłej podróży. Rysownik Silvio Camboni wsparł promocję, był gościem Festiwalu Komiksu w Łodzi.

2018

Będziemy kontynuować wszystkie serie. Już na początku roku ukaże się trzeci tom Niezwykłej podróży (zakończenie pierwszego cyklu) oraz wyproszone i wyczekiwane wznowienie Animy Serpieriego. Chcemy przyspieszyć częstotliwość Vasca oraz podejmujemy kolejną próbę w sprawie dwóch pierwszych tomów Largo Wincha.

Z nowych serii, po długich negocjacjach udało się zaklepać wydanie El Mercenario Vicente Segrellesa. Wspaniały graficznie (malarstwo olejne) cykl fantasty wydamy w powiększonym formacie wraz z dodatkami. Uczta dla oczu. To kolejna niezwykle popularna seria znana w wielu krajach Europy, którą przedstawimy polskim czytelnikom. Prace Segrellesa ukazywały się w Polsce jako okładki Nowej Fantastyki oraz książek SF i fantasty.
Kolejną nowością jest cykl SF Aama Frederika Peetersa, bardzo znanego w Polsce autora Niebieskich pigułek czy Lupusa. Bardzo oryginalne SF z wieloma nowymi pomysłami i świetnym lokacjami, a przy tym z doskonale scharakteryzowanymi bohaterami.
Plany na drugie półrocze nie są do końca dopięte poza jednym tytułem, z którym wiążemy duże nadzieje artystyczne. Jaskółka to polski komiks Andrzeja Chyżego (rysunki) i Elżbiety Żukowskiej (scenariusz) podejmujący temat odzyskania niepodległości powstający na nasze zamówienie. Lokacje to zarówno front zachodni, rewolucja bolszewicka, jak i tereny zaborów. Fabuła przedstawia losy bohaterów na tle epoki, próbujących rozwikłać zagadkę zdrady sprzed lat. Komiksowi bliżej do filmów Róża czy Wołyń Smarzowskiego niż Katyń Wajdy. Na pewno nie będzie to rocznicowy bryk.

środa, 15 listopada 2017

Scenki z życia Kota Krejzola

Kolejny wielki nieobecny twórca europejskiego komiksu doczekał się pełnometrażowego debiutu w Polsce. Philippe Caza, jeden z klasyków, przedstawia Scenki z życia osiedla. To antymieszczański komiks anarchistyczny. W serii krótkich form autor ukazuje starcia między wolnościowym lekkoduchem a jego sąsiadem, ukazanym karykaturalnie przedstawicielem klasy średniej. Nie są to bynajmniej starcia rozgrywające się na gruncie dialogu społecznego, a raczej skupiające się na ucieczkę w fantazję: stąd też  nad dachami bloków pojawiają się piraci, a winda zamienia się w planetę trwogi. Ten zbiór komiksowych kilkuplanszówek w oryginale ukazał się w latach 1972-79. Ułożone chronologiczne, bardzo ładnie ukazują rozwój twórcy. Od średnich i niewyróżniających się rysunków, po rzeczywistą maestrię kreski. Od strasznie przegadanych i zakończonych banalną puentą, po wykorzystujące słowa do minimum i cieszące oko eleganckim rozwiązaniem. Ten zbiór zaangażowanych społecznie, osadzonych w konwencji opowiadań science fiction czy horroru, historii, na pewno będzie odbierany przez pryzmat polityki. Niewątpliwie jest to bardzo cenny zapis pewnego okresu. 
Wartość Scenek z życia osiedla jest bezsprzeczna. To klasyk. Ci, którzy lubują się we wpatrywaniu w niuanse kreski na poszczególnych planszach, będą mieli prawdziwą ucztę, bo Caza urzeka zarówno oryginalnością, jak i nawiązaniami do współczesnych mu kolegów po fachu. Bardzo dobrze, że luka w edukacji komiksowej Polaków została tymi scenkami uzupełniona. To nie jedyny wgląd w przeszłość w wykonaniu polskich wydawców. Oto bowiem na księgarskie półki trafił Kot Krejzol George’a Herrimana, zbierający wybrane paski z serii ukazującej się w latach 1916-22 i uznawanej za arcydzieło gatunku. 
Dotychczas ten komiks znany był polskiemu czytelnikowi głównie z książek profesora Jerzego Szyłaka, czy też publikowanych w magazynach i fanzinach analiz powstania medium komiksowego. No a teraz można go przeczytać po naszemu, co należy uznać za spore osiągnięcie, zwłaszcza że przekład na nasz język do najłatwiejszych zadań nie należał. Historyjki o platonicznej miłości Kota Krejzola do myszy Ignatza, kończące się zazwyczaj bolesnym rzutem kamieniem w łeb sierściucha, charakteryzowały się specyficzną gramatyką i dziwną interpunkcją, które z jednej strony mogły zostać uznane za celowe błędy służące zniekształceniu języka bohaterów, a z drugiej mogły być przecież błędami samego Herrimana. Dość precyzyjnie bolączki translatorskie wykłada czytelnikowi tłumacz komiksu w tekście otwierającym album. 
W innym artykule wprowadzającym, dostajemy lekki zarys tego, czym Kot Krejzol jest. Z takim wprowadzeniem można spokojnie czytać ten elegancko wydany album. Nie ma obaw, że te komiksowe historyjki, w dodatku oparte o schemat kot-mysz i stworzone ponad sto lat temu wywietrzały i nie zaoferują współczesnemu czytelnikowi niczego ciekawego. Nic z tych rzeczy. To wciąż świeża rzecz, graficznie nieokiełznana i potrafiąca dostarczyć rozrywki. Zakładam, że nie tylko komiksowi archeolodzy i koneserzy gatunku będą się podczas lektury dobrze bawić. 
"Scenki z życia osiedla". Scenariusz i rysunki: Philippe Caza. Tłumaczenie: Wojciech Birek. Wydawca: Wydawnictwo Kurc, Łódź 2017. 
"Kot Krejzol. Paski wybrane (1916-1922)". Autor: George Herriman. Tłumaczenie: Jakub Jankowski. Wydawca: Wydawnictwo Fantasmagorie, 2017.

sobota, 7 stycznia 2017

Zapowiedzi 2017: Wydawnictwo Kurc

Jaki dla wydawnictwa Kurc był rok 2016 i co przyniesie 2017? O tym w kolejnym wydaniu ziniolowego cyklu zapowiedziowego opowiada Bartosz Kurc.
2016
W 2016 roku opublikowaliśmy 10 tytułów: dziewięć komiksów i jedną książkę. Zdobywaliśmy doświadczenie zarówno dystrybucyjno-handlowe, jak i marketingowe. Największym problemem jest dotarcie do księgarń, tak, by komiksy fizycznie znajdowały się w stacjonarnych punktach, a nie jedynie w ofercie na stronie internetowej. Oczywiście wspaniale nam się współpracuje z kilkoma księgarniami komiksowymi. Szkoda tylko, że jest ich tam mało.

Śmieszno-straszne mieliśmy za to negocjacje z pewnym branżowym pismem na temat patronatu komiksu Bilala. Otóż przedstawiciel pisma uznał, że oprócz wymiernych zobowiązań (logo pisma na okładce komiksu, konkurs w piśmie) istnieją te niewymierne, typu prestiż i to po naszej stronie istnieje dysproporcja świadczeń. Rozumiałbym to stwierdzenie jako uwagę do nowego podmiotu wydawniczego. Ale w stosunku do autora tej klasy i pozycji, co Enki Bilal?

Z naszych komiksów najlepiej sprzedają się “Storm” oraz “Druuna”. Nakład pierwszego tomu “Storma” już kilka miesięcy temu uległ wyczerpaniu. “Anima” czyli zerowy tom “Druuny” również praktycznie ma nakład wyczerpany (ostatnie sztuki w księgarniach i w naszym magazynie). Dziękujemy, że doceniacie naszą pracę, jak i za opinie o naszych komiksach - zarówno czytelników, jak i krytyków. “Anima” jest wśród 20 nominowanych tytułów do komiksu roku portalu “Esensja”! Zawdzięcza to oczywiście Serpieriemu, ale sądzę, że jakość wydania powstałego pod okiem Jarka Obważanka z Dymkołamaczy miała tu również spore znaczenie.

Zadowolony jestem z wszystkich tytułów, ale najwięcej satysfakcji przyniosła mi publikacja “Samotnika” Andrzeja Chyżego. Z autorem skontaktowałem się już około 2012 roku. Już wówczas miałem zamiar wydawać komiksy, co ostatecznie rozpoczęło się w 2015 roku. W zeszłym roku odnowiłem kontakt z panem Chyżym i tym razem udało się doprowadzić do wydania. Na szczęście w posiadaniu autora były prawie wszystkie oryginały pasków komiksowych. Pomógł również pan Marek Zalejski (Zalley) przesyłając paski komiksu “Droga do Valkiroo”, do którego pisał dialogi i je wpisywał. Obróbka prac to już zasługa Arkadiusza Salamońskiego, specjalisty w odnawianiu starego materiału (przygotowywał “Kajtka i Koka” oraz ostatnio “Relax”). Dzięki Arkowi komiksy Chyżego prezentują się wyśmienicie, choć można by popracować nad liternictwem. Jednak w zamierzeniu była to prezentacja materiału, takiego, jaki pierwotnie był opublikowany w latach 80. “Samotnik” udowadnia, że oprócz klasycznych autorów polskiego komiksu (Papcio Chmiel, Janusz Christa, Tadeusz Baranowski i inni) jest jeszcze kilku innych, nieco zapomnianych, z mniejszą ilością opublikowanych tytułów, ale również godnych uwagi. Nie mieli tyle szczęścia, jak wyżej wymienieni autorzy, swoją karierę zaczęli zbyt późno i trafili na tak zwaną czarną dziurę lat 90. (brak możliwości publikacji).
2017
Zamierzamy kontynuować rozpoczęte serie. Na obecną chwilę jeszcze nie podjęliśmy decyzji o kontynuacji "Eksterminatora" w postaci tomów rysowanych przez Igora Barankę. Czekamy na wyniki sprzedaży. Pracujemy za to nad czwartym tomem "Storma" oraz wznowieniem tomu pierwszego, prawdopodobnie z nową okładką. Kolejne tomy naszych serii zamierzamy wydawać co 4-8 miesięcy. Wydania podwójne czy integrale rzadziej, pojedyncze tomy częściej. W pierwszej połowie roku oprócz kolejnego "Storma" (tom 5) powinien ukazać się jeszcze drugi tom "Druuny" Co ciekawe, w piątym tomie "Storma" opublikujemy album "Piraci z Pandarwu", który pierwotnie ukazał się już po polsku (w 1992 roku fragment w piśmie "CDN", rok później cały album w "Komiksie").

Z nowości planujemy publikację serii "Le voyage Extraordinaire" Denisa-Pierre Filippiego oraz Silvio Camboniego będącą hołdem dla opowieści przygodowych w duchu Juliusza Verne'a oraz z elementami steampunkowymi. Polski tytuł jeszcze nie jest ustalony. Podoba nam się "Ekstraordynaryjna podróż". Pierwsze trzy tomy tworzą cykl. Seria jest nowa, premierowy tom ukazał się w 2012 roku. Będziemy wydawać komiksy w pojedynczych albumach.

Drugą nowością jest "Lot kruka" (Le vol du corbeau) debiutującego w Polsce Jean- Pierre'a Gibrat. Akcja dyptyku dzieje się w okupowanej Francji w 1944 roku. Polecamy szczególnie warstwę plastyczną komiksu.
I kolejną nowością, z której jesteśmy dumni to również debiut autora w Polsce. Uwaga, wydamy komiks Philippe'a Cazy "Scènes de la vie de Banlieue" (roboczy tytuł "Sceny z życia blokowisk") w wydaniu zbiorczym. Caza to wielki nieobecny na polskim rynku. Publikował na łamach "Pilote'a", był aktywny w "Heavy Metalu". Odmienił komiks fantastyczny. Wymienia się go na równi z Moebiusem, Bilalem i Druilletem.

W pierwszym półroczu planujemy jeszcze jeden tytuł. Podamy go 12 stycznia na naszej stronie internetowej.